[b4 2.0 ABT] Problem z alarmem, co się stło?
: 30 mar 2009, 22:40
witam.
alarm działał dzisiaj rano jeszcze idealnie ale pod wieczór wsiadam do auta, jade a tu pali mi się lampk miedzy siedzeniami i przy przełącznikach obok podgrzewania szyby. Bez wzgledu cp bym nie robił świeci nie przerwanie. Tylko gdy chce go uzbroić lbo rozbroić to przestaje na chwilę i po mrygnieciu swiateł z powrotem swieci, oczywiście alarm się nie włacza, otwieram dzrzwi i nic:/ przynajmniej pompy nie odcia na stałe:p jak chce go uzbroic to tylko mrygnie swiatłami ale nie ma piknięcia. Co moze byc przyczyna??
pod koniec kwietnia wstawiam go do elektryka aby centralke zalozyc ale chcialym wczesniej zrobic alarm bo jednak sie przydaje.
z gory dziekuje za pomoc.
alarm działał dzisiaj rano jeszcze idealnie ale pod wieczór wsiadam do auta, jade a tu pali mi się lampk miedzy siedzeniami i przy przełącznikach obok podgrzewania szyby. Bez wzgledu cp bym nie robił świeci nie przerwanie. Tylko gdy chce go uzbroić lbo rozbroić to przestaje na chwilę i po mrygnieciu swiateł z powrotem swieci, oczywiście alarm się nie włacza, otwieram dzrzwi i nic:/ przynajmniej pompy nie odcia na stałe:p jak chce go uzbroic to tylko mrygnie swiatłami ale nie ma piknięcia. Co moze byc przyczyna??
pod koniec kwietnia wstawiam go do elektryka aby centralke zalozyc ale chcialym wczesniej zrobic alarm bo jednak sie przydaje.
z gory dziekuje za pomoc.