[B3] Wywaliło tylni lewy teleskop...
: 19 lis 2008, 21:56
Witam, ostanio sobie jade i slysze jakies stuki w bagaznku, myslalem ze cos mi lata po bagazniku wiec sie nie przejmowalem ale z czasem stuki sie nasilały.. patrze a tutaj teleskop wywaliło mi do gory z jednej strony... z czasem coraz gorzej sie tlucze... teraz nie jezdze, w weekend bede mial dostep na garaz i kanał wiec chcialbym to naprawic tylko mam pytanie do tych co sie znaja co to moze byc, czy ewentualnie kupic jakies czesci, bo do sklepu bede mial daleko i jak sie okaze ze potrzebna bedzie jakas nowa czesc to jestem udupiony... amortyzatory wymienialem niedawno z kumplem i robilismy to pierwszy raz wiec jak widac cos spieprzylismy, tylko dziwne ze jeden wywaliło a drugi sie trzyma elegancko... dodam ze stalo sie tak po przejechaniu jakis 150 km, na poczatku wydawalo sie wszystko ok. zamieszczam zdjecia i prosze o porady...
tutaj lewa strona:
![Obrazek]()
i prawa, dobra:
![Obrazek]()
jezeli bije lekko mlotkiem od gory w ten teleskop to mi wiadomo wchodzi do srodka, nie jestem w stanie sam ocenic co to moze byc, bo tak jak mowilem pierwszy raz mialem z tym do czynienia.. poradzcie mi tez czy przy okazji z drugim amorem tez cos robic... ? wykrecic i zamontowac jeszcze raz ? tym razem wg. opisu z ksiazki, czy zostawic ? bo jesli sie zrobi to samo co z tym to bede musial jeszcze raz na garaz jechac.
Prosze o pomoc! Pozdrawiam.
tutaj lewa strona:

i prawa, dobra:

jezeli bije lekko mlotkiem od gory w ten teleskop to mi wiadomo wchodzi do srodka, nie jestem w stanie sam ocenic co to moze byc, bo tak jak mowilem pierwszy raz mialem z tym do czynienia.. poradzcie mi tez czy przy okazji z drugim amorem tez cos robic... ? wykrecic i zamontowac jeszcze raz ? tym razem wg. opisu z ksiazki, czy zostawic ? bo jesli sie zrobi to samo co z tym to bede musial jeszcze raz na garaz jechac.
Prosze o pomoc! Pozdrawiam.