[wszystkie] Amortyzatory Sachs i 30%
: 11 sie 2008, 21:22
Panowie, chciałem Wam opisać taką oto historię.
Wymieniłem w swoim Passacie co prawda 5 000 km temu komplet wahaczy lemfordera, a 2000-2500 km temu komplet amortyzatorów seryjnych katalogowych (gaz-olej) przód i tył Sachs, oraz komplet sprężyn seryjnych firmy KF.
Wszystko nowe z gwarancją i jak widać nie szczędziłem grosza.
Wymieniałem je ponieważ miałem dość sportowego zawieszenia, a było to H&R.
Pojechałem do stacji diagnostycznej i pomiar amortyzatorów przód i tył wyszedł w okolicy 30%.
Na aucie posiadam nowe 17 calowe felgi i nowe opony yokohama 225/45/17.
Diagnosta dowiedział się ode nie, że wszystko jest nowe i firmowe, spojrzał pod auto, potwierdził.
Zadałem mu wówczas pytanie. Co z tym pomiarem, dlaczego 30 % ta maszyna pokazuje ?
On tak niejednoznacznie zaczął coś przebąkiwać, że jakby powietrza z kół upuścić, że jakby coś tam, a poza tym już zniesiono obowiązek badań amorków na diagnostyce i że ogólnie nie patrzeć na to przez palce.
W każdym bądź razie żadnej jednoznacznej odpowiedzi mi nie dał o tak lichym wyniku pomiaru.
Powiedzcie co o tym myśleć ?
Auto jest oczywiście zwarte, nie jest rozlazłe, twarde dość i wszystko z nim ok. Amortyzatory są sprawne, trzymają super, koła nie odskakują. Twierdze to jeżdząc.
Olać, czy dochodzić do tego czemu taki pomiar wyszedł ? Amorki są na gwarancji.
Pozdrowienia.
Wymieniłem w swoim Passacie co prawda 5 000 km temu komplet wahaczy lemfordera, a 2000-2500 km temu komplet amortyzatorów seryjnych katalogowych (gaz-olej) przód i tył Sachs, oraz komplet sprężyn seryjnych firmy KF.
Wszystko nowe z gwarancją i jak widać nie szczędziłem grosza.
Wymieniałem je ponieważ miałem dość sportowego zawieszenia, a było to H&R.
Pojechałem do stacji diagnostycznej i pomiar amortyzatorów przód i tył wyszedł w okolicy 30%.
Na aucie posiadam nowe 17 calowe felgi i nowe opony yokohama 225/45/17.
Diagnosta dowiedział się ode nie, że wszystko jest nowe i firmowe, spojrzał pod auto, potwierdził.
Zadałem mu wówczas pytanie. Co z tym pomiarem, dlaczego 30 % ta maszyna pokazuje ?
On tak niejednoznacznie zaczął coś przebąkiwać, że jakby powietrza z kół upuścić, że jakby coś tam, a poza tym już zniesiono obowiązek badań amorków na diagnostyce i że ogólnie nie patrzeć na to przez palce.
W każdym bądź razie żadnej jednoznacznej odpowiedzi mi nie dał o tak lichym wyniku pomiaru.
Powiedzcie co o tym myśleć ?
Auto jest oczywiście zwarte, nie jest rozlazłe, twarde dość i wszystko z nim ok. Amortyzatory są sprawne, trzymają super, koła nie odskakują. Twierdze to jeżdząc.
Olać, czy dochodzić do tego czemu taki pomiar wyszedł ? Amorki są na gwarancji.
Pozdrowienia.