[B4 ABT] pytanie o gumę (amortyzator tylni) i tarczę
: 04 maja 2008, 13:42
autor: rafgc
Witam!
Przez jakiś już czas skrzypi mi coś w tylnim zawieszeniu przy mocniejszych bujnięciach auta, najgorzej jak jest chłodno. Czytałem wątek o skrzypiących sprężynach, ale to raczej nie one, jak bujam samochodem to się nie ruszają. Mam podejrzenia, że to ta guma na samej górze sprężyny. Więc chciałbym się dowiedzieć, jak ta guma się nazywa i czy dużo jest zachodu z jej wymianą (i czy powinna być taka przerwa jak na zdjęciu, gdy samochód jest podniesiony)?
Przy okazji zrobiłem zdjęcie tarczy, bo bierze ją tylko środkiem z jednej strony:
Wymieniać, czy jeździć, bo z hamulcami nie mam żadnych problemów na razie?
: 04 maja 2008, 13:50
autor: Solskier
Co do gumy to ponuje ja pierw dobrze nasmarowac jakimś pozadnym tawotem albo smarem grafitowym jak przestanie skrzypieć to dopiero mozesz rozejrzec sie na nowa, lub zostawić posmarowana, co od tarczy wg mnie i klocki i tarcze nadaja sie do kosza, równiez trzeba sprawdzić zaciski czy aby przypadkiem nie sa przypieczone, bo tarcza wyglada tak jak by auto sporo czasu stało bez ruchu.
: 04 maja 2008, 15:18
autor: Darecki3037
żeby zdemontować tą gumę (nazywana czasem łożyskiem tylnego amora, choć tam łożyska nie ma) musisz wyciągnąć całą kolumnę, 4 śruby do karoserii i śruba mocowania dolnego amora. Zakładasz ściągacz na sprężynę, sciskasz ją i odkręcasz górną nakrętkę tłoczyska (pod plastykowa zaślepką) , w środku znajdują się 2 gumy >zewnętrzna mniejsza i wewnętrzna większa a w środku jest tulejka metalowa. Składasz w odwrotnej kolejności, pół godziny pracy na strone. Hamulce do wymiany.
: 04 maja 2008, 18:25
autor: rafgc
Solskier pisze:Co do gumy to ponuje ja pierw dobrze nasmarowac jakimś pozadnym tawotem albo smarem grafitowym jak przestanie skrzypieć to dopiero mozesz rozejrzec sie na nowa, lub zostawić posmarowana, co od tarczy wg mnie i klocki i tarcze nadaja sie do kosza, równiez trzeba sprawdzić zaciski czy aby przypadkiem nie sa przypieczone, bo tarcza wyglada tak jak by auto sporo czasu stało bez ruchu.
Ale żeby ją nasmarować to wystarczy tylko sprężynę sciągnać ściągaczem, czy rozkrecać cały amorek, bo gumy są 2 a dostęp jest do jednej?
Sądząc po dacie wyrejestrowania, samochód stał w niemczech 3 miesiące zanim go kupiłem, tarcze miał całe pordzewiałe, ale tylko ta jedna tarcza ściera się nieprawidłowo. Kiedyś na tej właśnie tarczy się przycieły hamulce i mi szorowały podczas jazdy. Ile powinna wynosić szczelina pomiędzy tarcza a klockiem, gdy hamulcą są rozluźnione?
Czy tarcze mam kupić jakąś markową, czy wystarczy coś w stylu allegro za 40zł/szt i czy przednie tarcze są takie same jak tylne?
Darecki3037 pisze:żeby zdemontować tą gumę (nazywana czasem łożyskiem tylnego amora, choć tam łożyska nie ma) musisz wyciągnąć całą kolumnę, 4 śruby do karoserii i śruba mocowania dolnego amora. Zakładasz ściągacz na sprężynę, sciskasz ją i odkręcasz górną nakrętkę tłoczyska (pod plastykowa zaślepką) , w środku znajdują się 2 gumy >zewnętrzna mniejsza i wewnętrzna większa a w środku jest tulejka metalowa. Składasz w odwrotnej kolejności, pół godziny pracy na strone. Hamulce do wymiany.
Mam odkręcać najpierw te cztery górne śruby i zakładać potem ściągacz, czy na odwrót?
: 04 maja 2008, 19:10
autor: Darecki3037
sprężynę sciskaj po wyciągnięciu kolumny z auta. szczeliny między klockami a tarczą się nie mierzy, po prostu tarcza ma się bez większych oporów obracać ( może być słychać lekki szelest klocków ) ale ogólnie ma się to dac obracać w dwóch palcach ręki.
: 04 maja 2008, 19:25
autor: MIODEK
Z przodu masz 256 mm, a z tyłu 245 mm.
W następnym tygodniu będe u siebie wymieniał tarcze i klocki z tyłu, planuje zakupić tarcze Brembo i klocki Ferodo
: 04 maja 2008, 19:31
autor: Darecki3037
z przodu niekoniecznie 256mm może miec niewentylowane 280mm ( najbardziej popularne) tył 245mm (jak większość modeli)
: 04 maja 2008, 21:31
autor: wilu8
To przy okazji tematu , co może jeszcze skrzypieć w tylnym zawieszeniu wykluczając ta gume i sprężyne ?
: 04 maja 2008, 21:32
autor: Włodek899
MIODEK, może zrobisz jakeś foto story. Przydałoby się początkującym.
: 05 maja 2008, 00:23
autor: widmo
amortyzator moze skrzypieć, sprężyna w gnieździe
tylniego hamulca to
klocki i tarcze do wymiany
tarcze brembo polecam jak najbardziej
ale co do klocków ferrody to uważam ze są za twarde i szybciej polecą tarcze
ogolnie polecam Textar (obecnie tej firmy klocki sprzedają w ASO jako oryginały)
: 05 maja 2008, 06:35
autor: Darecki3037
dokładnie zgadzam się z widmo ferodo są za twarde (miałem), też mam założone Textar i jestem zadowolony
: 05 maja 2008, 12:43
autor: rafgc
Dzięki chłopaki, pójdę sobie kupić te gumy (łożyska) oraz tarczę i jak dorwe ściągacz do sprężyn to założę.
Włodek899 pisze:MIODEK, może zrobisz jakeś foto story. Przydałoby się początkującym.
Włodek899 ma rację, przydałby się mały tutorial odnośnie wymiany tarczy, bo sam na razie nie mam pojęcia jak do tego podejść.
EDIT
Znalazłem taki wątek na temat wymiany tarczy przedniej - viewtopic.php?t=13904 , czy tylnią wymienia się tak samo?
: 05 maja 2008, 19:50
autor: Darecki3037
Bardzo podobnie, z tym że tylnie zaciski mają jeszcze mechanizm ręcznego i tłoczek należy wkręcać z naciskiem do środka a nie tylko wciskać!!! Sama wymiana tarczy z tyłu jest podobna do wymiany z przodu, w sumie 4 śruby nie licząc koła... :mrgreen: dokładnie oczyść piastę z rdzy i innego syfu przed montażem nowej tarczy!!!
: 05 maja 2008, 20:30
autor: MIODEK
Włodek899 pisze:MIODEK, może zrobisz jakeś foto story. Przydałoby się początkującym.
Co do foto story to od tego jest Solskier, on to pięknie opracowuje i woogóle, oraz dominuje w dziale Warsztat <ok>
Fotek raczej nie zrobię bo nie mam chwilowo sprzętu :evil:
: 08 maja 2008, 21:15
autor: rafgc
Darecki3037 pisze:Bardzo podobnie, z tym że tylnie zaciski mają jeszcze mechanizm ręcznego i tłoczek należy wkręcać z naciskiem do środka a nie tylko wciskać!!!
A czy do tego potrzebne jest jakieś specjalne narzędzie?
No i jak nazywa się ta guma na której opiera się sprężyna, bo w sklepie niby wiedzieli o co chodzi i miało być nastepnego dnia, ale były tylko łożyska amortyzatora i nagle stwierdzili, że nie za bardzo wiedzą o co mi chodzi, nie jest to czasem "odbojnik amortyzatora tylnego"? Coś takiego znaleźli w komputerze, ale sami nie wiedzieli czy to to, więc wolę wiedziec zanim zamówię.