[B3 1,6 td] temperatura/kontrolka poziomu cieczy
: 16 maja 2009, 09:05
Witam jeszcze raz.
Przez całą noc szukałem informacji na necie i na naszym forum . Wiele problemów bardzo podobnych do mojego, jednak nie do końca.
W związku z brakiem znalezienia odpowiedzi poddałem się i postanowiłem napisać.
Sprawa wygląda tak. uszkodził się wąż chłodzenia który idzie do/z nagrzewnicy.
wylało się sporo płynu wiec poprawiłem wąż i dojechałem na miejsce do domu ok 40 kilo.
W trakcie tej drogi niestety uszkodził się przy okazji wężyk wysokiego ciśnienia miedzy pompą a wtryskiem, nieco zalało mi silnik i trochę pochlapało na boki.
miedzy innymi zalało wsuwki od czujników oleju przez co zaczęła migać kontrolka oleju (słaby styk ) - poprawiłem zarobiłem od nowa i dziala ok) .
Uzupełniłem braki w płynie chłodniczym i odpowietrzyłem (przynajmiej próbowałem - wszystkie węże gorące , ogrzewanie działa ) .
Wyjechałem dzisiaj na parę minut i mimo temperatury ok 70 stopni kilka razy mrygnęła mi kontrolka płynu chłodzenia.
jesli auto jest na niskich obrotach, wszystko jest ok . przy wolnej jeździe również . Jak gwałtowniej przyspieszam zaczyna mrygać .
Jednak nie jest to normalne jej swiecenie (pulsacyjne) wiec podejrzewam bardziej jakiś słaby styk.
Który z czujników i w którym miejscu odpowiada za czujnik kontrolki ?
Czy jakieś pomysły się Wam nasuwają odnośnie przyczyn ?
z góry dziękuję za wszelkie wskazówki .
Przez całą noc szukałem informacji na necie i na naszym forum . Wiele problemów bardzo podobnych do mojego, jednak nie do końca.
W związku z brakiem znalezienia odpowiedzi poddałem się i postanowiłem napisać.
Sprawa wygląda tak. uszkodził się wąż chłodzenia który idzie do/z nagrzewnicy.
wylało się sporo płynu wiec poprawiłem wąż i dojechałem na miejsce do domu ok 40 kilo.
W trakcie tej drogi niestety uszkodził się przy okazji wężyk wysokiego ciśnienia miedzy pompą a wtryskiem, nieco zalało mi silnik i trochę pochlapało na boki.
miedzy innymi zalało wsuwki od czujników oleju przez co zaczęła migać kontrolka oleju (słaby styk ) - poprawiłem zarobiłem od nowa i dziala ok) .
Uzupełniłem braki w płynie chłodniczym i odpowietrzyłem (przynajmiej próbowałem - wszystkie węże gorące , ogrzewanie działa ) .
Wyjechałem dzisiaj na parę minut i mimo temperatury ok 70 stopni kilka razy mrygnęła mi kontrolka płynu chłodzenia.
jesli auto jest na niskich obrotach, wszystko jest ok . przy wolnej jeździe również . Jak gwałtowniej przyspieszam zaczyna mrygać .
Jednak nie jest to normalne jej swiecenie (pulsacyjne) wiec podejrzewam bardziej jakiś słaby styk.
Który z czujników i w którym miejscu odpowiada za czujnik kontrolki ?
Czy jakieś pomysły się Wam nasuwają odnośnie przyczyn ?
z góry dziękuję za wszelkie wskazówki .