Strona 1 z 2
[B3 SB] Silnik nie gaśnie po wyłączeniu zapłonu
: 03 maja 2012, 20:39
autor: pawelrybak15
Witajcie. Dziś przytrafiła mi się bardzo dziwna usterka. Po wyłączeniu zapłonu i wyjęciu kluczyka silnik nie zgasł, obrotomierz opadł, kontrolki (ręcznego i świateł mijania) zgasły, a silnik pracował normalnie jakby nigdy nic nadal. Nie był to efekt rozbiegania Turbo Diesla, ponieważ obroty silnika w ogóle się nie zmieniły. Silnik pracował równomiernie, tak jak zwykle pracuje na wolnych obrotach. Myślałem że to jakieś zwarcie w elektryce, ale przeglądnąłem instalacje i jest wszystko OK. Nie ma żadnego zapachu spalonej izolacji, nic się nie grzeje i nie upala. Kostka stacyjki pracuje normalnie, usterka ta trafiła mi się 2 razy i nie pod rząd. Gdy wyłącze zapłon a silnik nadal pracuje, to ponowne jego włączenie powoduje pojawienie się kontrolki grzania świec (akurat był jeszcze zimny), oraz kontrolki hamulca postojowego i kontrolki świateł mijania (miałem zaciągnięty ręczny i włączone światła), zatem kostka stacyjki na 100% działa prawidłowo.
Wie ktoś co to za nawiedzona usterka się trafiła ?
Przyznam, że z początku nieźle się wystraszyłem :evil:
Pozdrawiam i proszę o pomoc.
: 03 maja 2012, 20:57
autor: hudy
Jeśli to jest ten silnik jaki masz w podpisie to jedynie stacyjka coś może nawalać, nie odpina napięcia i silnik dalej sobie pracuje...
: 03 maja 2012, 21:05
autor: Leo
nagar w silniku. Kłania się oleum który lałeś do tej pory.
: 03 maja 2012, 21:09
autor: pawelrybak15
Silnik to stary, dobry 1,6 Turbo D SB.
Leo, silnik był wypłukany przed zmianą oleju na półsyntetyczny, pozatym to sie stało na zimnym silniku :shock:
Może to nie wina elektryki, a zaworka odcinającego na pompie wtryskowej ? Czy to możliwe, żeby popsuł się w taki sposób, że nie zamyka dopływu paliwa ? :evil:
: 03 maja 2012, 21:11
autor: Leo
nagaru w cylindrze nie wypłuczesz.
co do techniki diesla - nie znam sie.
: 03 maja 2012, 21:15
autor: hudy
Oczywiście że elektrozawór też może kończyć żywot i nie odcinać paliwa.
: 03 maja 2012, 21:15
autor: pawelrybak15
Co do nagaru w cylindrze to zgoda, ale tak jak pisałem - diesla gasi się odcinając paliwo na głowiczce pompy wtryskowej

Pozatym silnik był zimny, wcześniej gasiłem gorący silnik i takich cudów nie było :roll:
[ Dodano: 2012-05-03, 21:16 ]
hudy pisze:Oczywiście że elektrozawór też może kończyć żywot i nie odcinać paliwa.
W takim razie, czy grozi mi nagłe zgaśnięcie silnika w trasie ? :shock:
: 03 maja 2012, 21:28
autor: hudy
Najpierw musisz znaleźć gdzie leży problem.najlepiej by było sprawdzić napięcie na zaworze odcięcia wtedy gdy silnik nie wyłącza się.Zawór może się zacinać i takie jaja robić.Co do wyłączenia silnika podczas jazdy to może tak się zdarzyć.U znajomego w golfie 1.6 td silnik gasł po paru sekundach pracy i tak w kółko.Zawór nie kosztuje wiele wiec można wymienić ale jak będziesz miał pewność że to jego wina...
: 03 maja 2012, 21:31
autor: pawelrybak15
Mam 2 stare pompy wtryskowe, jedna 100% sprawna, druga miewała różne kaprysy, ale akurat jak chodzi o działanie zaworków to w obu tych pompach są dobre, jak wrócę z wakacji to podmienie.
Może jest tu w Elblągu ktoś, kto ma taki zaworek sprawny na zbyciu i byłby w stanie wymienić go pod blokiem, ewentualnie mógłbym podjechać na wymianę (oczywiście zrewanżuje się jakoś) ?
Pozdrawiam
: 03 maja 2012, 21:34
autor: trepek
Zaworek N109 (elektrozaworek). Albo się podwiesza albo napięcie dalej jest na niego podawane. To TD, nie potrzebuje żadnego prądu aby pracować

Wykręć zaworek i oblukaj go.
: 03 maja 2012, 21:39
autor: pawelrybak15
trepek pisze:Zaworek N109 (elektrozaworek). Albo się podwiesza albo napięcie dalej jest na niego podawane. To TD, nie potrzebuje żadnego prądu aby pracować

Wykręć zaworek i oblukaj go.
Nie mam jak to zrobić, jeszcze wakacjuje :mrgreen:
Chciałbym mieć pewność, że dojadę do domu bez żadnych excesów :roll:
Napięcia raczej nie dostaje po wyłączeniu zapłonu i wyjęciu kluczyka, bo teraz sobie przypomniałem, że elektryczna pompka paliwowa, którą mam zamontowaną przed pompą wtryskową chyba przestaje pracować. Zweryfikuje to jak następnym razem przytrafi się taka usterka. Głupio zrobiłem, że zamiast zobaczyć pod maskę zgasiłem silnik za pomocą 5 biegu i sprzęgła :evil:
: 04 maja 2012, 17:23
autor: spiczi
pawelrybak15 pisze:Głupio zrobiłem, że zamiast zobaczyć pod maskę zgasiłem silnik za pomocą 5 biegu i sprzęgła :evil:
Może jak pracuje bez pradu to i paliwa nie bierze <ok>
A tak na powaznie to jak się tak znowu zrobi, to zobacz czy masz prad na wtyczce elektrozaworu na pompie, jeśli jest to kostka nawala, a jak nie ma to zdejmij wsuwke z niego i jak nie zgaśnie to do wymiany/ przeczyszczenia elektrozawór <ok>
: 04 maja 2012, 18:29
autor: slawe1983
pawelrybak15 pisze:elektryczna pompka paliwowa, którą mam zamontowaną przed pompą wtryskową chyba przestaje pracować.
A ja tak z ciekawości zapytam po co Ci ta pompka?
mi też tak świrował ale była pęknięta kostka. Światła i wszystko inne rozłączało ale było przebicie na kabel do elektrozaworu i nie domykał do końca i na wolne obroty wystarczało mu paliwka. Elektrozaworowi wystarczyło jakieś 4,7V z przebicia i się nie domykał. Wymieniłem kostkę i jest ok.
: 04 maja 2012, 18:51
autor: pawelrybak15
Pompka to część zastosowanych przeze mnie modyfikacji

Wspomaga pompę łopatkową w pompie wtryskowej, jest to pompka 0,3bar więc nie zakłóca ciśnienia wewnętrznego w pompie (można dać max 1 bar, ale nie mogłem nigdzie takiej trafić), silnik dzięki temu lepiej sie wkręca, przy dodaniu gazu od razu ciągnie i nie ma tego efektu zamulenia/zamyślenia, tylko dodaje gazu i od razu jest efekt

Sprawdzę kostkę stacyjki, ona była wymieniona w 2008 albo i 2009 r na oryginał nówkę z ASO więc nie chce mi się wierzyć żeby już padła :roll:
: 04 maja 2012, 18:56
autor: Leo
pompa paliwa 1 bar występuje praktycznie w każdym silniku na jednopunkcie, np. we fiacie uno

i kosztuje grosze
