Strona 1 z 1
[80 B4] szyberdach nie dziala
: 06 sty 2012, 19:33
autor: pawellesz
Witam wszystkich! Mam taki problem z szyberdachem ze nie mogę go w żaden sposób otworzyć dodam ze silniczek po wymontowaniu działa jak powinien,a kiedy go zamontuje to tylko tyka w obie strony jakby coś go blokowało. Wszystkie tematy które przeczytałem mówią o rozebraniu szyberdachu gdy jest uchylony ale jak się dostać do linek i prowadnic gdy jest zamknięty. Nie wiem od jakiego czasu jest w takim stanie bo już taki kupiłem. Proszę o jakąś pomoc
: 06 sty 2012, 20:21
autor: hudy
Silniczek po wymontowaniu podpinasz pod instalację szyberdachu,pod ten sam przełącznik czy na krótko?? Bo wina może być w przełączniku.Druga sprawa to próbowałeś otworzyć szyberdach kluczem imbusowym który powinieneś mieć przymocowany niedaleko silniczka lub weź jakiś inny i spróbuj go otworzyć ręcznie.Otwór na imbus masz przy szyberdachu po zdjęciu lampki.Wtedy jak go otworzysz to będziesz miał dostęp do szyn...
: 07 sty 2012, 16:27
autor: pawellesz
Witam. Tak kolego silniczek podpinałem pod przełącznik, wiec przekażniki i instalacja wydaje się być wporzątku. Imbusem też próbowałem i nawet nie drgnie. Nawet jak silniczek był zamontowany to w trakcie jego włączania próbowałem pomóc kręcić imbusem i nic, jak stał w miejscu tak stoi. I właśnie nie wiem co dalej?
: 07 sty 2012, 17:34
autor: hudy
No to nieźle.Coś mi się wydaje że będziesz musiał zdjąć podsufitkę bo chyba innego dojścia przy zamkniętym szyberdachu nie ma.Spróbuj jeszcze podczas otwierania postukać w szyberdach może coś puści.Jak nie to chyba tylko targanie podsufitki zostaje.
: 07 sty 2012, 17:52
autor: pawellesz
Tego wlasnie sie obawialem bo za bardzo podsufitki nie chce ruszac, zdjac latwo ale pozniej poskladac do kupy
: 07 sty 2012, 17:59
autor: tomek1982
pawellesz pisze:Witam. Tak kolego silniczek podpinałem pod przełącznik, wiec przekażniki i instalacja wydaje się być wporzątku. Imbusem też próbowałem i nawet nie drgnie. Nawet jak silniczek był zamontowany to w trakcie jego włączania próbowałem pomóc kręcić imbusem i nic, jak stał w miejscu tak stoi. I właśnie nie wiem co dalej?
imbusem powiadasz ale odchaczales ten precik? i dopiero wtedy krecisz i szyber idzie.
ja u siebie tez myslalem ze szyber zdechl wymienilem na drugi przelacznik to samo okazalo sie ze w tym czerwonym kółku co jest klin ktory trzyma delikatnie sie wysunal ok 1-2mm i delikatnie kółeczko sie opuscilo i dlatego nie zawsze szyberdach dzialal sprawdz to u siebie
: 07 sty 2012, 18:17
autor: pawellesz
precika tam nie widzialem ale sprawdze. ale tak mysle ze jakby blokowal to po wyjeciu silniczka tez by blokowalo a ten kreci w jedna i w druga strone bez oporow, ale moge sie mylic
[ Dodano: 2012-01-08, 15:52 ]
tomek1982 pisze:
imbusem powiadasz ale odchaczales ten precik? i dopiero wtedy krecisz i szyber idzie.
ja u siebie tez myslalem ze szyber zdechl wymienilem na drugi przelacznik to samo okazalo sie ze w tym czerwonym kółku co jest klin ktory trzyma delikatnie sie wysunal ok 1-2mm i delikatnie kółeczko sie opuscilo i dlatego nie zawsze szyberdach dzialal sprawdz to u siebie
Wyciągnełem te czerwone kulko i nie ma tam tego drucika o ktorym pisales. te kolko jest tam wsadzone na takich frezach
: 14 sty 2012, 01:00
autor: Dawidof
Jak Ci silniczek chodzi luzem to wina jest gdzieś w prowadzeniu szyberdachu. W tym silniczku nie ma żadnego pręcika tylko tarczka z wypustem, która wpada w otwór w położeniu "0". Przerabiałem temat w tym tygodniu bo u siebie całość rozbierałem. Wystarczy, że się ślizgi poprzesuwają albo zahaczą i już koniec. Jak nie możesz go ruszyć to nie zdemontujesz tapicerki szybra, więc pozostaje cały sufit. Jak chodzi o sufit to nie bój sie demontować, żaden problem. Odkręcasz wszystko po kolei z plastików i demontujesz słupki. Jedynie to delikatnie ale z siłą przy ramce szybra, jest 8 zaczepów, 4 na szerokości i 2 na długości. Dobrze złapać i zdecydowanie szarpnąć, bo podważając np śrubokrętem niszczy się materiał (mi to było obojętne, ale tobie pewnie nie

) Sufit jest klejony nad tylną kanapą i w gabażniku

szpachelka albo ręką delikatnie i zejdzie. Potem odkręcasz nakrętki dookoła szybra, suszarką podgrzewasz odpływy żeby miękko zeszły i całość na dół. Wtedy powinno się dać odjechać rynienką i wyjąć tapicerkę, żeby dostać się do prowadnic. Co do składania podsufitki to machnołem to samemu w 1,5h i to bardzo ostrożnie bo sobie nowy materiał nakleiłem, także można

Gdybyś się za to zabrał to słuze radą i jakby co to mam luzem szyber do avanta bez silniczka, tapicerki i rynienki, ale raczej te rzeczy nie blokują Ci dachu.
: 19 sty 2012, 17:26
autor: pawellesz
Witam. dzięki za podpowiedzi co do szybra. Teraz na zimę to jeszcze go sobie odpuszczę ale jak zrobię to dam znać jak poszło.