Strona 1 z 5
[B4 AAZ] Nie kręci się silnik
: 23 sie 2009, 14:24
autor: junglist
[center]
fotki z przyczyny problemu: https://audi80.pl/dupaBlada-vt32622,30.htm#349061[/center]
Niestety.....
Wczoraj wieczorem autko odmówiło posłuszeństwa...
Silnik nagle się zatrzymał.
Dokładnie wyglądało to tak, że zjeżdżając z chodnika, po zjechaniu drugim przednim kołem silnik stanął
z takim objawem jak bym puścił sprzęgło i nie docisnął gazu...
Złapałem za kluczyk do odpalania i ZONK... po przekręceniu wszystko gaśnie i cisza. Pomyślałem rozrusznik... bujnąłem autem, za kluczyk i NIC... Paski na rozrządzie, alternatorze itd przesuwają się o ~1cm i cofają po puszczeniu kluczyka...
Zadzwoniłem po kolegę żeby mnie kawałek pociągnął... Silnik był ciepły bo parkowałem 30 min wcześniej - wiem wiem DIESLA sie nie ciąga... mniejsza z tym...
Niestety na jadącym aucie po puszczeniu sprzęgła zahamowało tak jak bym wcisnął hamulec...
WNIOSKI: SILNIK SIĘ ZABLOKOWAŁ.
Co może być przyczyną??
jakie mogą być koszty?? Sprzedawać auto?? Remontować silnik?? Kupić nowy silnik??
Nie cierpię na nadmiar PLNów ale remont silnika za ~1500 to troche kasy i sam nie wiem co mam począć...
: 23 sie 2009, 14:47
autor: sunseeker1
Podnieś koło na podnośniku, wrzuć bieg (4,5) i kręcąc kołem pokręć silnikiem w inną stronę. Bedziesz mógł sprawdzić czy przypadkiem na zaworach sie nie blokuje..
: 23 sie 2009, 15:18
autor: junglist
sunseeker1 pisze:kręcąc kołem pokręć silnikiem w inną stronę
czyli bieg "do przodu", a kołem do tyłu?? bo w bok to raczej nie pokręcę
a jeśli to zawór i się "odblokuje" to po takiej "zawieszce" silnika jak go odpalę to nie pognie mi się nic w środku lub jeśli to jakiś "odłamek czegoś" to czy po odpaleniu nie porozwala mi szlifów itd ?? :?: :?:
: 23 sie 2009, 16:19
autor: UKI_XX
tak jak pisze kolega, wrzuć 5 i kręć kołem raz do przodu a potem do tyłu, najlepiej jak weźmiesz sobie pomocnika i niech jeden kręci kołem a drugi patrzy na koło na wale, jeżeli nie zrobi silnik co najmniej jednego pełnego obrotu to do sprawdzenia rozrząd a jak znaki się zgadzają to pewnie głowica do demontażu i módl się żeby to nie był urwany zawór, chyba że oberwał się kawałek nagaru z kolektora lub zaworu ale myślę że recyrkulacja zaślepiona i wszystko wyczyszczone przy takich modach :mrgreen:
no chyba że coś z turbiny wyleciało lub zostało przez nią wessane
: 23 sie 2009, 16:25
autor: dziuba
kolego może masz tylko prostą awarie, mialem tem sam problem w podobnych okolicznościach. a mianowicie a mnie urwał sie kołek ustalający docisk sprzegła. u mnie wystarczyło wyciągnąć rozrusznik i wyciągnąć przyczyne zmartwienia. możesz pomóc sobie mocnym śrubokrętem i sprubować pokręcić za wieniec. pozdrawiam
: 23 sie 2009, 16:28
autor: junglist
UKI_XX pisze:jeżeli nie zrobi silnik co najmniej jednego pełnego obrotu to do sprawdzenia rozrząd a jak znaki się zgadzają to pewnie głowica do demontażu i módl się żeby to nie był urwany zawór
Sam pod blokiem tego nie zrobię... i tak muszę oddać go do mechanika... zaciągne go we wtorek... bo widzę, że tak czy inaczej sam nie poradzę...
a modle się od wczoraj... :-o :-o :-o
: 23 sie 2009, 16:30
autor: dziuba
jeszcze jedno jak bedziesz prubował ruszyć wieniec to tak żeby wał kręcił sie w lewą strone
: 23 sie 2009, 16:34
autor: junglist
dziuba pisze:wieniec
jestem "lajkonikiem" :lol: w nazewnictwie elementów więc poprosze łopatologicznie...
[ Dodano: 2009-08-23, 16:36 ]
UKI_XX pisze:recyrkulacja zaślepiona
<ok>
UKI_XX pisze:wszystko wyczyszczone przy takich modach
:roll: :roll:
: 23 sie 2009, 16:45
autor: dziuba
wieniec to ta duża zebatka kturą porusza rozrusznik. widać go jak spojrzysz na łączenie silnika ze skrzynią. jest tam zaślepka, jak ją wyciągniesz to zobaczysz zęby
: 24 sie 2009, 14:02
autor: muniorek
junglist pisze:Zadzwoniłem po kolegę żeby mnie kawałek pociągnął... Silnik był ciepły bo parkowałem 30 min wcześniej - wiem wiem DIESLA sie nie ciąga... mniejsza z tym...
To nie był dobry pomysł ,tym zabiegiem mogłeś tylko powiększyć uszkodzenia.Sprawdż znaki na rozrządzie :na kole zamachowym znak 0 (widoczny w okienku od skrzyni biegów)zdejmujesz dekiel pokrywy zaworów zakładasz blokadę w wycięcie z tyłu wałka rozrządu (płaski liniał gr 4,5mm ,może być suwmiarka)po tych zabiegach powina ci wejść jeszcze blokada w koło pompy wtryskowej .Piszesz że silnik się nie kręci więc musisz rozpiąć rozrząd i ustawić na nowo tak jak pisałem .Być może tak jak pisze kolega wcześniej urwał się kołek ustalający docisk...życzę ci żeby to było to ale przyznaję że raczej wątpię i w twoim przypadku tłoki spotkały się z zaworami niestety....
: 28 sie 2009, 13:18
autor: junglist
otrzymałem właśnie telefon od mojego SPECMENA.
Diagnoza:
-przeskoczył pasek na rozrządzie... buł trochę za luźny...
SOLUCJA:
-optymistyczna: zawory sie nie pogieły, na nowo ustawiony/wymieniony rozrząd
-pesymistyczna: tłok pogiął zawór - w skrócie "remont silnika"...
czekam na informacje od mechaniora, która z solucji będzie do wykonania...
: 28 sie 2009, 13:29
autor: mrozoo
czapke pewnie zrzuci mechanior i wyda diagnoze, ale skoro zablokowalo wal to moze byc nieciekawie;/
: 29 sie 2009, 10:40
autor: junglist
opcja 2 :-x

:-|
czyli remoncik...
: 29 sie 2009, 10:45
autor: mrozoo
pogielo zawory?
: 29 sie 2009, 11:03
autor: Motostacja pl
Jak będziesz mógł to wrzuć jakieś foty jak to wygląda.