[B3 1,8S] Pikający alarm
: 29 sie 2017, 14:43
Dzień dobry panowie. Miałem już tak z dwa razy parę lat temu ale minęło. Do zeszłego tygodnia.
Ostatnio dość często zdarza się taka sytuacja.
Auto zgaszone, alarm zaczyna pikać czterokrotnie pik pik pik pik i włączają się migacze. nie minie 10 minut powtórka z rozrywki. Dzisiaj do tego po jakimś czasie załączył się normalnie alarm.
Po otworzeniu i zamknięciu z kluczyka nic nie pomogło. Dopiero po zejściu do auta i otworzeniu drzwi ustaje.
Cóż to za ustrojstwo może być? Mechanicznie jeszcze ogarniam ale od elektryki trzymam się dalej niż diabeł wody święconej!
dzięki!
Ostatnio dość często zdarza się taka sytuacja.
Auto zgaszone, alarm zaczyna pikać czterokrotnie pik pik pik pik i włączają się migacze. nie minie 10 minut powtórka z rozrywki. Dzisiaj do tego po jakimś czasie załączył się normalnie alarm.
Po otworzeniu i zamknięciu z kluczyka nic nie pomogło. Dopiero po zejściu do auta i otworzeniu drzwi ustaje.
Cóż to za ustrojstwo może być? Mechanicznie jeszcze ogarniam ale od elektryki trzymam się dalej niż diabeł wody święconej!
dzięki!