Strona 1 z 1

[Audi 80 1,9TDi, 1Z] Po czyszczeniu nastawnika nadal szarpie

: 30 lis 2014, 10:09
autor: grzes133
Mam audi 80 B4, 94r. 1,9tdi, 90km. kiedyś zaczął szarpać mi nastawnik więc pojechałem do lublina na ul.Prusa bodajże, facet wymienił mi na drugi nastawnik zregenerowany. Przez 2 lata było dobrze aż znowu zaczęło szarpać więc sam z kolegą zregenerowałem nastawnik z użyciem vaga oczywiści, syfu było bardzo dużo, czyszczenie pomogło na ok. rok jeździło autko super. Teraz po roku od czyszczenia znowu zaczęło szarpać więc znowu czyszczenia, syf w nastawniku był tylko, że czyszczenie nie bardzo pomogło gdyż nadal szarpie (może ciut mniej). Co teraz może być? Pompa do wymiany bo już jest zajechana? Czy przed wymianą pompy coś innego jeszcze trzeba posprawdzać. Parametry vagiem ustawione tak jak poprzednio napięcie 0,760, dawka paliwa ok. 3,4mg.

Re: [Audi 80 1,9TDi, 1Z] Po czyszczeniu nastawnika nadal sza

: 30 lis 2014, 10:45
autor: Krzysiek 84
grzes133 pisze:Mam audi 80 B4, 94r. 1,9tdi, 90km. kiedyś zaczął szarpać mi nastawnik więc pojechałem do lublina na ul.Prusa
Lepiej byłoby gdybyś pojechał do Lubartowa :mrgreen:
Skoro tak szybko Ci znów zaczyna szarpać to albo pompa już produkuje opiłki ewentualnie niezbyt dokładnie poczyszczony nastawnik.
Ugadaj się z Munior'em na wymiane nastawnika na czysty.

: 30 lis 2014, 11:48
autor: grzes133
Nastawnik jest wyczyszczony dobrze, rok temu czyściłem i było ok. teraz to równie dokładnie zrobiłem. Ktoś gdzieś na forum pisał że mogą być opiłki na zaworze n108 czy jakoś tak.

: 30 lis 2014, 14:30
autor: MUNIOR
grzes133 pisze:Nastawnik jest wyczyszczony dobrze, rok temu czyściłem i było ok. teraz to równie dokładnie zrobiłem. Ktoś gdzieś na forum pisał że mogą być opiłki na zaworze n108 czy jakoś tak.
Mogą i zapewne są ,bo z tego co piszesz ,to pompa eweidentnie straciła gładzie na trących o siebie elementach i produkuje opiłki w ekspresowym tempie .Nic jej już nie uratuje ,bo trzeba by wymienić cały środek pompy.Niestety ktoś kiedyś musiał nalać jakiejś ropy zmieszanej z naftą lub innym suchym dodatkiem ,bo tylko w taki sposób pompa moze stracic gładzie...nie widzę zbytnio sensu w czyszczeniu z opiłków twojej pompy ,bo sytuacja bedzie się powtarzać ...no chyba że zamierzasz się wkrótce pozbyć auta

: 30 lis 2014, 16:39
autor: bartek18150
Jezeli rolki i fala nie sa tragiczne to wystarczy zrobic pompkę wstepną bo to ona najczesciej opiłkuje, a rolki mozna profilaktycznie zmienic bo nie są drogie.

: 02 gru 2014, 21:36
autor: grzes133
Sytuacja w tej chwili wygląda tak: nastawnik wyczyszczony, zawór N108 sprawdzony był czysty. Auto nadal szarpie teraz nawet w trakcie przyśpieszania do 2500 0brotów ale po odłączeniu wtyczki od prędkościomierza wszystko jest ok. nie szarpie.

: 02 gru 2014, 22:35
autor: MUNIOR
grzes133 pisze:Sytuacja w tej chwili wygląda tak: nastawnik wyczyszczony, zawór N108 sprawdzony był czysty. Auto nadal szarpie teraz nawet w trakcie przyśpieszania do 2500 0brotów ale po odłączeniu wtyczki od prędkościomierza wszystko jest ok. nie szarpie.
Cudów nie ma :roll: skoro po odpięciu sygnału prędkosci dla kompa ,przestaje szarpać ,to wina ewidentnie w nastawniku ,ewentulanie jak miałeś tuningowanego kompa ,to czasem też tak się dzieje przy zbyt mocnym sofcie .A w nastawniku ,potrafi się też przycierać ośka ,co prawda rzadko ,ale efekt identyczny jak przy zanieczyszczeniu nastawnika opiłkami ... zdarzały mi sie i takie ...zwykle pochodziły z pomp ,gdzie zamiast ropy ,ktoś nalał jakiejś mieszanki ,która pozaklejała wszystkie ciasnopasowane podzespoły pompy ,jakąś kleistą brązową mazią

: 03 gru 2014, 23:09
autor: bartek18150
MUNIOR pisze:ciasnopasowane podzespoły pompy ,jakąś kleistą brązową mazią
Bioester :)

A munior dorze gada, wina nastawnika

: 04 gru 2014, 03:51
autor: elbula
bartek18150 pisze:
MUNIOR pisze:ciasnopasowane podzespoły pompy ,jakąś kleistą brązową mazią
Bioester :)

A munior dorze gada, wina nastawnika
mariusz zwany MUNIOR wie co mówi jestes szczęściażem że masz go blisko,napisz na pw,zadzwon ppodjedz wszystko powie co i jak ,jak mi i mojemu koledze zrobił nastawnik indukcyjny śmigamy od ponad 2 lat i nic sie nie dzieje sie ,i chcemysie wybrać sie ponad 500 km w jednom strone coby nas zdiagnozował ,za duzo wychodzi za nietrafne diagnozy znachorów ,llepiej podjechać on sie zajmie sie ,a wogóle poczytaj o nim opinie ,w polszy to jakby religa dla a 80 1.9 tdi szacun dla z. religi - stąd odniesienie do mariusza

: 08 gru 2014, 19:58
autor: grzes133
Właśnie się zastanawiam czy wymienić całą pompę czy jechać do Muniora i zmienić nastawnik i część wnętrzności pompy. Tyko widzę, że bardzo ciężko jest dostać pompę z nastawnikiem indukcyjnym z okrągłą wtyczką

: 08 gru 2014, 20:09
autor: MUNIOR
grzes133 pisze:Właśnie się zastanawiam czy wymienić całą pompę czy jechać do Muniora i zmienić nastawnik i część wnętrzności pompy.
Wymieniam cały dół ,w wymianę poszczególnych podzespołów się nie bawię 8-)
grzes133 pisze:widzę, że bardzo ciężko jest dostać pompę z nastawnikiem indukcyjnym z okrągłą wtyczką
Dlatego nastawnik się czysci i zostaje ori ,a dół pomy zakłada się inny ,taki który opiłków nie produkuje ...i produkować prędko nie zacznie ,o ile ktoś jej w tym nie pomoże ,częstując paliwem z duża zawartością np."suchej " nafty ;-)

: 22 sty 2015, 19:38
autor: MarkTDI
Widzę, że nie tylko mnie się zdarza wielokrotnie zajmować się nastawnikiem. Może faktycznie lepiej przełożyć pompę i dopiero potem do kompletu swój czysty nastawnik. Wtedy objawy pewnie nie powrócą. Ja swój HDK pierwszy raz robiłem 10 lat temu, zupełnie nieprofesjonalnie. Tamto czyszczenie było pionierskie, bo w Polsce nikt tego wtedy nie robił. Dziś ponownie mam klasyczne objawy zabrudzonego nastawnika i tym razem może nie robić tego samemu. Wtedy to powinno dłużej polatać.

Może niektórzy z Was kojarzą mój nick z innego forum. To ja zamieściłem tam, dziś wydaje się pełną błędów, instrukcję czyszczenia nastawnika. Z mojego doświadczenia należy nastawnik wyczyścić, dawkę ustawić i poobserwować. Jeśli nie pomoże, to szukać dobrej pompy.
Właśnie pewnie mnie to teraz czeka, ale mam nadzieję, że profesjonalne czyszczenie (podmiana nastawnika na wyczyszczony) powinno uratować sytuację, bez konieczności, przynajmniej na jakiś czas, zmiany pompy.

: 22 sty 2015, 20:24
autor: MUNIOR
MarkTDI pisze:Ja swój HDK pierwszy raz robiłem 10 lat temu
Jak przez 10 lat po czyszczeniu bylo ok.,to ja bym sobie odpuscił wymianę dołu pompy ,bo 10 lat , to jednak kawał czasu :roll: niektórym nastawnik zawala opiłkami po kilku miesiącach ,wtedy można pomyśleć na wymianą pompy ,bo ewidentnie jest podtarta i straciła gładzie na elementach trących ...albo druga opcja <ok> czyscić sobie samemu . Mozna go z grubsza wyczyscić ,tak żeby nie szarpało , bez rozłączania ori zgrzewów na blaszkach ( o ile jeszcze są ori ,bo to juz bardzo rzadko widziany przeze mnie przypadek ) ...oczywiscie nie wyczyscimy tak idealnie,ale jak wiemy że po kilku miesiącach znowu bedziemy musieli czyscić ,to nie jest to aż tak istotne ;-)