[1.6D JK] Czy to koniec mojej Audi?.
: 13 gru 2008, 14:23
Witam wszystkich serdecznie z góry dziękuje za rady.
Jestem można powiedzieć świeżakiem w dziedzinie motoryzacji, także sorry za moje pytania jeżeli okażą się banalne.
Płyn do chłodnicy gdzieś mi uciekał dolewałem w pewnym momencie było go mało, a ja jeździłem, zrobiłem jeszcze jakieś 50 kilometrów, stojąc w korku włączyła się chłodnica, potem podczas jazdy niby zbiornik z płynem był nie gorący, ale zaczął zdychać jakby mu sie paliwo odcinało, po ponownym odpaleniu(które nie powodziło się tak dobrze jak zwykle tylko po 5-10s) pochodził jakś minute, tak kilka razy i po równym czasie zdychał.
Po trzecim razie zorientowałem się,że w przewodzie paliwowym bąbelki z powietrzem zamiast od filtra wracają do filtra. Na razie nie wiem za co się zabrać, bo generalnie samochód jest ojca i on chce puścić auto w odstawkę, bo twierdzi, ze jest niebezpieczne.
Może macie jakieś rady?
Przypomnę silnik 1.6D.
Czy przyczyna leży po stronie chłodnicy??
Jeżeli nie naprawię tego do świąt to, już po audioli, bo ubezpieczeni do końca roku:/
A ze jestem biednym studentem, to nie mam kasy na mechanika.
Będę naprawdę wdzięczny za każdą podpowiedź pozdrawiam.
Jestem można powiedzieć świeżakiem w dziedzinie motoryzacji, także sorry za moje pytania jeżeli okażą się banalne.
Płyn do chłodnicy gdzieś mi uciekał dolewałem w pewnym momencie było go mało, a ja jeździłem, zrobiłem jeszcze jakieś 50 kilometrów, stojąc w korku włączyła się chłodnica, potem podczas jazdy niby zbiornik z płynem był nie gorący, ale zaczął zdychać jakby mu sie paliwo odcinało, po ponownym odpaleniu(które nie powodziło się tak dobrze jak zwykle tylko po 5-10s) pochodził jakś minute, tak kilka razy i po równym czasie zdychał.
Po trzecim razie zorientowałem się,że w przewodzie paliwowym bąbelki z powietrzem zamiast od filtra wracają do filtra. Na razie nie wiem za co się zabrać, bo generalnie samochód jest ojca i on chce puścić auto w odstawkę, bo twierdzi, ze jest niebezpieczne.
Może macie jakieś rady?
Przypomnę silnik 1.6D.
Czy przyczyna leży po stronie chłodnicy??
Jeżeli nie naprawię tego do świąt to, już po audioli, bo ubezpieczeni do końca roku:/
A ze jestem biednym studentem, to nie mam kasy na mechanika.
Będę naprawdę wdzięczny za każdą podpowiedź pozdrawiam.