Strona 1 z 2
[DIESEL] Depresatory
: 07 paź 2008, 11:24
autor: Gosia
W związku z tym, ze mam pierwszego diesla, chciałabym się Was koledzy zapytać o dodatki do oleju napędowego na zime typu - depresator
znalazłam nawet w necie taką stronke -
http://www.depresator.pl/
czy uzywanie takich dodatków zimą jest konieczne ??
: 07 paź 2008, 11:30
autor: dubbler
zależy gdzie tankujesz, jeśli na dobrych stacjach nie powinnaś nic dodawać, bo one już maja to w sobie, tzn. producenci dodają dodatki na zimę i jest to inna ropa niż ta w lecie
: 07 paź 2008, 11:50
autor: Gosia
dubbler pisze:zależy gdzie tankujesz
na
Neste najczesciej
: 07 paź 2008, 13:45
autor: dubbler
Teoretycznie to Orlen, więc paliwo na zimę uszlachetniane przez producenta i oby tylko przez niego :mrgreen: a nie przez właściciela stacji, w fazie przejściowej warto dolać trochę np. benzyny do oleju i to powinno pomóc, bo to w sumie jest nawet w książce obsługi opisane jakie ilości przy jakich temperaturach, jak wrócę do domu to Ci wyślę
: 07 paź 2008, 18:41
autor: Darecki3037
ja dodaje kleen-flo. Mała buteleczka (do diesla biała, benzyna czarna) wystarcza na 2 zbiorniki ON po ok 60l. Głównie chodzi o to żeby wyprzeć wodę z paliwa (która niekoniecznie jest dolewana na stacji paliw ale może się pojawić w zbiorniku paliwa w wyniku różnicy temperatur i jej skroplenia) i rozpuścić parafiny oleju napędowego które się wytrącają podczas dużych mrozów zatykając filtr paliwa.
: 07 paź 2008, 18:54
autor: Vision
dolej dyktę

: 07 paź 2008, 19:00
autor: cobra
dolewaj depresatory i inne uszlachetniacze śmiało... nie pomoże, ale też nie zaszkodzi... będzie za to wiekszy komfort psychiczny <ok>
a tak poważnie to dobrze jest wlać troszke jakiegoś depresatora ale najlepsza jest chyba Pb95 :mrgreen:
: 13 paź 2008, 23:04
autor: mellow_pak
Tankujac na BP to chyba trzeba by bylo ciagle dolewac tych uszlachetniaczy.
Dlatego omijam wszytskie stacje BP, zrazilem sie na nich nie raz.
: 14 paź 2008, 07:55
autor: dubbler
ja teraz jeżdżę na Ukraińskiej u znajomego, który wozi płacę 3,6zł/l, a przeplata lub mieszam z polskim z Shell, w Lublinie cena 4,17zł/l
: 14 paź 2008, 10:42
autor: Gosia
a słuchajcie, w takim razie koledzy.. na zime - na mrozy jaka jest najpewniejsza stacja do diesla, zeby tankowac rope??
Ja tankuje na tej NESTE z tych względów, jest 24h, szybko i tanio i mamy ją najblizej domu (wczoraj lałam w Łodzi to 4.18 za litr ropy) mój facet tez tam swojego tankuje ale to benzyna, ale tez z tych samych względów co ja
: 14 paź 2008, 22:49
autor: dubbler
nie ważne gdzie w zimie, bo wszędzie dodają dodatki uszlachetniające, a jak chcesz mieć pewność to dolej Pb95 w ilości:
jak masz ropę letnią to
-od z0 do -5C nawet do 15%
-od z-5 do -15C nawet do 30%
jak masz ropę zimową to dopiero poniżej -15C dodaj 30% Pb95
ponad to: zmniejsz to trrochę moc i nie wolno stosować benzyny super - wg. książki
: 17 paź 2008, 19:34
autor: cobra
30% to za dużo...
10% wystarczy w zupełności - moje zdanie
: 18 paź 2008, 11:18
autor: dubbler
wiem, ale tak jest w książce, więc napisałem " nawet do 30%" z reguły leje się litr lub dwa na bak
: 10 lis 2008, 15:30
autor: tratfa
Ja stosuje regularnie dodatek do oleju napędowego prodecenta Kleen-flo, ma dobre właściwości smarne dla pompy, przewodów i wtrysków, wiąże wodę w paliwie i nie wytwarza się parafina w czasie niskich temperatur (poniżej 2 st. C rozpoczyna się proces wytrącania sie parafiny z oleju napędowego).
Nigdy nie będę stosował benzyny ponieważ osusza układ paliwowy.
Polecam ten dodatek do oleju napędowego:
http://www.hil.pl/-p-176.html
Jak jest wyjątkowo duży mróz to albo zwiększam dawkę albo leję (jak mam) ten dodatek który ponoć działa skutecznie do -45 st. C
http://www.hil.pl/-p-41.html
Pozdrawiam
: 10 lis 2008, 16:14
autor: goldi j51
Dobry Gośia temat założyłaś też się nad tym zastanawiałem dodam że ja tankuje swojego diesel tylko na shell :->