Strona 1 z 4

[B3 1,6 TD SB]wymiana oleju z mineralnego na syntetyk

: 16 maja 2011, 18:05
autor: slawi75TD
Witam,a więc jak w temacie,chcę wymienić olej w swojej niuni na syntetyk lub pół-syntetyk.
pytanko brzmi tak;czy mogę wlać taki olej jak pisałem wyżej i czy muszę przed zalaniem oleju wypłukać silnik z pozostałości po oleju mineralnym.Mam teraz zalany elf turbo-diesel 15w40.
Z góry dzięki za odpowiedź.

: 16 maja 2011, 18:45
autor: trepek
Tradycyjne pytania: w jakim stanie jest silnik, jak pracuje, apetyt na olej, jaki olej chcesz wlać itp.

: 16 maja 2011, 19:20
autor: slawi75TD
Silnik jest ok,ma nalatane już 300 kapci ale daje rady,apetytu na olej aż takiego niema myślę że mieści się w normie.Chociaż nie miałem jak tego sprawdzić bo od kupna nalatałem nią może ze dwa i pół,trzy kapcie ale oleju prawie nie ubyło śladowe ilości troszkę turbinka,troszkę z pod uszczelki.Olej myślę wlać jakiegoś Castrolka czy coś podobnego i myślę w miarę dobrego

: 16 maja 2011, 19:40
autor: trepek
Możesz zalać półsyntetykiem.

: 16 maja 2011, 23:04
autor: andi77
trepek pisze:Możesz zalać półsyntetykiem.
Zgadzam się... Full syntetyk odpada.

: 16 maja 2011, 23:42
autor: mati_412
Ja znowuż słyszałem że zmienić z minerała na półsyntetyk tak sobie można.... Odwrotnie to tak.
Skoro masz wycieki z pod uszczelki to może ci lac jeszcze bardziej bo półsyntetyk jest żadszy od mineralnego...

: 17 maja 2011, 00:46
autor: trepek
Co za problem wymienić uszczelkę? Jak uszczelka cieknie to nadaje się tylko i wyłącznie do wymiany.

: 17 maja 2011, 00:47
autor: pawelrybak15
Ja bym pozostał przy minerale, ale dedykowanym do Turbo Diesli. Sam latam na oleju Orlen Diesel 2, a ostatnio na oleju Turdus SHPD i takimi olejami silnik zalewany był od kiedy auto jest w rodzinie a więc ponad 14 lat i nie wystąpiła nigdy żadna awaria, wszystko jest OK. Mówią że do Turbo D co najmniej półsyntetyk, ale jednak skoro istnieją dedykowane do Turbo D oleje mineralne to dlaczego by ich nie stosować ? Kolejna sprawa to taka, że półsyntetyk albo syntetyk może Ci nieźle narozrabiać po przejściu z minerała, bo mogą zacząć się wycieki :evil:

: 17 maja 2011, 00:55
autor: trepek
pawelrybak15 pisze:istnieją dedykowane do Turbo D oleje mineralne
I znaczki THX do głośników 2.1. Pieniądz, pieniądz, pieniądz.
Sam producent zalecał przynajmniej półsyntetyka.
Do turbinek tylko full lub semi i nigdy long life.

: 17 maja 2011, 06:20
autor: slawi75TD
Widzę że zdania podzielone na temat oleju,też słyszałem o tym że zalanie silnika syntetykiem po mineralnym może narobić bałaganu,dlatego moje pytanie do fachowców z forum bo mechy na swoich warsztacikach za wiele nie wiedzą.No ale do lipca muszę polatać na tym co mam.W lipcu urlop i do roboty;uszczelka pod głowicą,rozrząd kompletny,wszelkiego rodzaju uszczelki i uszczelniacze,no i czeka mnie jeszcze wymiana nagrzewnicy bo moja nieszczelna.dobrze że na tym forum znalazłem porządny opis jak to zrobić duży plus za to dla autora jak i dla forum.

: 17 maja 2011, 07:01
autor: Kermit85
Moje zdanie jest takie - przejście z oleju mineralnego na półsyntetyczny w żadnym wypadku nie jest szkodliwe dla silnika, a wręcz przeciwnie. Jeśli pojawią się jakieś wycieki to w miejscach gdzie i tak za niedługi czas zaczął by się sączyć olej. Ja szacuję przebieg oryginalny mojego silnika na jakieś 400 tys. Jak go kupiłem jeździł na mineralnym lotosie :-/ lało się spod miski olejowej i dekla zaworów, wymieniłem te uszczelki i zalałem półsyntetyk Castrola i o wyciekach zapomniałem - nie wypłukało mi żądnego syfu z silnika itp. (choć słyszałem o takich historiach ale raczej nie w audi).
To nie asy polskiej motoryzacji 125/126/Polonez czy też stare niemieckie Fiesty/Escorty - lać 10/40 i cieszyć się jazdą - ewentualnie wymienić jakąś uszczelkę i śmigać dalej.

: 17 maja 2011, 11:17
autor: pawelrybak15
No cóż, jeśli kolega slawi75TD planuje wymianę uszczelek to można zaryzykować przejście na półsyntetyka <ok>

: 17 maja 2011, 13:09
autor: trepek
pawelrybak15 pisze:No cóż, jeśli kolega slawi75TD planuje wymianę uszczelek to można zaryzykować przejście na półsyntetyka <ok>
Nawet jakby nie ryzykował to i tak warto zmienić. Jak coś się ma zepsuć to i tak się zepsuje niezależnie od tego, czy zaleje się inny olej czy silnik umyje.

: 17 maja 2011, 16:55
autor: slawi75TD
trepek pisze:Nawet jakby nie ryzykował to i tak warto zmienić. Jak coś się ma zepsuć to i tak się zepsuje niezależnie od tego, czy zaleje się inny olej czy silnik umyje.
Masz racje trepek,ma się zepsuć to i tak się zepsuje w końcu auto ma swoje latka i kilosów też ma nalatane,po całym zabiegu wszystko się okaże.Postanowiłem będzie półsyntetyk jakiej firmy jeszcze nie wiem,jaki polecacie :?:

: 17 maja 2011, 16:58
autor: trepek
Kiedyś latałem na Motulu 6100 Senergie. Teraz zalewam Lotos Diesel Semisyntetic 10W-40 http://allegro.pl/lotos-diesel-t-contro ... 10491.html
Żeby było śmieszniej to Lotos jest największym producentem bazy olejowej w tej części Europy a np. taki Mobil1 miesza swoje oleje w fabrykach Lotosa czyli prościej pisząc, producentem Mobila1 jest Lotos ( i jeszcze kilku innych marek).
Jeśli miałbym co doradzać to napiszę tak: albo wlewać coś droższego jak Millers, Motul, Valvoline Maxlife albo lotosa. Najważniejsze, by dbać o stan oleju, terminowość wymian i dobry filterek.