Strona 1 z 2

[B4 1Z] Ile wytrzyma silnik TDi bez płynu

: 03 sty 2012, 22:43
autor: misiekdzwon
Witam
Mam trochę dziwne pytanie, ale chciałbym znać wasze zdanie. Chcąc sprawdzić inny silnik muszę go włożyć do auta, a jak wiadomo wiąże się, to z dość sporą pracą itd. I pomyślałem, że mógłbym taki silnik odpalić "na stole". Czyli dorobić jakiś korpus, zamocować, podłączyć co niezbędne i odpalić. Tylko właśnie czy niezbędne jest chłodzenie płynem, czy wystarczyło by powietrzem? Silnik pracowałby tylko na wolnych obrotach do rozgrzania oleju, aby ciśnienie obadać.
Pozdrawiam

: 04 sty 2012, 07:57
autor: kojak85
Jeżeli rozgrzejesz olej to już silnik będzie ciepły. Zalej chociaż silnik płynem i zrób to tylko na krótkim obiegu - bez nagrzewnicy i chłodnicy. Wtedy może trochę popracować. Jeżeli masz goły silnik bez pompy wody, kół pasowych to już rzeczywiście trochę roboty.
Ja jeżeli nie chciałbym go zepsuć zalałbym płynem.

: 04 sty 2012, 09:49
autor: spiczi
Ja bym nie ryzykował. Jeśli miało by to byc odpalenie na 2 minuty to jeszcze ok, ale na tak długo to skoro olej złapie 90st to woda miała by juz tyle samo, a jak wody nie będzie to przegrzejesz silnik.

: 04 sty 2012, 18:23
autor: hudy
już parę razy miałem okazje dla znajomych jeździć za silnikiem i z odpaleniem nie ma problemu jednak przydał by się rozrusznik <ok> Jak już odpalisz to wystarczy chwila by sprawdzić jak chodzi więc nie musisz go długo trzymać włączonego i na pewno nic nu się nie stanie...Aha silnik ustaw sobie na czymś miękkim np opona bo może trochę skakać...

: 04 sty 2012, 18:32
autor: trepek
spiczi pisze:ale na tak długo to skoro olej złapie 90st
Olej jest zawsze cieplejszy od płynu chłodniczego bo to on jako pierwszy odbiera ciepło z pracującego silnika. Olej można spokojnie zagrzać do 120*C, powyżej tej temp radziłbym niezwłocznie zgasić silnik bo nie wiadomo co za olej jest wlany i ile ma.

: 04 sty 2012, 19:45
autor: Niki20
trepek pisze:Olej można spokojnie zagrzać do 120*C
bardzo cenna informacja bo kiedyś przy większych prędkościach jakieś 110 mi wskoczyło :-P

: 04 sty 2012, 19:53
autor: trepek
W starych 1.6 TD termostat w podstawie filtra oleju otwierał się dopiero przy 120*C i puszczał olej na zewnętrzną chłodniczkę oleju ;-) Najstarsi górale twierdzą, że ponoć komuś się stermostat otworzył :mrgreen:

: 05 sty 2012, 10:14
autor: spiczi
trepek pisze:
spiczi pisze:ale na tak długo to skoro olej złapie 90st
Olej jest zawsze cieplejszy od płynu chłodniczego bo to on jako pierwszy odbiera ciepło z pracującego silnika. Olej można spokojnie zagrzać do 120*C, powyżej tej temp radziłbym niezwłocznie zgasić silnik bo nie wiadomo co za olej jest wlany i ile ma.
Tata ma pasata b4 z afn i MFA. Tylko raz widziałem tam 102st. A tak to zawsze pomiędzy 86-96st. Nie twierdze jednak że nie da sie uzyskać 120°C :mrgreen:

A co do zgaszenie silnika przy takiej temp to też nie do końca jest to chyba bezpieczne, bo przy takiej temp olej momentalnie ścieka/ ulatuje :-P i zostaje tylko syf.

: 05 sty 2012, 13:16
autor: misiekdzwon
Dzięki Panowie za porady i sugestie. Zdecydowałem mimo, że mam goły słupek, to zbiorę graty do podłączenia układu chłodzenia. Sądzę że to nie pierwszy silnik, który będę miał okazję sprawdzać "na stole", a części dodatkowe i tak mi się kiedyś przydadzą
Dziękówa jeszcze raz <piwo>

: 05 sty 2012, 13:45
autor: Fighter001
A nie lepiej zalać rozgrzanym olejem i wtedy sprawdzić kompresje, bez ryzyka ze głowica pęknie czy coś, wtedy silnik będzie musiał chodzić tylko chwile. Kiedyś pamiętam w ciągnikach tak się robiło w zimie bo inaczej by nie odpalił.

: 05 sty 2012, 15:24
autor: misiekdzwon
Kompresje sprawdza się na zimnym silniku, ale ja potrzebuję sprawdzić ciśnienie oleju na wolnych obrotach przy dobrze nagrzanym silniku. Nie ma bata, trzeba zrobić układ chłodzenia i kropka, bo inaczej faktycznie może coś się stać z motorownią. :-/

: 05 sty 2012, 15:38
autor: Fighter001
W sumie to nie ma dużo roboty, wystarczy podłączyć jakaś chłodnice zbiorniczek a na węże do nagrzewnicy założyć kolanka.

: 06 sty 2012, 13:07
autor: kojak85
Chłodnica nie jest potrzebna. Wystarczy zamknąć jakaś rurką obwód na nagrzewnicę, żeby był zamknięty. Pompa wody też musi być i będzie ok. Oczywiście wyjście na chłodnice też połączyć.

: 06 sty 2012, 15:24
autor: enussss
Spokojnie nic sie nie stanie, tylko temp musisz pilnowac, ale jak chcesz to zrob ten maly obieg i bedziesz miec pewnosc;)

: 06 sty 2012, 17:11
autor: MUNIOR
misiekdzwon pisze:Nie ma bata, trzeba zrobić układ chłodzenia i kropka, bo inaczej faktycznie może coś się stać z motorownią. :-/
Nic się nie stanie ,o ile bedzie w kanałach silnika i głowicy woda ,moze być bez obiegu ,musisz nalać wody lub płynu i wszystko zaślepić zeby nie wyciekło ,tylko wtedy silnik szybciutko się nagrzeje i musisz widzieć jaką osiąga temperaturę .Najlepszy do tego celu będzie jakikolwiek termometr z kapilarą, coś jak na foto ....ja mam taki termometr w środku ,a kapilara siedzi w głowicy w wywierconym otworku 6mm :-P fajny bo działa zawsze i bez żadnego zasilania