Strona 1 z 1
[2.2 turbo mc1] problemy z turbo.
: 13 sty 2013, 23:11
autor: Szlif
Posiadam audi 80 po swapie było 2.3 ng jest 2.2 t mc1. Pierścionki i uszczelniacze są na 100% dobre. Sprawa odmy też wydaje mi się ze nie jest przyczyną, zostaje więc turbo. Nie pompuje ciśnienia a samochód stracił ewidetnie na mocy, co byłoby zrozumiałe w tym wypadku. Czy możliwym jest zeby pekła oska w turbinie i zarazem simering zaczoł przepuszczać? Strasznie dużo oleju bierze teraz i dymi jak szalona. Wydech jest mokry a dymu jest tyle jakbym ognisko rozpalił. Zdjołem rure z przodu niej i znalazłem tam ślady świeżego olejuco mnie niestety wcale nie cieszy. Tak czy siak trzeba oddać ja do regeneracji. po całej sytuacji mam pytanie... Czy ma ktoś jakiś inny pomysł co mogłoby byc przyczyna takiego stanu rzeczy lub co jeszcze może być w całej tej turbinie do wymiany. Atak na boku rozmowy czy mielibyscie jakiś żetelny zakładzik (warszawa i okolice) który by mi to ogarnoł. Fajnie by było żeby nie był za drogi choć wiem ile może to kosztowac, choć wiem tez że lubia coponiektórzy na tym przycinac. Tak wiec prosze o "zetelny" namiar. Zgóry dziekuje za zainteresowanie tematem. Stawiam

za pomoc

.
: 13 sty 2013, 23:28
autor: Leo
no cóż, turbina używana kosztuje z 300-500 zł, max absolutny.
Mogła oś pęknąć, zdarzało się to.
wszystko możliwe, zmienić turbinę powinieneś dać radę sam.
warsztatów w wawie jest kilka, spytaj tutaj: forum.apmotorsport.pl tam najszybciej Ci pomogą.
: 13 sty 2013, 23:43
autor: Szlif
Tyle tylko że borykam sie z takim też dylematem że jak kupie nową to też nie wiem co tak naprawdę dostanę i ile na tym pojeżdze. Jesli zregeneruje swoją (fakt drozej nieco mnie to wyniesie) to wowczas bede miał pewność co tam siedzi. Będe musiał to przemyślec.
OK, zerkne na to forum. Dzięki.
Co do mojego tematu i wszystkich innych pytań nadal zachęcam do dyskusji.
: 13 sty 2013, 23:46
autor: Leo
regeneracja takich starych turbin wcale nie jest taka pewna, może się okazać, że luzy ma takie na ośce, że nie ma sensu regenerować.
Na Twoim miejscu szukałbym dobrej używki.
: 13 sty 2013, 23:50
autor: Szlif
Po czym poznać ze czy ona jest dobra i godna uwagi? Poza tym po odkręceniu rury z przodu sprawdzałem czy sa luzy i nie ma. Nie wiem niestety co dzieje sie z drugiej strony turbiny i drugim wirnikiem...
: 14 sty 2013, 00:50
autor: Leo
cóż, można jakoś to sprawdzić organoleptycznie, np. nie powinna mieć luzu wzdłużnego, może być tylko lekki luz poprzeczny, olej na muszli już ją dyskwalifikuje oczywiście. Wirnik ma się obracać lekko i bez zacięć, itepe...
ale jedyną dobrą metodą jest zamontowanie turbiny i sprawdzenie w jeździe.
warto kupić turbinę z gwarancją rozruchową.
Choć z Twoim autem, myślę, że jest potrzebna kompleksowa diagnoza.
: 14 sty 2013, 01:01
autor: Szlif
Z tą diagnozą zgadzam sie w 100%. Musze spisać cyferki z turbiny i porozglądać się nieco. To nie nowy silnik i moga być problemy ze znalezieniem...
: 14 sty 2013, 21:23
autor: Maszu
Mowilem Ci o tym jak sie spotkalismy. Pytalem sie o doladowanie bo widzialem wskaznik.
MCki dokoksowane tym bardziej ze na mechanice lubia platac figle. dobry zaklad u tak zwanych swojaków ten mam i moge Ci namiary zapodac :mrgreen:
Problem falujacych obrotow ogarnales? znalazles napiecie na pinach na krokowcu?
uderzaj na GG albo GSM

: 15 sty 2013, 16:41
autor: Szlif
Jak się spotkamy to pogadamy odnośnie tego warsztatu... Z góry dzieki
Co do krokowca to bawiłem się troche przy tym. Zostawiłem to jednak na potem bo musiałbym trzepac całą wiązkę i rozcinać niektóre plecionki. A sam widziałeś że tam przewodów jak w elektrowni ;p. na pinach jest napiecie o ile można tak to ująć... oscyluje onopomiedzi 0.3 a 0.1 wolta. Podczas rozruchu jest 0.25-0.3 i tak jest do momentu gdy nie ustabilizują się obroty. W chwili kiedy wszystko juz ładnie chodzi opada na 0.1 i ani drgnie... Tylko o czym tu mowa kiedy powinno być tam 5v lub 12v, w sumie nie wiem ile dokładnie tam powinno sie pojawic fabrycznie.