[B4 2,0 ABT] Dziwne zachowanie alarmu.
: 06 sie 2010, 20:56
Witam mam pytanie od czego moze szalec alarm ?Do dzis dnia alarm działał jak należy dziś też działa lecz auto jest zamkniete , wszystko jest ok a mimo to włącza sie alarm.NIe jest to regularne właczanie sie alarmu.czasami sie włączy po godzinie czasami po 3.Jak rozbroje alarm i ubroje auto to przez jakis czas jest ok.Pozniej znowu sie wlacza i tak od nowa.
Ktoś może doradzić co może byc nie tak ? co sprawdzic itp ?
Jadac do pracy zauwazylem ze lampka kabinowa czasami sie zapaa czasami gasnie , a innym razem tak jakby przygasala .Padła teza ze to krańcówka dzis wymienilem na jakis zamiennik ale niestety nadal jest to samo po 2 godzinach alarm znowu zawył.Już nie mam sił na to.Zna sie ktoś na alarmach i mógłby pomóc ?Cały czas alarm działał jak trzeba a od 2 dni coś sie sypie i cały czas wyje
[ Dodano: 2010-08-06, 20:54 ]
hmm chyba sie nic nie dowiem
Wymieniłem wyłącznioki krańcowe jest juz nieco lepiej ale nadal alarm sam sie włącza.I lampka juz tylko co jakiś czas sie zapali na chwile .
Ktoś może doradzić co może byc nie tak ? co sprawdzic itp ?
Jadac do pracy zauwazylem ze lampka kabinowa czasami sie zapaa czasami gasnie , a innym razem tak jakby przygasala .Padła teza ze to krańcówka dzis wymienilem na jakis zamiennik ale niestety nadal jest to samo po 2 godzinach alarm znowu zawył.Już nie mam sił na to.Zna sie ktoś na alarmach i mógłby pomóc ?Cały czas alarm działał jak trzeba a od 2 dni coś sie sypie i cały czas wyje
[ Dodano: 2010-08-06, 20:54 ]
hmm chyba sie nic nie dowiem
Wymieniłem wyłącznioki krańcowe jest juz nieco lepiej ale nadal alarm sam sie włącza.I lampka juz tylko co jakiś czas sie zapali na chwile .