Strona 1 z 1

[1.9TD AAZ] Uszkodzona głowica.

: 10 maja 2009, 22:29
autor: bynieks
Wiatm.
Oddałem niedawno auto do warsztatu na wymiane końcówek wtrysków i okazało się, że jest pęknięta głowica, od wtrysku w dół. głowica była niedawno wymieniana.
1. to raczej ich wina? wkręcają mi, że tak już było
2. konieczna jest wymiana głowicy?

: 10 maja 2009, 22:34
autor: Canibal
Skoro jest pęknieta to trzeba ja wymienic.

: 10 maja 2009, 22:56
autor: Motostacja pl
Jeśli chodzi o tą głowicę to nic raczej nie zdziałasz.

Co do pęknięcia to ciężko będzie im coś udowodnić. A jak auto zachowywało się przed wizytą u mechanika. Były jakieś objawy :?:

: 10 maja 2009, 23:23
autor: endriu210
jeżeli nie były wtryski dokręcane kluczem dynamometrycznym i nie było nowych podkładek termicznych to całkiem możliwe że pękła podczas dokręcania sam kilka lat temu zepsułem w swoim "B2" głowice, ale jest jeszcze możliwość że było pęknięcie i że przy dokręcaniu pęknięcie posżło dalej i sie odłamało kawałek :-/
oczywiście zdarza się ze podczas odkręcania wtrysku pęka gniazdo wtryskiwacza :-(

: 10 maja 2009, 23:54
autor: spiczi
Jeśli przed "robotą" mechaników wszystko było ok i auto jeździło i nie było problemów to musieli coś zchrzanić i ich błąd moze cię kosztować nawet do 1tys zł :roll:

: 10 maja 2009, 23:59
autor: Motostacja pl
spiczi pisze:Jeśli przed "robotą" mechaników wszystko było ok i auto jeździło i nie było problemów to musieli coś zchrzanić i ich błąd moze cię kosztować nawet do 1tys zł :roll:
Tylko ciężko będzie im cokolwiek udowodnić. Różnie to przecież bywa. Może wydawać się ok do póki się nie dotknie.

: 11 maja 2009, 08:39
autor: Solskier
Zaraz zaraz nie można od razu obwiniać mechanika że coś pękło, zakładając iż stało się to podczas demontażu to nie można mieć żadnych pretensji do mechanika, oddając auto do zdjęcia jakiejś części musimy się liczyć z tym ze może coś nie dać się odkręcić bądź pociągnąć za sobą jakieś skutki. Natomiast jeśli cześć nie była wsadzona zgodnie z zasadami to w ów czas możemy obwiniać człowieka, tyle że tak jak napisał to kolega wyżej, nie masz szans udowodnić winy. Co do samej głowicy nie widzę problemu aby ją pospawać.

: 11 maja 2009, 09:17
autor: bynieks
auto przed wizytą u mechanika chodziło bardzo dobrze palił na dotyk, kompresja po 30
niedawno wymieniana była głowica, a pęknięcie nie jest duże
pospawana głowica będzie jeździć?

: 11 maja 2009, 09:35
autor: dubbler
Najlepiej podjechać do zakładu niech zobaczy to fachowiec, on Ci powie czy się opłaca i ile będzie kosztowało

: 11 maja 2009, 14:52
autor: bynieks
oddali wtryski do regeneracji i teraz nie chce im zapalić, niby przez głowice :evil:

: 11 maja 2009, 15:29
autor: silolo
Witam regenerowane tryski to można wsadzić do d.... a nie do takiego auteczka
a ile kosztowała reg. za wtrysk bo nowa końcówka to koszt 50 zł a co do głowicy to miałem też taki przypadek tylko że mi założyli głowicę i ujechałem na niej jakieś ok. 5 km niczym pękła głowica do końca i taki koszt był 400 zł czyli spawanie , wywiercenie od nowa dziury pod wtrysk planowanie . Tylko powiem że nie dokładnie to było zrobione ponieważ musiałem mieć cofnięty zapłon aby ciszej chodził gdyż jak miał ustawiony normalnie to był taki dźwięk jak by zawór stukał więc pomyśl nad głowicą.......
Pozdrawiam

: 16 maja 2009, 14:38
autor: Damian2412
Witam. Miałem podobny przypadek. Zatarte wtryski, konieczna była wymiana koncówek wtryskiwaczy. Zrobione wtryski dokręcałem kluczem samoróbką, nasadka 27 z dospawaną rurą, no i niestety przy dokrecaniu pękł wieniec wtryskiwacza. nie było problemu z pospawaniem:)

[ Dodano: 2009-05-16, 14:40 ]
proponuje podjechać z głowicą do zwykłego warsztatu slusarskiego, tam powinni pospawać to bez problemu. o ile pekniecie jest w tym samym miejscu co u mnie:)