Witam wszystkich. Byłem dziś na przeglądzie i okazało się że przedni amortyzator jest walnięty. Podczas jazdy czuć było stuki i bujanie przodu więc trzeba coś z tym zrobić. Mam takie pytanie do posiadaczy Competition, jakie idą amortyzatory na przód (i jaka firma) i ile taka przyjemnosc może kosztować, a w związku z wymianą amorków co jeszcze pasowało by wymienić?? Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam Piotrek.
: 08 maja 2009, 19:16
autor: melomarcin
witam, nie jestem pewien, ale chyba same wkłady wystarczy wymienić, i raczej z obu stron nie tylko ten uszkodzony. od razu łożyska amortyzatorów -te na górze.
kayaba - słyszałem że to dobre amory.
pozdro dla całych Puław <ok>
: 08 maja 2009, 20:07
autor: FranoF1
kayaba
Największy shit, zakładałem do a3, po 2k km, amory pukają :-|
: 08 maja 2009, 21:29
autor: GreenGreen
Tylko i wyłącznie Bilstein gazowe - reszta to szajs mniejszy lub większy
: 08 maja 2009, 23:31
autor: kostrz
Z własnego doświadczenia jak dla mnie najlepsze są amortyzatory(wkłady)do B4 gazowe(olejowo-gazowe) na przednią oś KONI potem BILSTEIN potem SACHS i KYB( tylko trzeba pamiętać o dokładnym dokręceniu nakrętki amortyzatora) .
Amorki olejowo-gazowe lekko utwardzają zaś olejowe są dosyć miękkie wiec trzeba wybrać jaki chce się mieć komfort według własnego uznania.
Najlepiej razem z amorkami wymienić górną poduszkę kolumny z łożyskiem(polecam Boge, Febi, LEMFORDER) przy okazji wymiany można sprawdzić łączniki stabilizatorów, tuleje wahaczy i stan sworznia wahacza.
Zawsze trzeba pamiętać by wymieniać dwa amortyzatory jednej osi
: 08 maja 2009, 23:56
autor: melomarcin
FranoF1 pisze:amory pukają
a pewny jesteś że to amory pukają? górną poduszkę z łożyskiem wymieniałeś od razu?
: 09 maja 2009, 01:09
autor: zserty
Przy wymianie amortyzatorów na nowe trzeba wymienić również osłonę łożyska czyli poduszkę amortyzatora.
Po przejechaniu kilkaset km należy podokręcać tulejki gwintowane. Najczęściej to one pukają, ponieważ występuje luz na łożysku.
Trzeba to zrobić odpowiednio wcześnie, zeby nadmierny luz nie rozwalił łożyska.
: 09 maja 2009, 10:31
autor: Furti
Jeśli chcesz coś montować do Competition, to tylko Bilstein B6 Sport...na innym zawiasie buja się jak na gównie!Komplet amorów na przód i tył kosztuje jakoś 1600 zł w MTS.Ja jakoś na wakacje wsadze taki komplet do siebie.Koledzy maja to u siebie i jest bomba.Skull tez kupił B6 o ile się nie mylę:)
Poprawka. Jest kryzys i złotówka staniała.
Jeden amortyzator B6 kosztuje 480zł.
Myślę, że do Competition cena będzie identyczna.
: 09 maja 2009, 11:39
autor: Lenio21
zserty pisze:Po przejechaniu kilkaset km należy podokręcać tulejki gwintowane. Najczęściej to one pukają, ponieważ występuje luz na łożysku.
masz na myśli tą nakrętkę u góry amora?
: 09 maja 2009, 11:54
autor: Furti
No trzeba się zapytać..Jak ja się pytałem to krzyknęli 1600 zł za komplet.Najśmieszniejsze jest to, że w MTS'ie amory na tył były tańsze niż na przód :lol:
: 09 maja 2009, 12:00
autor: zserty
Mam na myśli tulejkę gwintowaną, którą skręcasz całego McPhersona.
Tą, która przychodzi bezpośrednio na łożysko (poduszkę).
Nakrętką mocujesz McPhersona do budy.
Co do Bilsteina B6 to nie musisz pytać.
6 maja zakupiłem w MTSie swoje więc wiem co piszę.
Zdrówka.
: 09 maja 2009, 13:26
autor: Lenio21
Mam na myśli tulejkę gwintowaną, którą skręcasz całego McPhersona.
Tą, która przychodzi bezpośrednio na łożysko (poduszkę).
Nakrętką mocujesz McPhersona do budy.
czyli ta pod osłoną plastikową pod maską :mrgreen: dzieki <ok>
: 09 maja 2009, 14:14
autor: zserty
Chodzi dokładnie o tą:
: 09 maja 2009, 19:50
autor: FranoF1
a pewny jesteś że to amory pukają? górną poduszkę z łożyskiem wymieniałeś od razu?
Robiłem kompletne zawieszenie, łożyska do amorów, łozyska w piastach, nowe półoski z nowymi przegubami, i dałem sie skusic na tandetne amory.... Pół roku było OK. Tak jestem pewny, że to amory.