[1.9 AAZ] nie pali
: 21 lut 2011, 16:46
Witam was Panowie ponownie!
Chciałbym prosić was o pomoc w nowej części pod tytułem AAZ nie pali cz.2
O co chodzi?! Otóż było to tak: wymieniłem zbiornik wyrównawczy płynu chłodnicowego, zalałem zgodnie ze wskazaniem do MAX. Pojechałem do rodzinki i zgasiłem auto. Po chwili zapaliłem i zostawiłem co by sobie chodziło celem odpowietrzenia układu chłodzenia. Chodzi dobre 20 minut a temperatura jak stała tak stała. Wpadłem na pomysł co by pogazować i tak też uczyniłem. Troche gazu kilka razy a temp dalej stała. Dałem mu gaz na maxa i ściągnąłem noge z gazu i ku mojemu zdziwieniu auto sobie zostało na obrotach!! Zadusiłem go na piątce, zajrzałem pod mache a tu zasrało olejem pół silnika przez taki mały wylocik nad turbiną( z EGR chyba on jest). Po jakieś godzinie auto odpaliłem znów i pojechałem do domu. Dziś z rana kręce, kręce i nic! Szybkie sprawdzenie czy waha dochodzi, czy świeczki grzeją, czy turbina nie zasyfiona. Wszystko w normie. Pozostaje pytanie co jest nie tak?
Chciałbym prosić was o pomoc w nowej części pod tytułem AAZ nie pali cz.2
O co chodzi?! Otóż było to tak: wymieniłem zbiornik wyrównawczy płynu chłodnicowego, zalałem zgodnie ze wskazaniem do MAX. Pojechałem do rodzinki i zgasiłem auto. Po chwili zapaliłem i zostawiłem co by sobie chodziło celem odpowietrzenia układu chłodzenia. Chodzi dobre 20 minut a temperatura jak stała tak stała. Wpadłem na pomysł co by pogazować i tak też uczyniłem. Troche gazu kilka razy a temp dalej stała. Dałem mu gaz na maxa i ściągnąłem noge z gazu i ku mojemu zdziwieniu auto sobie zostało na obrotach!! Zadusiłem go na piątce, zajrzałem pod mache a tu zasrało olejem pół silnika przez taki mały wylocik nad turbiną( z EGR chyba on jest). Po jakieś godzinie auto odpaliłem znów i pojechałem do domu. Dziś z rana kręce, kręce i nic! Szybkie sprawdzenie czy waha dochodzi, czy świeczki grzeją, czy turbina nie zasyfiona. Wszystko w normie. Pozostaje pytanie co jest nie tak?