Strona 1 z 2

[B3 1.6 TD SB] garrett T2 pompuje tylko do 0,8 bara POMOCY!!

: 30 paź 2009, 08:03
autor: stolpin83
Witam wszystkich forowiczów. Panowie mam problemik z moją turbinką. Podkręciłem moją audiczke wstawiłem wskaźnik doładowania, skróciłem dystans maksymalnego wychylenia bostpina i obróciłem go o 180 stopni, w ten sposób zwiększyłem dawkę paliwa, śrubami do zwiększania dawki nie bawiłem się. Potem zacząłem bawi się regulacją turbiny, z tego co się orientuje garrett T2 powinien fabrycznie pompowa 0,7-0,8 bara. Moja pompowała zaledwie 0,5 bara. Podkręciłem ją do 0,8 i na tym się skończyło bo przy tej wartości wszystko działa cacy motorek się odmulił i ma ładne odejście :mrgreen: wszystko jest cacy. Tyle że zostawiam za sobą czarną chmurę nie jest jakaś strasznie wielka i powstaje tylko jak gwałtownie depne. Chciałem ją zniwelować dając więcej powietrza z turbo, co sie okazało jak próbuje ją bardziej podkręci to zaczyna szaleć. To znaczy doładowanie zaczyna skakać od 0,2 do 0,8 jak butuje komedia. Po prostu nie da się da więcej niż 0,8 bara. Panowie co się dzieje ponurzcie czy jest na niej jakieś zabezpieczenie czy co bo juz nie mam pomysłów.

: 30 paź 2009, 08:30
autor: Leo
t2 to mała turbina, więcej nie napompujesz i tyle. I przestań ją męczyć bo ją zabijesz. Wymień na T3 to się problem skończy.

: 30 paź 2009, 08:38
autor: Mobilek
stolpin83 pisze:Panowie co się dzieje ponurzcie czy jest na niej jakieś zabezpieczenie czy co bo juz nie mam pomysłów.
Problem może leżeć w urządzeniu nr 1 na zdjęciu, jest to zawór regulacyjny nadciśnienia mający na celu zabezpieczenie silnika przed nadmiernym doładowaniem. Jak chcesz kombinować z doładowaniem to trzeba zaślepić kolektor dolotowy eliminując ww zawór lub wstawić zaślepkę przed zawór.

: 30 paź 2009, 11:24
autor: UKI_XX
Leo pisze:t2 to mała turbina, więcej nie napompujesz i tyle. I przestań ją męczyć bo ją zabijesz. Wymień na T3 to się problem skończy.
takie bajki to dzieciom na dobranoc :mrgreen: jak T2 dobrze podlejesz paliwkiem to i bez problemu 1.6bara wydmucha i nic jej się nie stanie a że mała to znaczy że wariat od niższych obrotów :mrgreen:

podkręć sobie na 1.2bara, do motorowni wysokiej klasy (Motul, Castrol, itp.) 10W-40 a nawet 5W-40 i turbinka jeszcze baaardzo długo posłuży

na początek zób tak jak pisze Mobilek czyli zaślep ten zawór upustowy i dobrze wyreguluj sztangę przy turbinie (zakładam że teraz skręciłeś na max.)

: 30 paź 2009, 11:34
autor: stolpin83
UKI_XX właśnie też mi się wydaje że to nie wszystko co z tej turbinki mozna wycisnac wydaje mi się ze jest w dobrym stanie :) nie miałem z nią żadnych problemików motorek też jest w wyśmienitym stanie nie ślini sie spod głowicy ni troszeczke. Nie wiem czy 1,2 bara z niej wyciagac no ale 1.0 to co najmniej chciałem z niej wyciągnąc. Zawór upustowy nie jest skrecony na maxa. Mobilek dzięki za podpowiedz jak najszybciej zaślepie zawór wedłóg twojej rady i dam znac czy podziałało :).

: 30 paź 2009, 11:45
autor: Motostacja pl
Mobilek, ma 100% racji. Musisz zaślepić ten zawór i wtedy będziesz mógł bawić się lepiej. Ciśnienie ustaw tak jak koledzy mówią na 1,2 bara i będzie gitara. Sam na takim jeździło i T2 świetnie dawała sobie radę.

Gdzieś ktoś kiedyś mi radził jak zaślepić ten zawór. Robisz to w ten sposób. Wykręcasz tą śrubkę która jest na samym wierzchołku zaworu. Pod nią wkładasz inną która będzie klinować klapkę znajdującą się pod spotem. Z powrotem wkręcasz śrubkę i zawór przestaje psuć ci zabawę.

: 30 paź 2009, 12:48
autor: trepek
@LEO
Dla T2 (lub kkk k14) zabójstwo to 1.8 bar w zwyż. Poziom 1.2 jest jeszcze jak najbardziej akceptowalny :-) Nie wspominając już o 0.8...

: 30 paź 2009, 15:52
autor: Vision
Labiel pisze:Gdzieś ktoś kiedyś mi radził jak zaślepić ten zawór. Robisz to w ten sposób. Wykręcasz tą śrubkę która jest na samym wierzchołku zaworu. Pod nią wkładasz inną która będzie klinować klapkę znajdującą się pod spotem. Z powrotem wkręcasz śrubkę i zawór przestaje psuć ci zabawę.
;-)
Mobilek pisze:est to zawór regulacyjny nadciśnienia mający na celu zabezpieczenie silnika przed nadmiernym doładowaniem.
tz. bezpieczeństwa

: 02 lis 2009, 19:00
autor: stolpin83
Obrazek

Witam panowie w końcu znalazłem troche czasu żeby podłubać przy moim turbo. Oczywiście zrobiłem jak radziliście czyli zablokowałem zawór regulujacy nadciśnienia i zacząłem kręcić turbinką. Nniestety nie dałem jej jak radziliście mi 1,2 bara bo musiał bym ją wtedy odkręcić na maxa. Albo ta moja T2-ka jest juz troche padnieta albo dalej jest coś nie halo. Oczywiście problem z mojego pierwszego opisu znikną i powyżej 0,8 bara turbinka przestała szaleć :mrgreen: czyli główny problem został rozwiązany. Turbinke podkręciłem do 1,05 bara wiecej raczej nie dam bo musiał bym ja na maxa odkręcić zresztą zaczęła i tak głośno świstać wcześniej przy 0,8 nie było jej wogule słychać teraż gwiżdze jak rasowy kibic na meczu :). Na początku umieściłem zdjęcie na którym widać jak mało gwintu do regulacji mi zostało. Panownie może macie jakieś wnioski dotyczące mojej turbinki czy biedactwo zaczyna już powoli umierać czy ktoś ma może inne tezy na jej temat? W kazdym badz razie przy tym doładowaniu autko dymi dużo mniej, jest zrywniejsze i ma nie głupiego kopniaczka. Ogulnie jestem zadowolony z efektów, niepokoi mnie jedynie tylko ten świst. Mam nadzieje, że mi szybko nie umże :mrgreen:

: 03 lis 2009, 00:42
autor: Motostacja pl
stolpin83 pisze:niepokoi mnie jedynie tylko ten świst
Sprawdź cały układ dolotowy czy czasem nie ma gdzieś jakiejś drobnej nieszczelności. Czasem przez malutką dziurkę potrafi uciekać nieco ciśnienia a przy tym da się słyszeć świst. Warto więc to sprawdzić.

: 03 lis 2009, 07:03
autor: stolpin83
Dzisiaj w drodze do pracy zauważyłem że świszcze dużo ciszej. Ale silnik był rozgrzany słąbiej jak zacząłem mu deprac. Wczoraj podczas ustawiania i regulacji był jakieś dwa razy mocniej nagrzany i turbo świstało głosniej.

: 03 lis 2009, 17:32
autor: kamilek89
mam podobny problem jak Ty kolego:( tzn świszcze mi turbo jak silnik jest zimny ale jak zaczyna łapać temperaturę to cichnie. I podobne pytanie sobie stawiam : czy to jakaś nieszczelność czy po prostu coś nie tak z turbiną:(

: 03 lis 2009, 17:38
autor: Vision
kamilek89 pisze: jak zaczyna łapać temperaturę to cichnie. I podobne pytanie sobie stawiam : czy to jakaś nieszczelność czy po prostu coś nie tak z turbiną:(
nieszczelność jak się rozgrzeje to uszczelnia i cichnie

: 03 lis 2009, 21:01
autor: Motostacja pl
W swoim SB na zimnym silniku też minimalnie było słychać turbinkę, ale trzeba było naprawdę się wsłuchać. T2 chodzi generalnie raczej bezgłośnie, chyba że ktoś ma ją zajechaną. Sprawdź te nieszczelności tak jak ci radziłem.

: 04 lis 2009, 08:03
autor: stolpin83
Niestety nieszczelności żadnych nie znalazłem wszystkie węże są poodkręcane. Ale do delikatnego świstu juz się przyzwyczaiłem. Jestem na etapie napawania się nową dynamiką jazdy :). Odkryłem moje autko na nowo :mrgreen: . Zresztą lubię trochę głośniej słuchać muzyki w samochodzie więc zazwyczaj zagłuszam wszelkie odgłosy. Modzik został wykonany, założenia zostały osiągnięte. Pozostało mi tylko ładnie podziękować kolegom za pomoc :-) .