Strona 1 z 1
[All] jakiej firmy amortyzatory
: 10 mar 2008, 01:03
autor: MARCIN 80B4
Na początku proszę moderatorów o nie usuwani następnego tematu o amortyzatorach.
Ale chciałem w jednym miejscu zebrać opinię jakiej firmy amortyzatory polecacie, bo na pewno są szczęśliwcy którym nic nie puka i nie stuka w zawieszeniu, a amortyzatory to podstawa. Sam jestem w niezłej kropce bo myślałem że Sachs, Kayaba, to niezłe firmy, nie chcę eksperymentować, a może wyjście to regeneracja amortyzatorów fabrycznych.
mile widziane opinie o bilstein.
: 10 mar 2008, 04:31
autor: ponczo
mile widziane opinie o bilstein.
Posiadałem olejowe Bilstein-y w swojej B3, płaciłem jakoś 170 zł za sztukę i szczerze mogę polecić

Porównywalne z fabrycznymi BOGE tylko że nie stukały <lol>
: 10 mar 2008, 07:10
autor: noorbi
ja mam kayaby, od wymiany twardo w aucie jak nie wiem co, no i stuka...ale czy to amorki to nie wiem jestem w trakcie namierzania stuków :roll: szczerze mówiąc nigdy więcej takich nie kupię, na starych zużytych komfort był dużo lepszy, a w dodatku te przednie strasznie głośno pracują w niskich temperaturach, odradzam
są to olejaki kayaba
: 10 mar 2008, 08:25
autor: RaKo
Ja mam Sachsy montowane jeszcze w niemczech.Gazowe są super wg.mnie :mrgreen:
: 10 mar 2008, 12:39
autor: marko
Ja miałem zamontowane Sachsy olejowe i na takie same wymieniłem . Mogę je polecić z czystym sumieniem . Na starych sam zrobiłem 80tys a ile poprzedni właściciel , nie wiem .
: 10 mar 2008, 13:07
autor: comag
: 11 mar 2008, 00:10
autor: bloku
Polecam Kayaba. Zresztą kilku klubowiczów TKA juz próbowało i naprawdę sa zadowleni. Wytrzymałe i są bardziej elastyczne niż Sachs.
: 12 mar 2008, 00:00
autor: homer
ja jezdzilem na bilstein B6 jak dla mnie amorki tworzone do audi <ok> nie za mieko i nie za twardo takjak byc powinno za kpl na przod placilem ponad 600zl (wiec dosc sporo) ale warte ceny teraz jezdze na sportowych usztywnionych i z krotszym skokiem wiec czuje siejak na deskorolce 8-)
: 12 mar 2008, 21:28
autor: MARCIN 80B4
Dla mnie ceny aż tak nie są ważne, bo są hurtowe, chodzi mi o jakość i komfort, tylko że hurtownie z których korzystam mają bilsteina tylko w gazie, jak by były olejowe to nawet bym się nie pytał. kayaba w oleju słyszałem negatywne opinie(nie wiele), Sasch w oleju to do niedawna był to mój faworyt (400pln. 4 szt). jak gaz to tylko bilstein, tylko czy nie będzie za twardo :?:
: 12 mar 2008, 22:06
autor: homer
powiem ci ze jest cos pomiedzy dla mnie akurat na B6 jezdzilo sie idelanie w sam raz ladnie wybiewraly nierownosci nie pukaly ale nie byly tez betonowe <ok>
: 14 mar 2008, 11:08
autor: Paaabbblllooo
JA mam gazowego B4 (czarny bilstein).
Moge naprawde szczerze polecic.
Mysle ze nie ma co ich porownywac do olejowych.
Zalezy tez czego oczekujesz