Strona 1 z 1
[B4 2.0 ABT] Zawiesił sie centralny zamek
: 06 kwie 2007, 10:25
autor: homer
witam ma taki problem: wczoraj odebralem samochod od mechanika i gdy pojechalem na stacje w celu zatankowania nie moglem otworzyc klapki wlewu paliwa -mysle ze zamknolem furke-no to otwieram i widze ze tylko jedne dzwi z kluczyka sie otwieraja, a reszta cisza czyli wlew tez sie nie zwalnia :shock: no to spowrotem do mechanika i go :-x :-x przyjol furke ale przy okazji przejrzelismy bezpieczniki, sa cale, silnicek od mechanizmu dziala (tz slychac wydobywajace sie z nigo podcisnienie) i jest taki myk ze jak wszystko otworze tz dzwi przod tyl i klape to je centralny zamek zamyka ale nie ma juz sily otworzyc, a zeby otworzyc z kluczyka trzeba chwilke odczekac bo inaczej cofa rygielek co moze byc przyczyna tego zjawiska z gory dzieki za pomoc :mrgreen:
centralny zamek...
: 06 kwie 2007, 12:14
autor: Omen
A może w czasie remonciku mechanior nieopatrznie przeciął/naruszył/ pociągnął przewód od siłownika lub przy pompce, albo spadł przewód w pompce, i jest za małe ciśnienie by otwierać siłowniki zamków. Sprawdż szczelność całego układu. Zaczął bym od tej strony, od której coś było majdrowane...
Pozdrawiam - Adam.
Re: centralny zamek...
: 06 kwie 2007, 12:38
autor: homer
Omen pisze:A może w czasie remonciku mechanior nieopatrznie przeciął/naruszył/ pociągnął przewód od siłownika lub przy pompce, albo spadł przewód w pompce, i jest za małe ciśnienie by otwierać siłowniki zamków. Sprawdż szczelność całego układu. Zaczął bym od tej strony, od której coś było majdrowane...
Pozdrawiam - Adam.
wlasnie chodzi o to ze byal robiona elektronika :shock: wiec nie wime o co kaman :-x ale nie moj w tym prblme bo nie zepsulem ja ale oki doki powiem im co i na co maja patrzec :mrgreen: dzieki wielkie
: 06 kwie 2007, 14:33
autor: cobra
a otwierałes z pilota alarmu czy kluczykiem?
jesli kluczykiem to przewód od siłownika master w drzwiach został przerwany i sygnał nie dochodzi do pompki centarlnego...musisz sprawdzić przewód zielono-niebieski lub zielono-żółty wychodzący z drzwi a idący do pompki
zajrzyj tez do bagażnika do samej pompki i sprawdz czy staki nie zasniedziały własnie od tego przewodu...
a tak swoja droga to przenosze do elektronicznego
: 06 kwie 2007, 16:55
autor: homer
nie ma pilota otwiera sie tylko z kluczyka oki doki bede szukal dalej bo wlasnie odebral i oni czekaj na silniczek co by podmienic i zobaczyc dziekiz a pomoc pozdro
[ Dodano: 2007-04-07, 11:21 ]
no niestety sasiada nie dorwalem

a i sprawdzialem cala inst i to co jest w zasiegu wzroku jest cale pozatym jak sie dmucheni w ten wezyk ustamie( o malo pluc nie stracilem :lol: :lol: ) to sie otwiera wsjo

wiec wina lezy raczej po stronie silniczka/pompki ale czy mozliwe zeby sie spsol tylko "bieg" pompujacy?? :shock:

: 15 kwie 2007, 23:39
autor: chips
Miałem ten sam problem. Sprawdź, czy ciśnienie nie ucieka przez któryś z siłowników (posłuchaj czy któryś nie syczy). Do otwierania dmucha i ucieka ciśnienie, a gdy zamyka to wciąga powietrze i się uszczelnia.
: 16 kwie 2007, 21:48
autor: homer
chips pisze:Miałem ten sam problem. Sprawdź, czy ciśnienie nie ucieka przez któryś z siłowników (posłuchaj czy któryś nie syczy). Do otwierania dmucha i ucieka ciśnienie, a gdy zamyka to wciąga powietrze i się uszczelnia.
wierz lub nie ale..... naprawilo sie samo :shock: normalnie w szoku bylem wsiadam do fury jade do dziewczyny pod blokiem ona czeka, to wychodze, pyk myk do jej dzwi, kluczyk do srodka patrze, kurde rygielek w gorze mysle holera cala noc stal otwarty ale ok, mysle zatankuje i cheja w trase, na stacji zerkam patrze wszystkie dzwi open, klapka wlewu bagaznika tez ja kluczyk do dzwi pasazera zamykam otwieram, zamykam otwieram :lol: :lol: laska patrzy na mnie co ja robie

a ja banan od ucha do ucha puznije w trasie slysze: misieek snilo mi sie ze ci zamek naprwialam w samochodzie patrzyla sie na mnie jak na glupka jak wybuchlem smiechem :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
taki OT
: 16 kwie 2007, 21:58
autor: chips
To tylko się cieszyć. I pogratulować laski, która telepatycznie bryki naprawia

: 16 kwie 2007, 22:26
autor: homer
chips pisze:To tylko się cieszyć. I pogratulować laski, która telepatycznie bryki naprawia

ale z silnikiem nie dala rady :cry: