Strona 1 z 2

[B4 1Z] Czyszczenie nastawnika

: 20 wrz 2012, 16:39
autor: Fighter001
Witam mialem problemy typowe dla zasyfionego nastawnika czyli falowanie obrotow na biegu jalowym znaczne skoki dawki paliwa a co za tym idzie szarpanie w trakcie jazdy. Wyczyscilem wiec nastawnik zgodnie z instrukcja ktora znajduje sie w centrum A80. Po czyszczeniu dawka na wolnych obrotach skacze od 5,0 do 5,6 obroty utrzymuja sie od 840 do 860rpm. Szarpanie dalej jest na ogol do 2500rpm i czasem szarpnie powyzej 3000rpm. Napiecie na nastawniku przy zgaszonym silniku wynosi 0,660V i tyle bylo przed czyszczeniem. Moj nastawnik byl tak jak by pordzewialy w srodku wiec wzialem inny ze schrotu wyczyscilem i przezucilem bebechy ale problem dalej wystepuje. Czy moze to byc cos innego czy tamten tez byl walniety.
Auto oczywiscie na pierburgu. Wtryski nowe przeplywka sprawdzona, czujnik polozenia walu tez.

: 20 wrz 2012, 16:52
autor: tomek83
Moim zdaniem nastawniki są dość ściśle spasowane i nie można sobie przekładać ich wnętrzności do korpusu innego nastawnika. Jeśli wymieniać nastawnik to na inny, ale jako komplet. Zależy też oczywiście jakie "bebechy" wsadziłeś.

: 06 paź 2012, 18:18
autor: Fighter001
Bebechy byly wsadzone z nastawnika od prawdopodbnie golfa (plaska wtyczka) tez 94r. Przezucony zostal caly palec z plytka do ktorej jest przykrecany i cewka. Na moich bebechach po wyczyszczeniu bylo tak samo jak na tych od gofra. Czy jest opcja ze jest taki syf w pompie ze zawalilo to znowu czy cos zle robie?

Witam dzisiaj nastawnik zostal znowu rozebrany i znowu byl zawalony opilkami :?:
Po wyczyszczeniu auto nadal szarpie. Jesli odepnie sie impulsator to wszystko jest ok WTF :?:
Czy pompa moze byc zepsuta i powodowac taki oto efekt :?: <mur>

: 06 paź 2012, 18:41
autor: andi77
Nawet delikatne przesunięcie nastawnika który siedział wcześniej powoduje istotne zmiany... a co dopiero wsadzenie innego.
Fighter001, Właśnie opiłki powodują nieprawidłową pracę.

: 06 paź 2012, 18:46
autor: MUNIOR
Fighter001 pisze:Moim zdaniem nastawniki są dość ściśle spasowane i nie można sobie przekładać ich wnętrzności do korpusu innego nastawnika.
Mylisz się :-P ,możesz sobie przekładać co i jak ci się podoba 8-)
Fighter001 pisze:Witam dzisiaj nastawnik zostal znowu rozebrany i znowu byl zawalony opilkami :?:
Po wyczyszczeniu auto nadal szarpie. Jesli odepnie sie impulsator to wszystko jest ok WTF :?:
Czy pompa moze byc zepsuta i powodowac taki oto efekt :?: <mur>
A myslisz że te opiłki to z kąd sie biorą ;-) właśnie podtarta pompa je produkuje 8-)

: 06 paź 2012, 18:50
autor: Fighter001
Czyli co? wywalic ta pompe? Bo po przejechaniu baku bylo tego tyle jak po 200tys. brat mi sie tez przyznal ze chyba wciaglo mu srodek jakiegos smiesznego zaworka zwrotnego ktory mial na wezu. Moze to sie tam caly czas mieli? Co o tym sadzicie? Wyjac cala pompe rozebrac i wyczyscic? Zalewal jakies badziewie do czysczenia calego ukladu od valvoline ale chyba nie pomoglo. I dlaczego od razu po wyczyszczeniu auto dalej szarpie, moze byc taki syf w tej pompie?

: 06 paź 2012, 18:52
autor: MUNIOR
Fighter001 pisze:I dlaczego od razu po wyczyszczeniu auto dalej szarpie,
dlatego <ok>
Fighter001 pisze: moze byc taki syf w tej pompie?
Zdziwił byś się ile syfu może być w pompie ...a przecież jest filtr ;-)

: 06 paź 2012, 18:59
autor: andi77
MUNIOR, A przy takiej przypadkowej zamianie nastawnika nie zmieni się wartośc położenia czujnika przesuwu i dawki paliwa?

: 06 paź 2012, 19:01
autor: MUNIOR
andi77 pisze:MUNIOR, A przy takiej przypadkowej zamianie nastawnika nie zmieni się wartośc położenia czujnika przesuwu
A to niby jak ,bez rozbierania :?:
andi77 pisze:i dawki paliwa?
a to i owszem , tak samo jak po kazdym zdjęciu nastawnika z pompy

: 06 paź 2012, 19:01
autor: Fighter001
Takie rzeczy jak dawka i czujnik przesuwu to widomo ze mam ogarniete skoro sie wzialem za czyszczenie :mrgreen:


Czyli pozostaje rozebranie pompy na kawałki i czyszczenie z tego syfu co się tam nazbierał. Po odłączeniu impulsatora jest wszystko ok wiec co daje ten impulsator ze objawy ustają po jego odpięciu?

: 06 paź 2012, 19:10
autor: andi77
MUNIOR, Masz rację ... przesuw ustawiony fabrycznie się nie zmieni... dopiero po rozebraniu do czyszczenia trzeba ponownie ustawic <piwo>
Ale odnośnie dawki, to założenie nastawnika z innej pompy najprawdopodobniej wiele zmieni.
Moja teoria jest taka, by przed demontażem obecnego dokładnie zaznaczyc położenie nastawnika przeznaczonego do czyszczenia za pomocą znaków ( np. rysek na obudowach).

: 06 paź 2012, 19:14
autor: MUNIOR
andi77 pisze:Ale odnośnie dawki, to założenie nastawnika z innej pompy najprawdopodobniej wiele zmieni.
:roll: Nic nie zmieni ,bo ustawia się ją i tak zawsze po zdjęciu,jakikolwiek nastawnik byśmy zakładali

: 06 paź 2012, 19:15
autor: Fighter001
To wiadomo zreszta dawke mozna pozniej ustawic za pomoca vaga ruszajac delikatnie nastawnikiem. Najwazniejsze zeby zapisac sobie jakie jest napiecie przed demontazem na zgaszonym silniku bo jak to sie spieprzy to moga byc jaja :-). Wbrew pozora nie jest to zadna filozofia, kiedys balem sie rozebrac pompe od 1.6td ale rozebralem i zlozylem no i latalo to. :mrgreen:

Ale poradzcie panowie co robic czyscic ta pompe czy zmienic na inna i wyjasnijcie mi dlaczego po odpieciu impulsatora nie ma zadnego szarpania?

: 06 paź 2012, 19:21
autor: andi77
MUNIOR, Czy przesunięcie nastawnika przy montażu (luz w otworach śrub), nie spowoduje innego ustawienia trzpienia (wałka) nastawnika?
Nie jestem expertem w tej dziedzinie, ale zauważyłem, że nawet minimalne przestawienie w pompie powoduje np. znacznie zwiększone zużycie paliwa.

: 06 paź 2012, 19:22
autor: MUNIOR
Fighter001 pisze:Ale poradzcie panowie co robic czyscic ta pompe czy zmienic na inna i wyjasnijcie mi dlaczego po odpieciu impulsatora nie ma zadnego szarpania?
I co ci niby to czyszczenie da ,jak pompa staraciła gładzie ,to już nie odzyska i mozesz ją spisac na straty ,albo wymienić cały środek ;-)
Fighter001 pisze:dlaczego po odpieciu impulsatora nie ma zadnego szarpania?
a co tu tłumaczyć,tak jest program napisany że odpięcie sygału predkosci pomaga na krótki czas ...odepnij i śmigaj ...do momentu aż opiłki tak zapakują rotor że bedzie szarpać mimo odpiecia ...tu nic nie oszukasz na dłuzszą metę 8-)