Strona 1 z 1

[B4 1.9TDI] alarm wariuje po myciu silnika

: 24 lis 2011, 11:21
autor: depe
Wczoraj umyłem silnik, wcześniej ciekła pompa paliwa i wczoraj została zrobiona przez jednego z naszych forumowiczów.
Po drodze do domu podjechałem na myjnię i chciałem obmyć lekko silnik z ropy.
Dosłownie dwa razy psiknąłem, łącznie mogło to trwać raptem 4 sekundy :-)
No i niestety teraz alarm wariuje.

Zamykam auto i po około minucie włącza się alarm. Chwile potem się wyłącza i znowu się włącza.
Myślę że to ma związek z wczorajszym myciem silnika - gdzieś musi być jakieś zwarcie.

Z innych szczegółów które mogą być istotne, nadmienię również że gdy zamykam auto słyszę zazwyczaj dwa razy "tiiiiii-tiiiii" natomiast teraz słychać to 4 razy "tiiiii-tiiiii-tiiiii-tiiiii".

Otwieranie auta to 1 sygnał "tiiiii" i nie zmieniło się.

Gdzie może leżeć problem?

Mam izopropanol, mogę gdzieś poczyścić styki gdzies pod maską... tylko powstaje pytanie które z tych styków mogą to powodować?

: 24 lis 2011, 16:32
autor: Dreamer
Ojj błąd zrobiłeś. Nie powinno się myć silników myjką ciśnieniową. Jak chcesz coś doczyścić do szmatka i jedziesz :-) Za dużo elektroniki.

: 24 lis 2011, 22:58
autor: depe
To, że nie powinno się myć całego silnika to raczej dla mnie oczywiste ;-)
Chciałem umyć blok silnika z prawej strony, od strony pompy, wraz z elementami które są pod pompą, bo były już obrzydliwie brudne.
Oczywiście można szmatką...ale myślę że nie w tym przypadku. Nie wyobrażam sobie czyszczenia tego szmatką, już nie chodzi o stopień zabrudzenia, ale po prostu niedostępność miejsc które są brudne. Ciężko byłoby włożyć dłoń pomiędzy blok silnika a pompę i dalej między blok a węże.
Zdecydowałem się więc na dwukrotne psiknięcie w to miejsce gdzie ropa kapała z pompy.
Oczywiście woda odbiła się refleksem, co było nieuniknione i poleciała też na inne elementy silnika ;-)
No cóż, na razie zamykam auto bez alarmu. Zobaczymy, może problem rozwiąże się sam.

: 25 lis 2011, 07:09
autor: Pieterb
Może masz pod maską jakiś czujnik zamknięcia klapy i tam dostała się woda.
Gdy woda odparuje to problem teoretycznie powinien sam zniknąć co prawda to nie lato ale w końcu odparuje - mówię to gdybyś nie znalazł tego miejsca gdzie nalałeś wody.

: 25 lis 2011, 08:45
autor: VW_parts
kolega tak miał , fakt ze w innym silniku bo mk2 1.8 gaz, jak umyl silnik przez 2 dni nie chciał odpalić aż wysechł.okazało sie ze jakis przekaznik mial zwarcie od gazu,wymienił na nowy i wsadził go w jakas puscze szczelna i git.

ja to nie myje silników i jak widze przy kupnie ze umyty to nawet dalej nie oglądam.

: 26 lis 2011, 21:21
autor: depe
Wczoraj delikatnie przeczyściłem kilka elementów elektrycznych izopropanolem (losowych, które były "gdzieś na wierzchu").
Mimo wszystko alarm dalej wariował. Dzisiaj wieczorem około godzinę temu zamykałem auto i wygląda na to że sytuacja powróciła do normy.

Dzięki za odpowiedzi!

: 29 lis 2011, 16:04
autor: VW_parts
pszem pisze:Wczoraj delikatnie przeczyściłem kilka elementów elektrycznych izopropanolem (losowych, które były "gdzieś na wierzchu").
Mimo wszystko alarm dalej wariował. Dzisiaj wieczorem około godzinę temu zamykałem auto i wygląda na to że sytuacja powróciła do normy.

Dzięki za odpowiedzi!
no i o to chodzi,

u mnie IPA jest stale w z narzedziami bo zawsze sie przydaje do styków :)