Mam takie małe pytanie i zbliża mi się wymiana oleju. Z racji tego, że jestem studentem mam mały budżet chciałem wymienić na lotosa mineralnego diesla taki zalewam zawsze, ale spotkałem się teraz w sklepie z lotosem mineralnym city diesel 20w40 miał, ktoś doczynienia z tym olejem :?: wg opisu bardziej pasuje do mojego klekota...
: 20 wrz 2010, 23:56
autor: UKI_XX
na temat tego oleju znalazłem takie coś:
Zależy do czego? Ten olej to niewiele się od smoły różni (konsystencją)
Niestety, nadaje sie moze chyba tylko do Zuka. Znajomy jezdzil poldkiem na
Lotosie polsysntetycznym, a ze wzgledu na "trupienie" silnika postanowil
zmienic na mineral i wybral niechcacy Lotosa City. Po paru kkm silnik
zarzucil sie nagarem do tego stopnia, ze potrzebny byl maly remoncik.
kula_sc pisze:Z racji tego, że jestem studentem mam mały budżet chciałem wymienić na lotosa mineralnego diesla taki zalewam zawsze
no to wybór dobry :mrgreen: jak chcesz poprawić budżet w kieszeni to śmiało lej ten olej, a na pewno po kilku tys. km zaprowadzisz auto na złom i wiesz ile na tym zaoszczędzisz :?: nie będzie trzeba tankować, ubezpieczenia, przeglądów... a i na złomie pare złotych rzucą <mikolaj>
a tak na poważnie to ja bym się bał zalać tego badziewia do starego autobusu czy też ciągnika z lat 60' nie mówiąc już o samochodzie, no chyba że jesteś bogaty i masz wystarczająco dużo kasy na remont albo drugi silnik <ok>
: 21 wrz 2010, 13:51
autor: kerpen_rp
UKI_XX pisze:na temat tego oleju znalazłem takie coś:
Zależy do czego? Ten olej to niewiele się od smoły różni (konsystencją)
Niestety, nadaje sie moze chyba tylko do Zuka. Znajomy jezdzil poldkiem na
Lotosie polsysntetycznym, a ze wzgledu na "trupienie" silnika postanowil
zmienic na mineral i wybral niechcacy Lotosa City. Po paru kkm silnik
zarzucil sie nagarem do tego stopnia, ze potrzebny byl maly remoncik.
kula_sc pisze:Z racji tego, że jestem studentem mam mały budżet chciałem wymienić na lotosa mineralnego diesla taki zalewam zawsze
no to wybór dobry :mrgreen: jak chcesz poprawić budżet w kieszeni to śmiało lej ten olej, a na pewno po kilku tys. km zaprowadzisz auto na złom i wiesz ile na tym zaoszczędzisz :?: nie będzie trzeba tankować, ubezpieczenia, przeglądów... a i na złomie pare złotych rzucą <mikolaj>
a tak na poważnie to ja bym się bał zalać tego badziewia do starego autobusu czy też ciągnika z lat 60' nie mówiąc już o samochodzie, no chyba że jesteś bogaty i masz wystarczająco dużo kasy na remont albo drugi silnik <ok>
Myślę, że twoje negatywne opinie na temat tego oleju są przesadzone, a silnik JK do konstrukcja z początku lat 70-tych i ten Lotos i tak jest lepszy od olejów jakie były dostępne wtedy.
: 21 wrz 2010, 14:44
autor: Żelu
kerpen_rp, 20w to nie jest dobry wybór. W zimie na tym gęstym oleju możesz silnikiem nie zakręcić (oczywiście metafora) a jak się rozgrzeje to już zupełnie woda i założę się, że będzie go brał na potęgę. Ja osobiście kategorycznie odradzam.
: 21 wrz 2010, 15:22
autor: kerpen_rp
Znam wiele osób, które używają ten olej w silnikach starszej generacji i jeżeli silnik jest w dobrym stanie to olej nie znika i wszystko jest OK. Zgodzę się, że markowe oleje są lepsze, ale w starych silnikach spełniają swoją rolę.
: 21 wrz 2010, 16:29
autor: marcinGD
Ja to bym sobie najpierw zadał zasadnicze pytanie, ile tak naprawdę zaoszczędzisz? 20-30PLNów? Wolałbyś się napić Coca Coli czy "Tęczy" z Biedronki? :mrgreen: Wiadomo i jednym i drugim się napijesz, ale co jest lepsze w smaku? :mrgreen: Tak samo jest z olejem możesz zalać coś gorszego, ale jakim kosztem
: 21 wrz 2010, 18:16
autor: hudy
marcinGD pisze:Wolałbyś się napić Coca Coli czy "Tęczy" z Biedronki?
i to i to to nic innego jak zwykły syf <ok> prawda jest taka że większość olejów dostępnych na naszym rynku jest kiepskiej jakości.i nie mówię tylko o najtańszych olejach.widziałem kilkukrotnie rozebrane silniki które jeździły na castrolu lub mobilu i szkoda gadać jak one wyglądały.ale cóż nam pozostało.sam leje mobila i nie narzekam.co do tego oleju to prawda jest taka że taki silnik jak ma kolega to wszytko przeżre i nic mu nie zaszkodzi... oleje które były dostępne w latach świetności tego silnika na pewno w znacznym stopniu były gorsze od tego lotosa...ja bym sie tylko zastanowił nad tą lepkością...
: 21 wrz 2010, 19:38
autor: jetta1911
mam pytanie co do oleju bo z serwisu audi dostałem takom rozpiskę olei a baza danych jest z 2009r.
: 21 wrz 2010, 20:31
autor: levis1991
tematów było wiele i lat 70 juz nie mamy, kazdy mowi przez siebie. Ja tylko ci powiem tak ze Uki_XX ma racje, zrobisz co chcesz ale ja ci radze zrobic przejscie na pol syntetyk z 2x zalac lub 3x a pozniej syntetyk z plukaniem silnika ale to juz od ciebie kolego zalezy.
: 21 wrz 2010, 20:43
autor: slowik_88
Plukanie silnika i syntetyk akurat w starszym silniku wcale nie jest takie dobre. Calkiem mozliwe ze plukanie odetka wiele mini wyciekow ktore zalepily sie poprzednim olejem i wtedy beda wydatki. Proponowal bym mineralke max polsyntetyk i smialo poganiac dziecine dalej.
: 22 wrz 2010, 09:15
autor: denis44
spokojnie możesz lać minerala do tego silnika ale lepiej 15w40.... wiadomo ludzie tu są przeczuleni na punkcie jakości oleju w naszych starych klekotach i jak tylko coś padnie to zawsze jest winą olej.... to nic że auto ma naście lat, setki tysięcy km, etc....
: 22 wrz 2010, 09:22
autor: Leo
do tego silnika spokojnie bym lał najtańszy 15w40 do diesli, ale wymieniałbym po 10.000 max.
: 22 wrz 2010, 18:12
autor: levis1991
jak tak to zapraszam w Łukowie mozecie kupic litr oleju na obwodnicy za 15zł mozna go lać do tirów i rowniez do waszych kletów, tematów było wiele i zaczynaja znawcy mówić przez siebie. Powiedz mi dlaczego ja zmienilem olej z mineralnego na syntetyk? I jeszcze moj kumpel tak zrobil a jezdzil na mineralnym 5lat, i nie ma zadnych wyciekow popychacze juz tak z rana nie klekocza przy odalaniu inaczej pracuje silnik, mniej sie nagrzewa w lato co jest +. Tyle z mojej strony twoj samochod rob sobie co chcesz z nim. Ten temat robi sie taki sam jak poprzednie.
: 22 wrz 2010, 22:16
autor: M@rcus
To może i Ja coś od siebie dodam 8-) , jako że miałem 1.6 D JK i wymieniłem olej na LOTOS to po 2 dniach spuściłem go i wymieniłem na MOBIL 1, silnik w JK klekocze sobie nie cicho, ale na LOTOSIE myślałem że coś się rozleciało, faktycznie może mam kompleks jeśli chodzi o auto i wszelkie obce odgłosy które nie powinny mieć miejsca, silnik po spuszczeniu starego oleju i zalaniu LOTOSA miał całkowicie inną kulturę pracy, po spuszczeniu LOTOSA i zalaniu MOBIL 1 wszystko wróciło do normy, jako że jesteś studentem nie powinieneś oszczędzać, kwestia tak jak koledzy wspomnieli 20-30zł to naprawdę nie dużo, nigdy więcej nie kupię LOTOSA, i niech sobie zachwalają, polecają ten olej nie jest dla mnie wart tych pieniędzy, no chyba że ma być tylko olejem do rozlatującego się już silnika który połyka go w litrach.
Pozdrawiam Markus <ok>
: 23 wrz 2010, 11:04
autor: MUNIOR
Lotos to szczyny ,takie moje zdanie .Jak ktoś chce przepis na szybkie dojeżdżenie silnika to polecam LOTOSA minerala