Strona 1 z 1

[80 B4 1.9 TDI 1Z] Zabrudzony nastawnik czy wtrysk sterujący

: 27 mar 2013, 23:52
autor: Lucius Snow
Obiekt:
80 B4 1.9TDI 1Z z listopada 1994 na osprzęcie Pierburg

Problem:
szarpanie na każdym biegu podczas przyspieszania w okolicach 2000-2500 obr./min.

Dodatkowe obserwacje:
- błąd na kompie 17969
- przestawiony mocno kąt wtrysku, wartości rzędu 180 w bloku 000
- pali bez problemu zimny/ciepły
- nie dymi wcale (dziwne)
- jedzie średnio, nie muli ale powinien lepiej
- dawka około 5mg
- korekcje dawek rzędu 0,2mg
- było grzebane w nastawniku (widać po śrubach mocujących nastawnik + uszczelki są do wymiany)
- odpięcie wtyczki impulsatora ze skrzyni biegów --> brak poprawy

Pytanie:
- zanieczyszczony nastawnik czy padnięty wtrysk sterujący?
- czy na forum jest specjalista z Wielkopolski, względnie Dolny Śląsk lub Zachodniopomorskie, który ogarnia temat nastawnika?

: 28 mar 2013, 05:26
autor: MUNIOR
Lucius Snow pisze:Pytanie:
- zanieczyszczony nastawnik czy padnięty wtrysk sterujący?
Bład związany z nastawnikiem ...sterujący nigdy nie szarpie w przedziale od-do ,tylko gwałtownie szarpnie zwykle raz ,jakby wyłaczyć zapłon na sekundę .Kąt wtrysku kosmicznie poza zakresem ,przy takiej wartość powinien łapać bład z tym związany . <ok> Nastawnik do rozebrania ,kąt wtrysku do korekcji 8-)

: 28 mar 2013, 11:13
autor: AudiLaziska
Nastawnik. Jak chcesz odezwij sie na PW dam Ci namiary do kolesia co u mnie robił ;)

: 29 mar 2013, 17:36
autor: Lucius Snow
Przyszedł dzisiaj kabelek z viakena i sam zabrałem się za vag-owanie auta, poprzednio robił mi to kolega i najwyraźniej źle spisał błędy.
Wyszło mi coś takiego:

00550 - Start of Injection Regulation
17-10 - Control Difference - Intermittent

01117 - Generator Terminal DF Load Signal
27-00 - Implausible Signal
(to wiem, kabelek z wyjścia DF wisi pod alternatorem, pewnie konektor na alternatorze złamany)

65535 - Internal Control Module Memory Error
00-00 - -

00527 - Intake Manifold Temperature Sensor (G72)
30-10 - Open or Short to B+ - Intermittent
(to wiem, piny na wtyczce czujnika temp. w dolocie zaśniedziały)

Czyli pozostały dwa błędy do rozkminienia: 00550 i 65535. Ten drugi mnie martwi, czyżby sterownik silnika był uszkodzony?

PS. Ogólnie auto wymaga odchwaszczenia po poprzednich właścicielach, jeździ od 2006 w PL. Miałem już jedną B4, która musiałem sprzedać z powodów finansowych, tam nie miałem takich przypadków.

: 29 mar 2013, 17:50
autor: andi77
Czyli pozostały dwa błędy do rozkminienia: 00550 i 65535. Ten drugi mnie martwi, czyżby sterownik silnika był uszkodzony?
00550 Regulacja kąta wyprzedzenia wtrysku, Kontrola startu wtrysku
65535 zasilania jednostki kontrolnej lub zły kontakt z uziemieniem lub nie zapisano żadnych usterek (jeśli MIL nie jest podświetlony)

: 29 mar 2013, 17:55
autor: Lucius Snow
Czyli to:
andi77 pisze:00550 Regulacja kąta wyprzedzenia wtrysku, Kontrola startu wtrysku
pasuje z tym:
MUNIOR pisze:Kąt wtrysku kosmicznie poza zakresem ,przy takiej wartość powinien łapać bład z tym związany

A czy to znaczy, ze gdzieś mi masa ginie?
andi77 pisze:65535 zasilania jednostki kontrolnej lub zły kontakt z uziemieniem lub nie zapisano żadnych usterek (jeśli MIL nie jest podświetlony)

Gdzie będą punkty masowe do ecu? Lampka Check się nie zapala.

: 29 mar 2013, 17:57
autor: MUNIOR
Lucius Snow pisze:Czyli pozostały dwa błędy do rozkminienia: 00550 i 65535. Ten drugi mnie martwi, czyżby sterownik silnika był uszkodzony?
Wystarczy że napięcie w instalacji spadnie zbyt mocno np.jak ktoś męczy rozrusznik zbyt długo na słabym aku i masz błąd kompa <ok> Internal Control Module Memory Error ...skasować i jak nie wróci zapomnieć ;-) a przypadku pierwszego błędu ,sprawa również oczywista <ok>
Lucius Snow pisze:przestawiony mocno kąt wtrysku, wartości rzędu 180 w bloku 000
i tu nie ma co rozkminiać :-P tylko trzeba kąt wtrysku ustawić 8-)

[ Dodano: 2013-03-29, 17:59 ]
Lucius Snow pisze:Lampka Check się nie zapala.
Na pierburgu zapomnij o lampce check ...jej rolę spełnia kontrolka świec żarowych 8-)

: 29 mar 2013, 19:48
autor: Lucius Snow
Myślałem, że po coś jest ten check, skoro został umieszczony na zegarach.

Wychodzi na to, że będę musiał próbować sam działać, bo w moich okolicach nie ma nikogo ogarniętego z forum. Najchętniej bym się zgłosił do Ciebie, MUNIOR, ale 500km to daleko.

Pytanie jeszcze w jakiej kolejności zabrać się za robotę: najpierw ruszać pompą, żeby kąt ustawić, czy najpierw brać się za rozbieranie i czyszczenie nastawnika.

: 29 mar 2013, 21:31
autor: gibaj