Strona 1 z 1

[1,9D 1Y] - ciężkie odpalenie z rana

: 27 paź 2012, 19:21
autor: gigs
Mój problem dotyczy silnika 1.9D oznaczenie 1Y w aucie caddy z 1996r.

Problem jest tego typu że właśnie poniżej temp 4C i teraz jak już jest -1C auto po dłuższym postoju ciężko pali. To znaczy pali za pierwszym przekręceniem kluczyka wręcz za jednym dotknięciem ale przez pierwsze 2-5 sekund chodzi tak jakby na 2-3 gary.

Auto ma pompe Boscha tą taką jakby na wpół eletroniczną. Poniżej zdjęcia.

Wymieniłem filtr paliwa, sprawdziłem przewody niby jest ok.
Wymienione są również wszystkie 4 świece żarowe. Kotrolka od świec załącza się i gaśnie.

Powiedzcie mi w jaki sposób sprawdzić czy faktycznie dochodzi do nich prąd i one grzeją ??

Druga sprawa to niech ktoś konkretnie mi powie czy w tej pompie ustawia się statyczny kąt wtrysku, jeżeli tak to niech mi zaznaczy na zdjęciu w którym miejscu wkręca się zegar.

Kolejna sprawa to sprawdzałem ten przyspieszacz który u mnie jest na lince ale sterowany jest eletronicznie i gdy ruszam go ręką to działa. W jedną strone zmniejsza obroty a drugą zwiększa.

Ale nie wiem jak go sprawdzić czy działa na zimnym silniku bo nie mogę zauważyć aby ruszał się jakoś mocno podczas odpalania na zimnym silniku.

Obrazek

Obrazek

: 27 paź 2012, 21:54
autor: koral351
dotyczy TDi - odpal silnik i dotknij kontrolką do przewodu idącego do świec i z drugiej strony do masy. kontrolka powinna świecieć - znaczy że prąd dochodzi. świece nie grzeją przy odpalaniu auta do tem. 5st. tylko po odpaleniu przez jakiś czas aby wyrównać pracę silnika. poniżej 5st. podgrzewają przed odpaleniem.

w normalnym ropniaku świece grzeją po przekręceniu zapłonu

: 27 paź 2012, 22:29
autor: gigs
No to lipa ładna z tą pompą. Sprawdze świece na "żarówke" czy faktycznie grzeją do tych 70 stopni i bede kminił dalej.

: 27 paź 2012, 23:41
autor: MUNIOR
gigs pisze: Sprawdze świece na "żarówke" czy faktycznie grzeją do tych 70 stopni i bede kminił dalej.
One nie grzeją do 70 stopni ,bo by się zjarały po kilku minutach pracy zanim silnik osiągnął by 50 stopni ;-).... tylko cykl grzania powtarza się za kazdym przekręceniem zapłonu ,do momentu aż silnik osiagnie ok.70 stopni...taka drobna róznica ;-)

: 28 paź 2012, 11:51
autor: gigs
Aha :-P jaki to człowiek nieświadomy pewnych rzeczy. Właśnie tak się zastanawiałem czy one mogą aż tak długo grzać. W takim razie sprawdze ile sekund grzeją po przekręceniu zapłonu do zgaśnięcia żarówki