Strona 1 z 1

[B4 1.9 1Z] falujące obroty, dławienie przy przyśpieszaniu

: 28 paź 2015, 00:34
autor: andrew86
Witam wszystkich

Zarejestrowałem się dzisiaj mimo że przeglądam forum od jakiegoś czasu bo już nie potrafie poradzić sobie z autem. Czytałem podobne tematy ale chyba mój problem jest inny niż do tej pory poruszane

Mianowicie posiadam 80 z roku 92, b4 silnik 1.9tdi 90KM (oznaczenia niestety nie znam, podałem przy rejestracji takie jak widnieje bo pole wymagane ;-) )

Sprawa wygląda nastepująco, od jakiegoś czasu mam dośc duże falowanie obrótów na biegu jałowym, telepanie budą itd. Oddałem auto do mechanika który przeczyscił nastawnik, poprowadził nowe przewody i przez chwile było ok ale niestety problem powrócił. Objawia się on własnie na biegu jałowym, obroty wachlują, przy przyspieszaniu troche się dławi, przy wyszych obrotach czyli od 2,5 tys to praktycznie nie występuje. Wyczytałem że winny być może przepływomierz, odpiąłem go ale usterka pojawia się wtedy jeszcze szybciej, nawet chwile po odpaleniu. Jak jest odpiety to turbina nie działa, słychać jej świst ale auto nie ma mocy, jak podepne to odrazu zaczyna działać, wahania obrotów pojawiąją się jak załapie troche temperatury, jak normalnie jade to czasami jest problem przy dodawaniu gazu wtedy silnik dławi a czasami nie. Dodatkowo czasami ma problem z zejsciem z obrotow, przegazuje do 2tys i w wiekszosci przypadkow spada do wartosci nominalnej a czasami ma przestoje. Co jeszcze można sprawdzić bo mi już brak sił a mechanik niestety rozkłada ręce. Dodam że komp nie pokazuje żadnych błędów

Przepraszam za tak chaotycznie opisane ale ciężko to zebrać w kupe. Mimo wszystko mam nadzieje że znajdzie się jakaś dobra dusza i poradzi co tu jeszcze można zrobić

Pozdrawiam serdecznie

: 28 paź 2015, 07:12
autor: Pieterb
andrew86, po pierwsze zastosuj tag w temacie _uwaga

po drugie skoro czytałeś dużo tematów na ten temat to wiesz(nawet ja to wiem a nie znam się na tdi) że nastawnika w starszych wersjach tdi na boschu nie da się wyczyścić, tzn da się ale to nie tego wina a wytartych ścieżek zapewne.
Zresztą takich tematów jest masa a jak wpadną tu koledzy którzy dobrze ogarniają to potwierdzą moją wypowiedź. albo też nie ;-)

: 28 paź 2015, 07:55
autor: audico
Potwierdzam. 100% objawów uszkodzonego nastawnika.
Solucją jest jedynie wymiana osprzętu na nowszy czytaj indukcyjny lub kupno nowego nastawnika w serwisie gdyż na rynku wtórnym to loteria z bardzo mała szansą na "wygranie" tzn. trafienie tego dobrego.
Co do zmiany zapytaj poprzez PW użytkownika o nicku MUNIOR.
A jak masz trochę smykałki to sam to ogarniesz.
Na forum są tematy dotyczące przekładki.

: 28 paź 2015, 08:33
autor: zolwik1991_1991
skoro mechanik wykrecal nastawnik to nie zobaczyl wytartego potencjometru?

: 28 paź 2015, 08:44
autor: aandrzejj
U mnie też było podobnie po czyszczeniu chwilę było dobrze a później objawy jak u ciebie pomogła przekładka [szkoda nerwów] jest kilka osób na forum które to zrobią polecam od razu kompa 16-bit od Kostrza no i nawet na oryginalnych wtryskach jedzie nieźle mnie robił Trepek.

: 28 paź 2015, 12:07
autor: MUNIOR
andrew86 pisze:Przepraszam za tak chaotycznie opisane ale ciężko to zebrać w kupe. Mimo wszystko mam nadzieje że znajdzie się jakaś dobra dusza i poradzi co tu jeszcze można zrobić
Jak już wyżej napisano ,objawy ewidentne dla nastawnika.Wyjscia są trzy <ok> wymienić nastawnik na sprawny,tu niestety duże ryzyko że o ile wogóle uda się znależć sprawny ,to po jakimś czasie "powtórka z rozrywki" gwarantowana :-/ Drugie wyjście oddaać do regeneracji ,i tu co prawda jakiś czas powinien być spokój ,bo niby dają gwarancję od 3 do 6 mcy ,ale zwykle po tym czasie ,a nierzadko i wczesniej , problem wraca.Dwie pierwsze opcje dobre dla kogoś ,kto nie jest przywiązany do auta i zamierza w najbliższym czasie się z nim rozstać .Ostatnia trzecia opcja i najskuteczniejsza ,zmiana nastawnika na indukcyjny , załatwia problem z nastawnikiem (i nie tylko ) ,raz na zawsze 8-)

: 28 paź 2015, 23:37
autor: andrew86
ok z tego co znalazłem to mam silnik 1Z :) niestety na nastawniku nie ma już widocznych oznaczen więc ciezko odgadnąc czy to bosh czy nie ale pewnie tak... nie widać nic na nim bo miałem okazje dziś go obejrzeć, to samo potencjometr wszystko się wydaje być ok. hmm mam swojego zaufanego mechanika więc jemu wolałbym zostawić kwestie ewentualnej podmiany na indukcyjny tylko gdzie znajde ten dokładny tutorial :) ? czy pozostaje się przekopywać przez ten temat ?

https://audi80.pl/topics87/b4-19-1z- ... t86935.htm

: 29 paź 2015, 08:43
autor: aandrzejj
Najlepiej daj to komuś do roboty kto to już robił i zna się na tym to nie tylko przełożyć graty ale też odpowiedniej regulacji i zacięcia[znajomości] z elektryki kto robił przekładkę i zgłębił temat to wie o co chodzi a pierwszy raz tego nie da się zrobić w dwie godziny a raczej dwa dni lub dwa tygodnie mimo obszernego materiału na forum.

: 29 paź 2015, 09:28
autor: MUNIOR
andrew86 pisze:ok z tego co znalazłem to mam silnik 1Z :) niestety na nastawniku nie ma już widocznych oznaczen więc ciezko odgadnąc czy to bosh czy nie ale pewnie tak.
Nie potrzebnie tracisz czas na szukanie oznaczeń itp ...wystarczy że masz rocznik 92 i wszystko jasne ...jakbyś miał 93 też by było jasne <ok> wszystko "boscha'' ,nastawnik potencjometryczny równięż 8-)
andrew86 pisze:hmm mam swojego zaufanego mechanika więc jemu wolałbym zostawić kwestie ewentualnej podmiany na indukcyjny tylko gdzie znajde ten dokładny tutorial
Nie istnieje takowy,gdzie masz krok po kroku ,jak to zrobić ,większość przekłada kompletną wiązkę silnika,wraz z odpowiednim osprzętem .Choć to akurat najbardziej pracochłonna i najkosztowniejsza metoda .Ale da się taką przeróbkę zrobić w niespełna godzinę ;-) Na "ogarnięcie "tematu przeróbki na indukcyjny ,przez typowego mechanika ,raczej bym nie liczył :roll: Bo jak ma robotę ,to wątpię zeby zostawił wszystko i porwał na taką kilkudniową "zabawę "z przekładaniem wiązki

: 29 paź 2015, 17:21
autor: Krzysiek 84
andrew86,

Nastawniki były takie :

Obrazek Obrazek