Strona 1 z 1

[all] znosi na wszystkie strony

: 27 wrz 2009, 12:54
autor: dani.b
witam, jestem nowy na forum i potrzebuje rady od doswiadczonych klubowiczow,szukalem w wyszukiwarce ale nic nie znalazlem na temat mojego problemu,mianowicie chodzi mi o to,ze buja autem na wszystkie strony nawet przy predkosci 10km/h, kola przednie chowaja sie do srodka przy jezdzie do przodu a rozjezdzaja przy jezdzie do tylu. stalo sie to wczoraj przy spokojnej jezdzie,nic nie puknelo ani nie stuknelo-wierzyc mi sie nie chce,ze moglo sie tak stac ot tak o. sprawdzalem juz wszystko, nigdzie nie ma luzow bo zawieszenie jest po remoncie.dodam jeszcze ze jedno kolo jest prosto a drugie minimalnie jest skrecone do srodka przy prostej kierownicy <osohozi> . prosze o rady i z gory dziekuje

: 27 wrz 2009, 13:45
autor: Motostacja pl
Nie możliwe żeby wszystko było ok skoro masz takie objawy. Sworznie sprawdzałeś?

: 27 wrz 2009, 15:04
autor: dani.b
sworznie sprawdzone i nie ma luzow,mozliwe zeby lozyska piasty byly rozwalone albo amortyzatory?

: 27 wrz 2009, 15:12
autor: Motostacja pl
dani.b pisze:mozliwe zeby lozyska piasty byly rozwalone
Gdyby łożysko było aż tak mocno walnięte to na pewno byś to zauważył podnosząc koło i szarpiąc nim. A robiłeś tak w ogóle?

: 27 wrz 2009, 15:14
autor: dubbler
Zrobiłbym dla świętego spokoju zbierzność

: 27 wrz 2009, 15:41
autor: dani.b
tak jak pisalem wczesniej, nie ma nigdzie wyczuwalnego luzu,obydwa kola sciagalem, ruszalem na lewo i prawo,gora dol i nic, naginalem nawet lyzka do opon wszystkie czesci-jutro skrzykne mechanika bo sam nie ujade nawet 20 metrow i niech popatrzy

: 27 wrz 2009, 15:44
autor: Motostacja pl
No to pozostaje już tylko przestawienie zbieżności, pytanie tylko dla czego bo sama z siebie to ona tak się nie zmienia. Coś gdzieś musiało puścić/przeskoczyć sam już nie wiem. Innej opcji nie ma.

: 27 wrz 2009, 19:56
autor: maniek75
Labiel pisze:Coś gdzieś musiało puścić/przeskoczyć
No i jest to oczywiste, samo nie miało prawa sie przestawić, problem gdzieś jest :-/

: 28 wrz 2009, 18:12
autor: dani.b
sprawa rozwiazana :-) bylem na trzepakach i okazalo sie ze drazek kierowniczy do wymiany,gosc byl w szoku,powiedzial ze jest wygiety jak banan.
wielkie dzieki za wszystkie rady ;-)