[B4 1,9 TDI Z1] Audi gaśnie po kilku minutach
: 25 mar 2013, 21:32
Witam! na początku dodam, że szukałem info na ten temat, ale nie znalazłem takiego tematu, który odpowiadałby problemom z tym autem. Chodzi o audi b4, 1,9 tdi, bodajże 1Z (90 km) z 1994 roku. Jest w rodzinie od 10 lat, i nigdy nie działo sie z nim nic złego, do niedawna. Ostatnimi czasy po nocy po prostu audi nnie chcialo odpalic, wężyki paliwowe były puste. po ich napelnieniu nic, wymieniony zostal filtr paliwa na nowy, zalany ON, uzupelnione wężyki paliwem, z pomocą samostartu odpalila, chodziła normalnie, jezdziła, do czasu gdy nie skonczyło sie paliwo w filtrze, po skonczeniu paliwa gaśnie i tak za kazdym razem jest. Gasnie po kilku minutach. Ogólnie to bardzo słabo ssie paliwo z baku, w tym wężyku ktory idzie od baku paliwo pojawia sie tylko jak da sie na wyzsze obroty, ale to i tak bardzo powoli plynie i jak odpusci sie gaz to wraca z powrotem. Gdy daje sie paliwo z banki, ktora sie podniesie do gory wtedy jest wszystko ok, wiec stwierdzam, ze pompa za słabo zasysa. Czytałem coś o nastawniku, ale jakos to inaczej sie nie objawiało, tzn czasami potrafilo szarpnąć. Przepływomierz firmy Pierburg, wiec mysle ze nastawnik jest indukcyjny. Pompa bosha. Ojciec mowil, ze pompa była czyszczona, bo nierowno chodzil samochod, wiec to moze wlasnie ten nastawnik byl czyszczony, ale to bylo kilka lat temu, i placil za to ok 400zl. A i od czasu gdy bylo wszystko ok, zmieniło sie to, ze dawniej czy wlaczonym zapłonie bylo slychac cykanie, teraz nie slychac nic. A nie mam jak podlaczyc pod komputer bo z okolicy nie ma nikt takiego przyrządu. Opisalem tak dokladnie jak tylko mogłem, i proszę o jakies podpowiedzi, to podziele sie z nim z ojcem co i jak. Z góry dzięki 