Strona 1 z 3

[B4 1.9 1Z] cofanie ropy pod ciśnieniem, brak zasysania ropy

: 11 lis 2016, 13:41
autor: Marcin Gutek
Witam

Proszę o pomoc.

Żona śmiga na co dzień audi 80 1.9, TDi.
Ostatnio zaczęła narzekać na odpalanie rano lub po dłuższym postoju.
Latem tego nie było.
Wniosek nasunął się - świece żarowe.

Zostały wymienione, wszystkie 4 - NGK.
Po wymianie sprawdzone, napięcie na nie jest pdawane.

Po postoju auta na placu mechanika, po wymianie świec, znów problem z odpalaniem.
Okazało się że po dłuższym kręceniu i gazowaniu auto zapaliło, pochodziło dłuższą chwilę i zgasło.
Po zgaśnięciu przewodem zasilającym pompę wraca paliwo z bąblami, w kierunku filtra paliwa. Opaski posprawdzane, więc założyliśmy zaworek zwrotny między filtrem a zasilaniem pompy. No i auto już nie odpaliło wogóle, pompa nie zaciągała paliwa, jak ściągnęliśmy wężyk zasilający z pompy to z pompy trysnęła ropa pod dużym ciśnienie.
Więc wniosek, zawór na powrocie, ten wkręcony w pompę pewnie się przytkał, wymiana na inny - używany i sprawny, dalej to samo. Podpieliśmy do pompy paliwo z baniaczka - nie zasysa pompa wogóle a ciśnienie wytwarza - które uchodzi z pompy po ściagnięciu wężyka zasilającego.
Czy to oznacza że pompa do wymiany ? Podpięcie komputera nie wykazuje błędu nastawnika.

Najgorsze w tym wszystkim że przed pomysłem z założeniem zaworka zwrotnego auto odpalało, z bólem ale... i była przy tym żona, założyłem zaworek i już nie zagadało. Przy tym wszystkim była żona,,,, i stwierdzenie żony było jedno - zaworkiem zwrotnym zepsułem auto <niedowiarek>

Ktoś z kolegów ma może jakiś pomysł ? Co boli tę pompę ? Była regenerowana ok 6 - 7 lat temu.

: 11 lis 2016, 15:47
autor: MUNIOR
Marcin Gutek pisze:Ktoś z kolegów ma może jakiś pomysł ? Co boli tę pompę ?
Zaworek zwrotny jest zbedny i nic nie pomoze .Montując zaworek zwrotny i rozpinając przewody ,najprawdopodobniej cofnęło się paliwo i zapowietrzyłeś jeszcze bardziej układ zasilania .Przy zabawach z rozpinaniem przewodów paliwowych ,raczej niezbedna jest reczna pompka "gruszka " ,bo czasem lubi sie cofnąć cale paliwo z przewodu pomiedzy filtrem a zbiornikiem i wtedy można sobie kręcić rozrusznikiem do rozładowania aku.
Marcin Gutek pisze: świece żarowe.
Pisałem już wielokrotnie i będę powtarzał do znudzenia ,świece żarowe w tdi nie mają praktycznie żadnego wpływu na odpalanie ,w temp.nawet lekko poniżej zera .Diametralnie odwrotnie jest we wszystkich silnikach z pośrednim wtryskiem ,czyli wszystkie D i TD ,tam bez świec są już duże problemy w temp.ok.5-10 stopni na plusie ,a poniżej zera praktycznie bez grzania swiec nie odpali .
Marcin Gutek pisze:Po zgaśnięciu przewodem zasilającym pompę wraca paliwo z bąblami, w kierunku filtra paliwa. Opaski posprawdzane,
Dociskanie czy zmiana opasek , nic tu zwykle nie daje ,bo przyczyna tkwi w "podgrzewaczu" glowiczki do której dokręca się filtr .Dlatego jedyny sposób to wymiana filtra na zupełnie inny ,bez "podgrzewacza " ,taki jak w starych 1,6 D który ma tylko wejscie i wyjscie
Marcin Gutek pisze: Co boli tę pompę ? Była regenerowana ok 6 - 7 lat temu.
Regeneracja to zwykle wymiana uszczelnień ,wiec jak nie cieknie ,to nic jej nie jest. W twoim przypadku radze zakupic ręczną pompkę "gruszke" i wymienić filtr na filtr bez podgrzewacza i problemy z cofającym się paliwem się skończą

[ Dodano: 2016-11-11, 15:47 ]
Marcin Gutek pisze:Okazało się że po dłuższym kręceniu i gazowaniu auto zapaliło
Dodawanie gazu w tdi przed odpaleniem silnika ,ma tyle samo sensu co wymiana świec "bo nie pali " . "Gaz " w tdi działa dopiero po odpaleniu silnika .Wszelkie manewry z wciskaniem gazu przed odpaleniem silnika nic nie dają ,bo ecu ustawia "sztywną "dawkę startową na nastawniku i dodawanie "gazu" nie ma na to zadnego wpływu

: 11 lis 2016, 15:49
autor: Marcin Gutek
Ok, ale dlaczego pompa nie zasysa paliwa bezpośrednio z karnistra - podpięty do pompy wężykiem - przecież powinna zassać, ominięty jest filtr itp.

Po za tym dlaczego na króćcu zasilającym pompy, gdzie powinno być podciśnienie - zasysać paliwo, powstaje po zgaśnięciu silnika ciśnienie wyrzucające paliwo, dość spore, jak ściągłem wężyk to aż trysnęło. Czy to nie jest objaw uszkodzonej pompy.

: 11 lis 2016, 15:54
autor: MUNIOR
Marcin Gutek pisze:Po za tym dlaczego na króćcu zasilającym pompy, gdzie powinno być podciśnienie - zasysać paliwo, powstaje po zgaśnięciu silnika ciśnienie wyrzucające paliwo, dość spore, jak ściągłem wężyk to aż trysnęło. Czy to nie jest objaw uszkodzonej pompy.
Nie ,to nie jest objaw jej uszkodzenia ,tylko "wysypanego" zaworka ciśnienia wewnętrznego ,albo zapieczonego zaworka powrotnego na nastawniku.Ewentualnie niesprawnosci obu z wymienionych.Jedż do kogoś kto się choć trochę orientuje w tym silniku i jego niedomaganiach ,bo ci "spece" do których jezdzisz ,po tym co piszesz ,raczej nie mają o tym żadnego pojęcia

: 11 lis 2016, 16:02
autor: Marcin Gutek
aha, ok

czy te zaworki mogę odkręcić, wymienić, są do kupienia w sklepie - bez rozbierania i demontażu pompy ?

Zawór zwrotny to kojarzę gdzie jest, a zawór ciśnienia wewnętrznego ? gdzie go znaleźć ?

: 11 lis 2016, 16:08
autor: MUNIOR
Marcin Gutek pisze:czy te zaworki mogę odkręcić, wymienić, są do kupienia w sklepie - bez rozbierania i demontażu pompy ?
Tak są ,ale nie sądzę żebyś chciał wydać tyle ile kosztują nowe ,Radzę poszukać używek ,a zanim to zrobisz ,to należy sprawdzić twoje ,bo swiece nie potrzebnie juz wymieniłeś ,wiec dalsze wymiany w "ciemno" nie są rozsądne .Zaworek cisnienia wewnetrznego mozna wykręcić i sprawdzić czy nie wypadło zabezpieczenie i sie nie "wysypał",bo zwykle tak się "psuje " ,a cisnieniowy na powrocie nastawnika trzeba zawsze sprawdzić sprężarką z manometrem ,ma trzymać od 4-4,5 bara.Oba do sprawdzenia i wymiany w 5 minut.Sadząc po cisnieniu zbierającym się w pompie ,masz zapieczony ten na nastawniku.Zwykle ten zaworek nie "zapieka" się bez przyczyny ....przyczyną jest zbyt "suche" paliwo...Normalnej jakości ropa raczej tego nie spowoduje

: 11 lis 2016, 16:21
autor: Marcin Gutek
ten zawór ciśnienia wewnętrznego jest po prawej stronie pompy - pod wejściem wiązki przewodów ? - takie dekielek przykręcony na 2 srubki M5 lub M6 ?

: 11 lis 2016, 16:24
autor: MUNIOR
Marcin Gutek pisze:ten zawór ciśnienia wewnętrznego jest po prawej stronie pompy - pod wejściem wiązki przewodów ? - takie dekielek przykręcony na 2 srubki M5 lub M6 ?
Zaworek jest obok wejscia paliwa ,od strony silnika ,mozesz prubować odkręcić plaską 10 tką ,na "sztorc" ,bo ori klucza do niego raczej nie masz ;-) Zwykle odkręca się bez problemu ...jednak czasem zdarzy się taki że ledwo można go "zerwać " przecinakiem

: 11 lis 2016, 17:37
autor: misiekb4
Kolego rób tak jak Mariusz radzi.
Przede wszystkim też wymień badziewny filtr np na p838/1 filtrona.
Później sprawdź te zaworki.
Nie jeździj do tych papudrokow w koło którzy wogole nie mają pojęcia o tych silnikach bo niepotrzebnie wydasz kasę, a jeszcze bardziej coś spierdziela.
Ps. Masz nastawnik potencjometryczny bosh czy indukcyjny pierburga?

: 11 lis 2016, 17:40
autor: Marcin Gutek
audi 94 rok, nie wiem jaki mam nastawnik.

Jutro chcę zacząć od wymiany filtra i sprawdzenia obu zaworów w pompie.

Czy te zawory są drogie, słyszałem że ten powrotu to nawet ok 170-180 zł ?

Za 250 - 350 pompę można kupić całą.

: 11 lis 2016, 18:02
autor: misiekb4
94 więc już raczej na lepszym osprzęcie :-)
Może pierw poszukaj jakieś używki.
Filtr 1 rzecz.

: 11 lis 2016, 18:17
autor: Marcin Gutek
patrzałem na alledrogo za zaworkami, jest powrotu 1 szt koło Torunia. nowa za 150 zł/

Raczej lokalne szroty będą chciały kpl pompę opchnąć, aniżeli demontować - oczywista sprawa.

: 11 lis 2016, 18:51
autor: MUNIOR
Marcin Gutek pisze:audi 94 rok, nie wiem jaki mam nastawnik.
misiekb4 pisze:94 więc już raczej na lepszym osprzęcie
Nie koniecznie ,do końca lutego 94 ładowali potencjometryczne
Marcin Gutek pisze:patrzałem na alledrogo za zaworkami, jest powrotu 1 szt koło Torunia. nowa za 150 zł/
Po pierwsze ,zastosuj się do moich rad ,to nie wydasz bez potrzeby nawet złotówki ,tak jak już bez potrzeby wydałeś na swiece .Zrób to co pisałem ,czyli sprawdż swoje zaworki .Po drugie nie szukaj nowych ,a tym bardziej uzywek na alegro ,bo nowe mają ceny z kosmosu ,a przy używkach nikt ci nie zagwarantuje ze taki zaworek jest sprawny,bo nawet nie wiedzą jak się to sprawdza .Po trzecie ,mam wszystkie zaworki ,mam całe pompy ,nastawniki .Po czwarte wszystko mam pewne i sprawdzone i za cenę nie z du..y wziętą 150zł, za kawałek zaworka z tloczkiem i spręzynką ,tylko normalną jak za sprawdzoną i pewną uzywkę 35 zł

: 11 lis 2016, 19:00
autor: Marcin Gutek
Munior szkoda że tak daleko mieszkasz, bym podjechał autem i szybko by był temat ogarnięty, co trzeba wymienione bez zbędnych kosztów.

OK, jutro wymienię filtr paliwa, wykręcę oba zaworki i co dalej, wiem że ten powrotu trzeba sprawdzić sprężarką, a ten ciśnienia wewnętrznego, wyczyścić i nowe oringi ?

A może zamiast wróżyć z fusów od razu oba bym od Ciebie zamówił, tylko co jak po wymianie ich nie pociągnie z karnistra paliwa, na razie omijam filtr paliwa i podaję bezpośrednio z karnistra, żeby pompa zaczęła pić. Co dalej wymieniać - podzespoły pompy, czy już pompę ?

: 11 lis 2016, 19:07
autor: MUNIOR
wykręcę oba zaworki i co dalej, wiem że ten powrotu trzeba sprawdzić sprężarką, a ten ciśnienia wewnętrznego, wyczyścić i nowe oringi ?
Nic tam nie wyczyscisz ,sprawdż czy jest cały ,czy nie wypadło zabezpieczenie i ze srodka nie wypadł tloczek i sprężynka Wymień dolny oring ,bo zawsze jest w fatalnym stanie .Ten z nastawnika możesz sprawdzić spręzarką z manometrem ,ma trzymać na manometrze 4-4,5 bara
Marcin Gutek pisze:A może zamiast wróżyć z fusów od razu oba bym od Ciebie zamówił, tylko co jak po wymianie ich nie pociągnie z karnistra paliwa, na razie omijam filtr paliwa i podaję bezpośrednio z karnistra, żeby pompa zaczęła pić. Co dalej wymieniać - podzespoły pompy, czy już pompę ?
Nic nie wymieniaj ,prucz ewentualnie tego co masz sprawdzić ,czyli zaworka ,a paliwa bez filtra podawać nie radze .Zakup sobie pompke ręczną "gruszkę ",bo ona jest tu niezbedna i opisany wczesniej filtr paliwa ,koszt nowej gruszki na alegro ok.20zł ,filtr tego typu można kupić za ok.30zł.Pompa z tego co opisałeś ciagnie paliwo ,bo masz cisnienie jak kręcisz rozrusznikiem ,tylko wyglada na to że nie może sie pozbyć powietrza ,bo masz zapieczony zaworek na nastawniku...popuść ten zaworek jak krecisz rozrusznikiem ,tylko odkręcając przy samym nastawniku delikatnie ...powinno wydostać się powietrze i może odpali .ALe ja bym sie nie znecał nad rozrusznikiem i akumulatorem ,tylko wymienił filtr ,podpiał gruszkę ,przepompował do oporu aż bedzie widać paliwo w przewodach , i wtedy dopiero prubował odpalać