Strona 1 z 1

[80/90 B3 1.6TD] Pompka elektryczna

: 31 mar 2007, 20:46
autor: mar0z
Witam wszystkich!
To jest mój pierwszy post i od razu mam pytanie/problem. Niestety nie mam aparatu cyfrowego i nie mogę zrobić zdjęcia mojego silnika, ale wykorzystałem zdjęcie, które już wcześniej było zamieszczone na forum - mam nadzieje, że właściciel owego zdjęcia się nie pogniewa.
Obrazek
Chodzi o pompkę elektryczną (żółta strzałka). Otóż kilka miesięcy temu zaczęła mi ona dość mocno przeciekać, więc ją odłączyłem (zrobiłem przejściówkę z gumowej rurki) i tak przejeździłem zimę, ale że zaczyna robić się coraz cieplej to zastanawiam się czy nie kupić nowej (trudno dostać) i spowrotem wstawić. Więc mam do Was kilka pytań:
1. Do czego służy ta pompka?
2. Kiedy powinna się włączać (gdzieś słyszałem, że po zgaszeniu silnika powinna się włączać i chłodzić turbinę - czy to prawda?)?
3. Czy mogę tej pompki nie zakładać i normalnie dalej jeździć jak do tej pory (Golf II z takim samym silnikiem nie ma takiej pompki)?

: 02 kwie 2007, 01:16
autor: Motostacja pl
Też sam dokładnie nie wiem, wiem jedynie że pompa ta rozdziela ciecz chłodzącą do turbiny i do nagrzewnicy. Ja jednak radziłbym poszukać na szrocie i lepiej mieć tą pompę. Kij tam z nagzrewnicą, ale lepiej nie przegrzać turbinki. Na niej nie warto oszczędzać.

: 02 kwie 2007, 11:04
autor: mar0z
Labiel pisze:Na niej nie warto oszczędzać.
Też tak myślę, ale strasznie ciężko taką pompkę dostać w sklepie a ze szrotu to już jedną mam i jeszcze bardziej przecieka niż moja. W sklepach to mówią, że albo nie ma albo raz mi się zdarzyło, że chcieli za taką małą pompkę 700zł :shock: . To za 7 stówek to można pół silnika wymienić :mrgreen: . Może spróbuję starą pompkę jakoś uszczelnić - klejem albo silikonem - może pomoże.
Mam jeszcze jedno pytanie. Trochę już o tym czytałem na forum, ale zapytam.
Temperaturę silnika mam w trasie ok. 80-84 stopnie a w mieście dochodzi do 90 i więcej. Czy to normalne wskazania czy powinny być ok 10 stopni wyższe (wiatrak mi się nie włącza - tzn. działa ale się jeszcze nie włączył. Niby słusznie bo powinien się włączyć dopiero przy ok. 98 stopniach a takiej temperatury jeszcze mój wskaźnik nie pokazał)? Czy tak ma być czy jest coś spierpopsute?

: 02 kwie 2007, 15:47
autor: mireko
U mnie po wymianie termostatu po ok.3km nagania na wskaźniku 90*C,a potem na trasie do 80-90*C,ale nie więcej.Po mieście w granicach 90+/-5*C .Przed wymianą termostatu zawsze było powyżej 90* i o wiele później spadała temperatura.

: 02 kwie 2007, 17:47
autor: Motostacja pl
Termostat jest po to żeby trzymał mniej wiecej stałą temperature w granicach 90 stopni. No czasami jak się długo jedzie na niskim biegu w upał to może temperatura skoczyć ciut do góry, ale raczej w duł to chyba nie bardzo, bo termostat powinien sie wtedy zamknąć i płyn chłodzący powinien krążyć w obiegu kródkim. Myślę więc że przy dobrym termostacie nie powinna temperatura spadać ci do 80.

: 02 kwie 2007, 17:49
autor: PABLO
A u mnie temperatura w trasie jest ok 70 stopni.

: 02 kwie 2007, 18:09
autor: mar0z
Więc pewnie mój termostat się nie zamyka. A przy jakiej temperaturze włącza się Wam wiatrak?

: 04 kwie 2007, 00:38
autor: mymaney
Wcześniej miałem uwalony termostat, temp maks to było 80 st. w mieście :cry: Teraz termostat po wymianie otwiera się przy 90 C po 4 minutach jazdy a wiatrak włącza się przy 98 stopniach :-)

PS.
Spoko, za wykorzystanie mojego zdjęcia nie mam żadnych ale:-)