Strona 1 z 1
[B3 1.6] Alarm
: 03 maja 2009, 13:34
autor: Vajra
Witam. Mam pytanie odnosnie alarmu. Mianowicie chodzi mi o to ze chcialbym go w jakis sposob odlaczyc bo sa z nim lekkie problemu a szczerze powiedziawszy nie jest mi zbytnio potrzebny i tu moje pytanie w jaki sposob to zrobic ? Czy trzeba poprostu gdzies jakis kabelek odpiac czy cos innego? Wspomne iz posiadam centralke a to chyba jest w jakis sposob powiazane... Z gory wielkie dzieki
: 03 maja 2009, 16:34
autor: widmo
jeśli jest centralka i syrena to najprostrzym "sposobem" jest odcięcie od niego zasilania, ale jak to sie mówi nie tędy droga.
Lepiej dostać się do centralki i kabli i demontować wszystko jak leci. sprawdzasz kable, odcinasz od ORI instalacji i ewentualnie izolujesz, niekstóre przewody będzie trzeba pewnie mostkować tzn łączyć na nowo bo pewnie są jakieś przecięte.
: 03 maja 2009, 17:36
autor: hudy
znajomy miał podobny problem.miał oryginalny alarm + centralny i po odłączenia zasilania od centralki alarm przestawał działać a centralny działał nadal.u niego nie było powiązania alarmu z centralnym w taki sposób że jedno bez drugiego nie działało...
: 03 maja 2009, 18:07
autor: pasiak
wystarczy ,że wypniesz kostkę z centralki i alarm przestanie działać
: 03 maja 2009, 19:38
autor: widmo
pasiak pisze:wystarczy ,że wypniesz kostkę z centralki i alarm przestanie działać
czasami przez alarm (dokładany) jest realizowane odciecie zapłonu wiec wypięcie kostki od centralki moze spowodować ze autko nie zapali, wszystko zalezy od alarmu i jego podłączenia.
: 03 maja 2009, 20:08
autor: pasiak
widmo pisze:czasami przez alarm (dokładany) jest realizowane odciecie zapłonu wiec wypięcie kostki od centralki moze spowodować ze autko nie zapali, wszystko zalezy od alarmu i jego podłączenia.
odcięciem zapłonu steruje centralka, z chwilą odpięcia jej auto odpali na 122%
: 03 maja 2009, 20:15
autor: w.a.n.t.e.d
Wyjmij bezpiecznik. Proste i bez cięcia kabli:)
: 03 maja 2009, 20:42
autor: hudy
z tym bezpiecznikiem jest różnie bo nie wiadomo co jest pod niego podłączone oprócz alarmu...
: 03 maja 2009, 21:01
autor: widmo
pasiak pisze:z chwilą odpięcia jej auto odpali na 122%
ja z tym stwierdzieniem bym sie wtrzymał. nigdy nie wiadomo co to za alarm i jak jest podłączony.
Juz kilka razy wycinałem alarm który po wyjęciu wtyczek czy bezpieczników (albo odcięciu zasilania) nie pozwalał na uruchomienie auta. jedynie wycięcie wszystkich kabli pozwalało na "normalne uruchomienie"
: 03 maja 2009, 21:14
autor: pasiak
widmo pisze:ja z tym stwierdzieniem bym sie wtrzymał. nigdy nie wiadomo co to za alarm i jak jest podłączony.
Juz kilka razy wycinałem alarm który po wyjęciu wtyczek czy bezpieczników (albo odcięciu zasilania) nie pozwalał na uruchomienie auta. jedynie wycięcie wszystkich kabli pozwalało na "normalne uruchomienie"
odcięcie zapłonu w centralce alarmu działa tylko wtedy jeśli alarm jest uzbrojony a następuje próba odpalenia samochodu, natomiast jesli alarm jest rozbrojony i odłączymy wtyczkę z centralki , nie ma mozliwośći aby nastąpiło odcięcie
: 03 maja 2009, 21:26
autor: widmo
pasiak pisze:natomiast jesli alarm jest rozbrojony i odłączymy wtyczkę z centralki , nie ma mozliwośći aby nastąpiło odcięcie
spotkałem sie z alarmem który za każdym razem gdy został wyciągniety kluczyk ze stacyjki i włożony ponownie trzeba było deaktywować go pilotem.
Odpięcie wtyczki nic nie dawało, bo po przekręceniu stacyjki auto nie odpalało.
Powodem był sposób podłączenia alarmu a dokładniej rozcięty przewód z kostki stacyjki Centralka działała jako przekaźnik który złaczał przewód ze stacyjki.
odpięcie kostki od centralki powodowało to ze ten przewód dalej fizycznie był rozcięty.
: 03 maja 2009, 21:31
autor: pasiak
widmo pisze:pasiak pisze:natomiast jesli alarm jest rozbrojony i odłączymy wtyczkę z centralki , nie ma mozliwośći aby nastąpiło odcięcie
spotkałem sie z alarmem który za każdym razem gdy został wyciągniety kluczyk ze stacyjki i włożony ponownie trzeba było deaktywować go pilotem.
Odpięcie wtyczki nic nie dawało, bo po przekręceniu stacyjki auto nie odpalało.
Powodem był sposób podłączenia alarmu a dokładniej rozcięty przewód z kostki stacyjki Centralka działała jako przekaźnik który złaczał przewód ze stacyjki.
odpięcie kostki od centralki powodowało to ze ten przewód dalej fizycznie był rozcięty.
:shock: no to mnie zaskoczyłeś bo z takim podłączeniem jeszcze sie nie spotkałem
: 03 maja 2009, 21:38
autor: widmo
pasiak pisze:bo z takim podłączeniem jeszcze sie nie spotkałem
ja tez na początku sądziłem ze będzie łatwo. było to we fordzie mondeo mk2 z włoch
urządzenie typu No Name, a musiałem to zdemontować bo padł jedyny pilot naprawić sie go nie dało a samochodu bez tego pilota sie nie dało odpalić.
Gdzieś mi leży ten fenomenalny gadzet jak go znajde to wrzuce foty
: 03 maja 2009, 22:04
autor: hudy
ale koledzy rozpisujecie się o alarmach których tak naprawdę jest tysiąc rodzajów a kolega nie powiedział czy to oryginalny alarm czy dokładany.jeśli oryginalny to nie powinno być z nim problemu a jeśli dokładany to teraz zależy jaki rodzaj i co i jak jest podłączone...