Strona 1 z 1
[b4 1.9 TDi] Pompa wtryskowa - poważny problem...
: 04 paź 2007, 16:47
autor: -Hammer-
Witam serdecznie. Bardzo proszę o pomoc w zlikwidowaniu problemu z pompą wtryskowa w silniku 1.9 TDi. Przed kilkoma dniami zauważyłem wyciek z paliwa z pompy wtryskowej. Wyciek powstał od razu z dwóch uszczelek - oringów. Pierwsza to ta pod kopułką a druga podobna uszczelka jest pomiędzy elementami pompy. Znający się ludzie na pewno wiedzą o co mi chodzi. Wymieniłem te uszczelki i nie mogę teraz odpalić auta... Zachowuje się tak jakby w ogóle nie dostawał paliwa lub nie było zasilania w układzie zapłonowym. Kompletnie nie wiem co się dzieje. Czy możliwe żebym zruszył jakiś przewód elektryczny?? (np. regulator przepływu, lub zawór "stop"? - może to ich wina?), a może należy teraz odpowietrzyć układ paliwowy? jeśli tak, proszę o pomoc jak to zrobić. Dziękuję za wszystkie życzliwe rady i jeszcze raz bardzo proszę o pomoc - bo jest klapa...
Pozdrawiam
: 04 paź 2007, 17:50
autor: minon1
może dawke paliwa przesawiłeś, ruszałeś przy nastawniku :?:
: 04 paź 2007, 17:54
autor: tryni81
po rozebraniu pompy cza ją ustawić na "stole".
niepotrzebnie ją rozbierałeś samemu bo to dość skomplikowane urządzenie i można łatwo je zepsuć. w moim mieście gość za wymijane wszystkich uszczelniaczy, czyszczenie i ustawienie bierze 170 zł a przy okazji rozbiera ją na części pierwsze i sprawdza jej stan (zużycie)
radze wyciągnąć ją z powrotem i oddać do specjalisty
: 04 paź 2007, 20:35
autor: hubresm
robiłem coś podobnego, zalej całą pompę paliwem i ustaw nastawnik w tym samym położeniu, pompa na sucho u mnie też nie chciała zaskoczyć
: 04 paź 2007, 22:15
autor: bartek18150
mozesz delikatnie poluzowac przewod pompa-wtrysk i zobaczyc czy paliwo sie pokazuje, zalej filtr paliwem, pompe, i sprawdz nastawnik
: 05 paź 2007, 08:12
autor: -Hammer-
dziękuję za wszystkie rady. Spróbuję zalać całą pompę paliwem, zobaczymy... a przy okazji proszę jeszcze o odpowieź co to jest ten nastawnik - nie wiem niestety i w jakim sensie mam go sprawdzić. Pozdrawiam
: 05 paź 2007, 09:09
autor: hubresm
nastawnik dawki ( główka pompy ) musi być ustawiony względem pompy w tym samym położeniu co przed demontażem
: 05 paź 2007, 09:18
autor: WOJTEK26
A powiedz czy zdejmowałeś nastawnik ( głowiczka na pompie). Mozliwe że przy wkładaniu żle złożyłeś i uszkodziła sie pompa, to bardzo częsty przypadek jeżeli sie nie popatrzy jak jest ustawiony pierscień w pompie i ramie w głowiczce.
: 05 paź 2007, 11:14
autor: -Hammer-
witam ponownie. Dziękuję bardzo za wszystkie rady - zalanie pompy paliwem pomogło. Natomiast pojawił się inny problem... Tak jak napisałeś WOJTEK26, włożyłem ramię w otwór pierścienia na pompie. Zalałem pompę paliwem i musiałem trochę pokręcić rozrusznikiem zanim udało mi się odpalić, ale jednak się udało. Tyle że teraz samochód jest tak zamulony, że strach... Na jedynce ledwie rusza, a i na pozostałych biegach jest strasznie słaby. Dopiero jak załącza się turbina to jest trochę wiecej mocy. A poza tym, nawet po kilkuminutowej przerwie w pracy silnika, jest problem z jego uruchomieniem i muszę chwilę pokręcić zanim odpali. Wcześniej palił na dotyk i był naprawę dynamiczny... Może rzeczywiście to nie włozyłem nastawnika w takiej pozycji jak był przed rozebraniem pompy... Co mam robic w tej sytuacji - czy jestem w stanie sam usunąć tą usterkę czy muszę jechać do jakiegoś warsztatu żeby mi wyregulowali tą pompę? Będę wdzięczny za wszelkie porady. Dziękuję i pozdrawiam.
: 05 paź 2007, 12:19
autor: kyjo
ja bym już na twoim miejscu sam nie kombinował oddaj pompe do dobrego pompiarza mnie robota pompy wyniosła ok 400zł ale śmiga aż miło
: 05 paź 2007, 12:22
autor: WOJTEK26
Spróbuj poluzowac głowiczke i lekko przesunąć ja w kierunku kabiny. Jeżeli to nie pomoże to niestety bez wizyty w warsztacie i pełnej regulacji pompy sie nie obędzie
: 05 paź 2007, 17:30
autor: -Hammer-
Może nie bardzo potrafię wyjaśnić co zrobiłem, ale spróbuję, bo mam wrażenie że trochę niejasno opisałem. Najpierw odkręciłem samą kopułkę pod którą jest jakaś płytka elektroniczna i chyba ta głowica o której Pan mowi. Po zmianie uszczelki odpaliłem samochód bez problemu. Natomiast wtedy okazało się że jest walnięta jeszcze ta druga uszczelka niżej - wiec musiałem tedy już zdjąć tą całą czesc na którejk jest zamontowany regulator przepływu - więc zdjąłem ten cały dekiel. wymieniłem uszczelkę, włożyłem całość na swoje miejsce (tą częścią wystającą włożyłem do tego otworu w ruchomym pierścieniu) i to wszystko, nic więcej nie robiłem. Tej aparatury elektronicznej nie ruszałem. No i oczywiście zalałem pompę paliwem. Czy możliwe że zanieczyściłem paliwo i zabrudziły się przez to wtryski? A może jakoś należy teraz układ odpowietrzyć? Sam silnik jak już odpali pracuje bardzo równo i w sumie wydawałoby się dobrze - tyle że jest słaby i wolno wkręca się na obroty... Może moglibyśmy WOJTEK26 pogadac na GG, byłoby szybciej i sprawniej. Chciałbym zadać ci kilka pytań, jeśli można, bo widzę że znasz się na rzeczy... Pozdrawiam.
: 05 paź 2007, 18:28
autor: hubresm
zrób jak radzi wojtek26 poluzuj sróby te które adkręciłeś przy wymianie drógiej uszczelki i przesuń nastawnik ( głowiczke) w stronę przewodów wtryskowych ( kabiny samochodu) tylko delikatni ok 0,5mm jak nie pomoże to jeszcze raz 0,5mm. wcześniej zaznacz położenie nastawnika względem pompy żeby wiedzieć ile przesunołeś. pamiętaj przesunąć delikatnie bo można uszkodzić pompe
: 06 paź 2007, 07:29
autor: Darecki3037
moje zdanie jest takie oddaj pompe do pompiarza.
: 06 paź 2007, 08:09
autor: WOJTEK26
Hammer wysłałem Ci PW jak cos to pisz