[all 1.6 td] Jakie to popychacze, mechaniczne czy hydro?
: 12 lis 2009, 19:57
autor: trepek
Mam mały zgryz, który trudno jednoznacznie określić. A mianowicie jakie ja mam popychacze? Mechaniczne czy hydro?
Moje popychacze z bliska:
Proszę się przyjrzeć temu najbardziej na prawo wysuniętemu. Najlepiej widać płytkę, którą da się obracać.
A teraz screeny z etki:
Golf SB:
Audi 80 SB:
Opis tajemniczej podkładki:
Numery na głowicy wskazują, że mam głowicę pod hydro: 068 103 373D, do tego jeszcze jakieś 81 WWO.
Oraz datagramy, które jeszcze nie rozgryzłem
: 12 lis 2009, 20:18
autor: januszbin
ta tajemnicza podkładka to płytka regulacyjna ,czyli samoregulatorów hydraulicznych brak :-|
: 12 lis 2009, 20:26
autor: trepek
Znaczy, mechaniczne popychacze? Uszczelniacze zaworowe są takie same jak do zaworów z hydro?
: 12 lis 2009, 20:44
autor: januszbin
to trudne pytanie i pewnie nie wielu może na nie odpowiedzieć......teoretycznie mogłyby być takie same....
: 12 lis 2009, 20:47
autor: trepek
Chyba nie jestem jedynym, który posiada mechaniczne popychacze? VW dopiero w 1986r przeszedł na hydro, to nie było przecież AŻ tak dawno
: 12 lis 2009, 21:14
autor: januszbin
a tak konkretnie to o co Ci chodzi ? szukasz uszczelniaczy? czy jakiś inny problem?
: 12 lis 2009, 21:22
autor: trepek
Ogólnie to tak:
We wtorek wieczorem zajrzałem do klawiatury, bo dochodziło takie stukanie jakby metalowa kulka się obijała. Zaglądam, szukam ale nic nie znalazłem. Porobiłem zdjęcia, pokazałem je koledze Visionowi ( ) i mi mówi, że mam mam mechaniczne popychacze. Wprawiło mnie to w zdumienie bo jak wiadomo, mechaniczne są już niestosowane od 1986r. Zacząłem wertować etkę itp. Wygląda, że głowica pod hydro a uszczelniacze przerobione na "płytkowe". A czemu? Można jedynie przypuszczać, że coś uległo uszkodzeniu i zostały takie założone.
Tyle wprowadzenia.
Potrzebuję wymienić uszczelniacze zaworowe oraz dojść do tego, co się tak może obijać? Może jakaś płytka? Przy okazji wymiany uszczelniaczy od razu chce wyregulować popychacze, może stukanie ustanie, jak myślisz januszbin?
: 12 lis 2009, 21:50
autor: januszbin
jeżeli jesteś pewien że hałas dochodzi z klawiatury to myślę ,że należałoby sprawdzić luz na zaworach,jeżeli jest zbyt duży na którymś zaworze to wszystko jest jasne.....
: 12 lis 2009, 21:56
autor: trepek
Jak przykładałem ucho to stuki były najbardziej słyszane tuż pod pokrywą klawiatury, jak jakby nawet coś się o nią obijało, okolice 1-2 cylindra licząc od kabiny pasażerskiej (może trochę bliżej kabiny nawet, nie wiem, już na tej wysokości zaczęło mi tak piszczeć w uchu, że nie posunąłem dalej głowy).
A co sądzicie o tym? Może to wałek przyciera?
: 12 lis 2009, 22:03
autor: januszbin
widać wyraźnie,że wałek ociera w tym miejscu,musisz teraz dojść dlaczego się przesuwa......
: 12 lis 2009, 22:06
autor: trepek
Nie chcę wprowadzać w błąd i pisać, że próbowałem przesunąć wałek i nie przesunął się, średnio zwróciłem na to uwagę... jutro dobiorę się do klawiatury i jeszcze raz pilnie pooglądam swoje popychacze oraz wałek.
EDIT:
Simering wałka może mieć na to wpływ?
: 12 lis 2009, 22:13
autor: januszbin
on tylko uszczelnia wałek,jeżeli coś hałasuje to na pewno nie on....
: 12 lis 2009, 22:17
autor: trepek
Mi chodziło o ewentualne poruszenie wałka.
Może te ślady są jeszcze z czasów, jak doszło do jakiejś "przygody"? Pęknięcie rozrządu może mieć wpływ na przesunięcie wałka i zniszczenie popychaczy?
Wiem, że najprościej hydro zniszczyć złym olejem.
: 12 lis 2009, 22:21
autor: januszbin
To stukanie pojawiło się nagle ?
: 12 lis 2009, 22:24
autor: trepek
Od kupna takie było. Aczkolwiek ostatnio jakby się zmniejszyło... Piszę ostatnio, bo w sobotę wyskoczyłem pierwszy raz samochodem na dwupasmówkę i w sumie 150km pokonałem z obrotami nie mniejszymi niż 3500 (oczywiście po zagrzaniu silnika i oleju). I silnik lepiej od tego dnia chodzi i pracuje.