Strona 1 z 2
[B4 1.9 1Z] pompa11
: 07 paź 2015, 20:02
autor: piotrek316
Cześć kupiłem pompe. Pompa jest modzona korpus AHU , fala golf4 ,tloko rozdzielacz renault 988, nastawnik moj org. audi 80 1.9tdi 1z 93r. , ciśnienie wewnetrzne ustawione na 11bar . Wyciągnąłem pompe ,umylem nastawnik, przeżucilem go do drugiej pompy . Po zamontowaniu z problemami zapalil . I tu pojawia sie problem nie mozna ustawić pompy . Obroty skacza od 1200 do 2000tys. obrotow ,nizej nie da sie sie zejsc bo gasnie . Audi kopci i po dodaniu gazu łapie checka.Macie jakiś pomysł co zrobic zeby orginalny nastawnik potencjometryczny ogarnal ?
: 07 paź 2015, 20:36
autor: MUNIOR
piotrek316 pisze:Macie jakiś pomysł co zrobic zeby orginalny nastawnik potencjometryczny ogarnal ?
Jaki siedzi nastawnik na tej pompie ,nie ma znaczenia ,kązdy bedzie sterował prawidłowo ,byle by był sprawny ...skoro wywala "checka",to zajrzyj w błędy ECU i dowiesz się z jakiego powodu go wywala 8-)
: 07 paź 2015, 20:55
autor: piotrek316
Czyli powinien normalnie sterować pompą tak ? Dałeś mi nadziej bo dzis zdenerwowalem sie i pare urwal itd. sie posypalo ale jak by to zadzialalo bylo by swietnie :mrgreen: . No jest sprawny bo po zamontowaniu go spowrotem na starej pomie i bylo wszystko w porzadku . A mozliwe ze za ostro zmodzona pompa ze nie da sie jej ustawic na potencjometrycznym nastawniku czy musi dzialac ?
: 07 paź 2015, 21:18
autor: MUNIOR
A mozliwe ze za ostro zmodzona pompa ze nie da sie jej ustawic na potencjometrycznym nastawniku czy musi dzialac ?
Pisałem ,typ nastawnika ,nie ma tu najmniejszego znaczenia ,byle był sprawny ...a co do pompy ,to jesteś pewien że jest ok ? bo coś mi się wydaje, że nie jest ok :roll: Innej opcji nie ma ,skoro nastawnik na innej pompie działa prawidłowo
: 07 paź 2015, 21:22
autor: piotrek316
No pewnosci100% do pompy nie mam . Spróbuje jutro jeszcze raz przerzucić pompe i przełożyć nastawnik.
: 07 paź 2015, 21:50
autor: MUNIOR
piotrek316 pisze:No pewnosci100% do pompy nie mam . Spróbuje jutro jeszcze raz przerzucić pompe i przełożyć nastawnik.
O tym ze musisz ustawić odpowiednią dawkę ,ustawiajac dokładnie nastawnik na pompie ,chyba wiesz :?:Bez vaga ,raczej tego nie zrobisz ,chodż ktoś z doświadczeniem ,bez problemu może ustawić na "oko ",a raczej ucho

,tzn.obroty bedą prawidłowe ,silnik nie bedzie "przebierał " ...ale dokładnie można tylko widząc cyferki na vagu 8-)
: 07 paź 2015, 21:57
autor: piotrek316
Tak pamiętam o tym . Wiesz na orginalnej pompie ustawiając nawet na wyczucie pierwsze odpalenie , z ustawieniem nie bylo problemu. A na modzonej pompie była tragedia . Do modzonej pompy nastawnika nie przykrecalem osobiscie bo bylem zajety suszarką w terano i moze nie bylo trafione w otwór . Narazie tak to sobie tlumacze ,wolal bym zeby to bylo przyczyna i jutro po montazu nie bylo problemu z ustawieniem i koni przybylo 8-)
: 07 paź 2015, 22:03
autor: MUNIOR
piotrek316 pisze:Do modzonej pompy nastawnika nie przykrecalem osobiscie bo bylem zajety suszarką w terano i moze nie bylo trafione w otwór
Jakby nie było trafione ,to albo nastawnik miałby już pogiętą,ew urwaną końcówkę ,która wchodzi w pierscień ,albo tłoczek w pompie byłby w dwóch częściach

w kazdym bądż razie silnik by na pewno nie odpalił 8-)
: 07 paź 2015, 22:06
autor: piotrek316
Czyli co opstawiasz pompa smietnik ?
: 07 paź 2015, 22:47
autor: MUNIOR
piotrek316 pisze:Czyli co opstawiasz pompa smietnik ?
To nie ruletka

skoro silnik odpalił,to pompa żyje ...a co jej dolega ,to można stwierdzić po jej rozebraniu i sprawdzeniu czy wszystko siedzi na swoim miejscu i działa jak działać powinno 8-)
: 07 paź 2015, 23:33
autor: Pieterb
piotrek316, _uwaga
: 08 paź 2015, 14:10
autor: MUNIOR
piotrek316 pisze: Spróbuje jutro jeszcze raz przerzucić pompe i przełożyć nastawnik.
Nic nie przerzucaj i pompy nie rozbieraj,bo jest dobra ...według mnie ewidentnie za duża dawka paliwa,i na 200% na vagu była by skaczaca dawka z dwoma zerami z przodu i cyferką 5 i poniżej,czyli kosmiczna poniżej 1mg ...pamiętaj że inny korpus i ze nastawnik może być nawet klika mm w innym miejscu ,niż siedział w twojej pompie ..poza tym 11tka ma dużo większy wydatek ...także dajesz nastawnik w stronę mniejszej dawki ,aż zacznie równo chodzić ,a wtedy dopiero vag i można ustawić tyle ile chcemy
: 08 paź 2015, 19:48
autor: piotrek316
Hehe nie rozbierać bo to twoje dzieło i musi być dobrze .A może wtryski pasują robote ? Wtryski orginalne 190 bar. Znalazłem jakieś wtryski 220/300 bar ale pewnosci do nich nie mam .Może pompa daje tak duże ciśnienie że wtrysk praktycznie jest ciagle otwarty ?
: 08 paź 2015, 21:21
autor: MUNIOR
piotrek316 pisze:Hehe nie rozbierać bo to twoje dzieło i musi być dobrze
Tak ,ja ją składałem z przysłanych przez wałsciciela pomp . Własciciel ,kolega od którego odkupiłeś , nawet dzwonił do mnie że pompa do końca śmigała bez problemu ,więc nie ma opcji żeby coś z nią było nie tak ,a ja nie mam powodu ,zeby mu nie wierzyć.Pompę można popsuć tylko "pojąc "ją psudo-paliwem z dużą zawartością "suchych " dodatków ,nafty czy rozpuszczalników ,a nawiększey "zabójca " pomp ,to odbarwiany kwasem ,olej opałowy ...nic innego pompie trwale nie szkodzi.Na czym była ''jeżdzona " widać od razu przy zdjętym nastawniku ,wnętrze powinno być czyste ,bez brązowych nalotów .Skoro widziałeś że jest czysto ,to rozbieranie jej ,jest stratą czasu .Choć widziałem już różne i całe brazowe w środku i też śmigały ,wiec nie ma reguły że brązowe w środku są od razu złe ,choć ten brąz świadczy o tym że ktoś ją kiedyś poczęstował jakimś syfem
piotrek316 pisze:A może wtryski pasują robote ?
Wtryski nie mają tu nic do rzeczy.Zrób to co pisałem ,zmniejsz dawkę przesuwając nastawnik w stronę przodu auta i nie kombinuj ,puki tego nie zrobisz ...objawy zbyt dużej dawki masz ewidentne
piotrek316 pisze:Może pompa daje tak duże ciśnienie że wtrysk praktycznie jest ciagle otwarty ?
Pompa ciśnienie daje takie ,jak twoja i kazda inna sprawna ,a to kiedy otwierają się wtryski ,to już ich załuga i ciśnienia otwarcia na jakie są ustawione ,a nie pompy ...pompa tylko reguluje ilość paliwa jakie dostają wtryski ,a nie ciśnienie przy których się otwierają
: 08 paź 2015, 22:09
autor: piotrek316
A masz moze wałek i ten pierscien ktory przemieszcz sie po walku z tloko rozdzielacza ( nie wiem jak to sie nazywa ) . W ten piercien trafia sie nastawnikiem . Delikatnie w jednym miejscu przesuwajac palcem ten pierscien przycina sie . Może to jest całą przyczyna ?