Strona 1 z 1

[1,9 AAZ]Problem z odpaleniem silnika

: 03 gru 2014, 16:01
autor: manhir
Witam wszystkich serdecznie. Temat pewnie klepany ponad miarę. Mam audi 80 b4 1,9TD z 92 roku. Kupiłem ją dwa lata temu. przez pierwszy rok odpalała jak igła. Czy słońce, czy deszcz, czy upał czy mróz - ledwo przekręciłem kluczyk a już silnik grzmiał :)

Problem nastąpił kiedy ubiegłego roku wymieniłem rozrząd, akumulator, zregenerowałem alternator i wymieniłem świece ( skusiła mnie cena 100zł za komplet świec ). Nadeszły przymrozki i auto kręciło, jęczało i po około 3-5 minutach prób wreszcie odpaliło. W zasadzie to schemat następował przy 7 stopniach Celsjusza lub mniej. Wymieniłem akumulator bo poprzedni ponoć nadawał się do malucha. Po wymianie nastąpiła nieznaczna poprawa, auto trochę szybciej odpalało, niemniej musiałem dalej kręcić i kręcić i kręcić. W końcu postanowiłem wymienić świece. Po konsultacji z Panem w sklepie dobrał mi jakieś świece NGK za które zapłaciłem 160zł komplet. Przy wymianie okazało się, że dwie stare świece były spalone. Po zmianie świec myślałem, że problem zniknął ( wszak dwie świece były spalone, więc silnik miał prawo się buntować ). Pełen optymizmu poszedłem dzis rano ( po półtorej doby stania w garażu ) odpalić auto. Generalnie zmian jakichkolwiek nie ma poza tym, że teraz tak ładnie i równo kręci, że aż dziwie się, dlaczego silnik nie zaskakuje.

Teraz pytanie:
Czy wie ktoś dlaczego tak się dzieję? Mam obwiniać rozrząd czy pompę? A może przyczyna leży gdzieś głębiej?

Warto dodać, że w lecie samochód odpalał jak elegancko a gdy przejechałem jakiś dystans, zgasiłem silnik i odpaliłem znów to po chwili jazdy miałem wrażenie, że tak trochę muli, pracuje nieregularnie, że jakoś więcej gazu musiałem dać żeby ruszyć. Silnik zdecydowanie inaczej pracował, bo nawet taki laik jak ja słyszał różnice w jego pracy.

Jeżeli będzie ktoś chętny zajrzeć ( z okolic Wrocławia ) do mojej 80tki to będę wdzięczny. Fortuny ze mnie nikt nie ściągnie bo nie ma jak, niemniej dla ratowania tego wspaniałego samochodu warto zacisnąć pasa.

Błagam o ratunek.


.Poprawione.

: 03 gru 2014, 16:16
autor: Pieterb
manhir, zacznij od zastosowania tagu w temacie _uwaga

: 03 gru 2014, 18:06
autor: Krzysiek 84
Skoro zmieniłeś rozrząd i tak zaczęło dziać się, więc coś pewnie w tym jest.
Na świecach to Cię troche za przeproszeniem "wydoili"
Przyjrzyj się czy nie cofa Ci się paliwo i czy pęcherze powietrza są w paliwie po odpaleniu auta.
Kupywałem ze 2 miesiące temu świece do podgrzewacza płynu i tam są świece jak w AAZ, za Febi płaciłem po 16 zł sztuka, Ngk po 26 były.

: 03 gru 2014, 18:18
autor: MUNIOR
Krzysiek 84 pisze:Skoro zmieniłeś rozrząd i tak zaczęło dziać się, więc coś pewnie w tym jest.
A kąt wtrysku po wymianie rozrządu ktoś sprawdził ? W tEdeku obowiązkowo nalezy to zrobic ,bo kazde inne napięcie paska ,powoduje jego zmianę ,poza tym sam nowy pasek jest nie rozciągniety jak stary i róznica nawet 1mm ,powoduje zmianę kąta wtrysku
Krzysiek 84 pisze:Przyjrzyj się czy nie cofa Ci się paliwo i czy pęcherze powietrza są w paliwie po odpaleniu auta.
to powyżej również ważne

: 03 gru 2014, 23:07
autor: bartek18150
rozrzad i napiecie zasilania swiec do sprawdzenia

: 04 gru 2014, 10:31
autor: manhir
Dziękuję za odpowiedzi. Zabiorę się jeszcze w tym tygodniu za usterki.
Jakiego kosztu naprawy muszę się spodziewać za wyregulowanie pompy, rozrządu i napięcia w świecach? Pytam, żeby nikt mnie nie próbował naciągnąć.


Pozdrawiam serdecznie :)

: 04 gru 2014, 15:43
autor: gremlin1232
Ja miałem taki sam problem. Najpierw pomogła wymiana końcówek wtrysków a później uszczelnienie pompy i ustawienie kąta wtrysku. Był przestawiony niewiele, a różnica ogromna.

: 04 gru 2014, 17:36
autor: manhir
Byłem dzisiaj u gościa, który zajmuje się naprawą VW i Audi. Po wstępnych oględzinach i osłuchaniu silnika stwierdził, że powietrze dostaje się do przewodu paliwowego ( tego dochodzącego do pompy ) i dlatego tak kręci i kręci i próbuje zassać. Faktycznie w przewodzi pojawiały się dosyć spore bomble powietrza. Jutro ma zobaczyć, czy to wina kiepskiego filtra czy tych zaworów zapobiegających cofaniu się paliwa.
Mam nadzieje, że to rozwiąże problem i że z pompą będzie wszystko wporządku.
Jakiego kosztu naprawy mogę się spodziewać?

Pozdrawiam,
Artur

: 04 gru 2014, 18:21
autor: Krzysiek 84
manhir, Skoro jest powietrze w paliwie, więc na początek wymiana filtra i potem sprawdź czy poprawi sie odpalanie
i zmień ori filtr paliwa na poniższy:
Obrazek Obrazek

: 04 gru 2014, 19:58
autor: MarcinexB4
Niekoniecznie musi odrazu modzić przy filtrze, na początek wystarczy sprawdzić czy opaski są pod dociągane na przewodach paliwowych <ok>

: 17 gru 2014, 07:20
autor: manhir
Generalnie temat został naprawiony. Chodziło o wyregulowanie zapłonu i uszczelnienie któregoś przewodu. Auto po tygodniowym postoju odpaliło, aż miło :)
Przy okazji oględzin wyszło, że musze kilka rzeczy zrobić takich jak łożysko w tylnym lewym kole ( faktyczne coś tam dudniło ) i obie osłony na przeguby.

Generalnie jeżeli ktoś szuka dobrego fachowca ( bo podobnie jak ja nie orientuje się w mechanice ) i jest z Wrocławia to mogę śmiało dać namiary na tego gościa.

Przy okazji życzę wszystkim zdrowych, wesołych i bezusterkowych Świąt Bożego Narodzenia i do zobaczenia na trasie!

: 07 sty 2015, 12:25
autor: MUNIOR
miskanbr pisze:jak mogę w prosty sposób wyłączyć to grzanie komfortowe świec zeby tak nie grzały po otwarciu i zamknięciu drzwi możesz to mi opisać szczegółowo
Odłączyć kabelek z włacznika w słupku drzwi kierowcy ...tego samego co zapala oswietlenie po otwarciu drzwi ;-)
miskanbr pisze:auto jest ok i chce nim jeszcze troche pojeżdzić
Też miałem kiedyś takiego AAZ ...był również w idealnym stanie ,ale pozbyłem się go bez żalu ,w pełni świadom jego wad (bo żadnej zalety ,jakoś w nim nie zauważyłem :-P ) .I Tobie radzę to samo ,skoro jest w dobrym stanie ...zawsze się znajdzie jakiś mało świadomy jego "zalet " kupiec ,jarający się "brakiem elektroniki " ;-) zakup sobie tdi ...silnik z innej bajki ,w porównaniu z prymitywem AAZ ;-) konstrukcja bez wad , jego ''elektronika" to mit :roll: bo jest prosta jak konstrukcja cepa i uproszczona do niezbednego minimum,poza tym bezpośredni wtrysk jest znacznie sprawniejszy i mniej wymagający "ciśnieniowo " od silnika ... problem świec żarowych w nim ,nie istnieje ,bo przez większą cześć roku i tak nie grzeją , a zimą nawet jak są wszystkie spalone ,to zamiast po dwóch obrotach wału ,odpalisz po 4-5 ciu 8-)

: 08 sty 2015, 21:39
autor: andrzejsz23
Ja też tak zrobiłem jak radzi Ci MUNIOR, sprzedałem AAZ-ta a kupiłem 1Z.
Ale coś Ci te świece często pali. Miałem dwa auta z AAZ-tem ale świece starczały na co najmniej dwa lata.