Strona 1 z 1
[B3 1.6 TD SB] spadające obroty na mocno nagrzanym silniku
: 01 sie 2012, 20:52
autor: stolpin83
Witam panowie problem jak w tytule. Teraz jak jest tak gorąco i pojeżdze po mieście a samochód się rozgrzeje spadają mi obroty zdarza się że nawet do 500. Auto nie gaśnie ale musze dać dużo więcej gazu przy ruszaniu. Z rana na zimnym silniku wszytsko jest ok. W momencie gdy skręcam kierownicą do oporu obroty też znacznie spadają. Bak mam czysty bo płukałem, filtr paliwa ma 6 miesięcy, 2 miesiące temu była regenerowana pompa i wymieniona uszczelka pod głowicą ale wczesniej ten problem również miał miejsce. Jutro mam zamiar wykręcić wtryski i zawieźć do sprawdzenia. Z góry dziękuje za sugestje.
: 01 sie 2012, 22:01
autor: trepek
Pompa do regulacji. Ewentualnie taka "regeneracja"

: 02 sie 2012, 11:46
autor: stolpin83
Właśnie wruciłem od pompiaża sprawdził mi moje wtryski i powiedział że nie są oczywiście nowe ale są ok zreszta przy mnie sprawdzal rozpylają normalnie nie leją. Powiedział mi że wymiana koncówek na nowe nie ma szans aby cos zmieniła zmniejszyła dymienie czy coś. Jedyna ryżnica i to najwyżej minimalna w spalaniu miała by miejsce ale auto pali mi normalnie tyle co trzeba z tego co sie orjętuje maksymalnie 7 w miescie i 6 w trasie i to jak zapie......

. Wychodzi na to że poprostu jak to trepek napisał "Pompa do regulacji. Ewentualnie taka "regeneracja". Jestem z białegostoku może coś mi polecicie jakiegos dobrego szpeca ustawiacza pomp

może którys z forowiczów mieszka w okolicy i sie zna byśmy sie jakoś dogadali?
: 02 sie 2012, 11:51
autor: trepek
Napisz do kolegii Arwam, może coś ma "gotowego" dla Ciebie albo miałby możliwość coś więcej Ci doradzić. Ja żadnej pompy do 1.6 TD aktualnie nie posiadam.
Zrób mi zdjęcie swojej pompy od strony silnika, z góry to coś Ci powiem

: 02 sie 2012, 21:27
autor: arwam
a ja zapytam o rozruch na gorącym silniku, jaki jest? trzeba dłużej pokręcić?
jak tak to zrób taki teścik, jak silnik będzie mocno nagrzany czyli jużwtedy kiedy ma miejsce niestabilność obrotów biegu jałowego, zgaś i spróbuj po 2-3min odpalić, jak pali gorzej to zgaś i poczekaj z 1-2 min i polej głowiczkę pompy zimną wodą, jak poprawi się odpalanie i znika wtedy problem niestabilności biegu jałowego to mam dla Ciebie nie przyjemną wiadomość: czeka cię wtedy zmiana pompy wtryskowej,
co kumatyh osób z Białegostoku polecam Mrozoo i ZAPRZAL'a
: 03 sie 2012, 07:18
autor: stolpin83
arwam, powiedz mi jeszcze czy odpalając go na nagrzanym silniku mam grza świece żarowe czy od razy kręcic i jeszcze jedna sprawa to czy mówiac o głowiczce pompy chodzi ci o ten grzybek w którym siedzi bostpin czy poprostu o górna cześ pompy wtryskowej
: 03 sie 2012, 11:19
autor: arwam
jak silnik gorący to kręcicsz odrazu. a mówiąc o ogłowiczce myślę o żeliwnej części pompy wtryskowej z której wychodzą przewody wysokiego ciśnienia do wtryskiwaczy
: 03 sie 2012, 19:22
autor: stolpin83
audiczka sie sypie ostatnio jak trociny z pod huskwarny :lol: narazie nie moge zrobic testu jaki mi poleciles bo rozrusznik mi padł i jutro bede musiał sie grzebnąć jak w końcu ją odpale to zrobie testa i dam znac jak poszło
: 13 sie 2012, 09:32
autor: arwam
stolpin83, zrobiłeś jużtest o którym wspominałem?
: 13 sie 2012, 18:29
autor: spawacz
TA na bank tkokorozdzielacz pada, spada wydalek sekcji bo pompa sie rozszczelnia i po sprawie, nie utrzymuje dawki.
: 13 sie 2012, 18:39
autor: arwam
spawacz, ja bym się jeszcze z diagnozą wstrzymał, wszystko na to wskazuje, ale póki testu "mokrej szmatki" czyli schłodzenia głowiczki, sie nie przeprowadzi to ja bym sie jeszcze wstrzymał z postawieniem krzyżyka nad ta pompą...
ten sam objaw Ci może dać za wczesny kąt wtrysku i małe ciśnienie wewnętrzne.
: 14 sie 2012, 09:45
autor: stolpin83
witam panowie rzecz w tym że jeszcze nie zrobiłem tego testu samochód już jeździ przyczyną nie był rozrusznik a pęknięta kostka stacyjki głupstwo, ale pogoda jest pod psem ciągle zimno i pada auto rozgrzewa się do normalnej temperatury i ciężko je rozgrzać ponad standard, do tego robię małe odległości wczoraj po mieście jakieś 25 km ale ciągle leje w Białymstoku od paru dni i ciężko ten teścik przeprowadzić, od czwartku ma być cieplej a ja w piątek do Łomży jadę, mała traska może się uda doprowadzić do testu, najważniejsze że są jakieś konkretne wskazówki
[ Dodano: 2012-08-21, 07:54 ]
W końcu w sprzyjających warunkach udało mi się przeprowadzić test. Samochód nagrzal się, było gorąco, obroty spadly. Zaznaczam że przy zimnym silniku nawet jak jest gorąco muszę pogrzać kilka sekund świeczki aby zapalił z jednego obrotu ale wracając do sedna sprawy zgasiłem auto poczekałem 3 min i odpalilem, zagadał dopiero przy 6 obrocie, powtórzyłem i to samo, zgasiłem auto poczekałem minutę, następnie przez minutę może półtora pryskałem na głowiczke pompy zimną wodą tak, że po dotknieciu była zaledwie letnia, następnie odpalilem auto, zagadał od pierwszego obrotu, zgasiłem i odpaliłem ponownie i również od pierwszego obrotu. Nadmienie, że gdy silnik jest nagrzany to i tak kilka sekund muszę grzać świece aby odpalił z pierwszego obrotu tak jak przy zimnym silniku inaczej pali dopiero po kilku obrotach. Panowie czekam na werdykt.
[ Dodano: 2012-08-21, 12:14 ]
Jeszcze jedno pytanie mam czy z padającym tłokorozdzielaczem można śmiało jeździć ? bo według mnie silnikowi to nie szkodzi tyle że denerwuje i czy można ten tlokorozdzielacz sam kupić wymienić czy zregenerowac pompa nigdzie nie cieknie uszczelnili ją chyba dobrze szkoda by było tej regeneracji przed nią objawy te też występowały tyle że rzadziej i nie zwracałem na nie tak uwagi no i wogule co mi radzicie w moim przypadku
[ Dodano: 2012-08-27, 19:01 ]
panowie arwam, spawacz, trepek, doradzcie coś