Strona 1 z 1

[B4 2.0 ABK] obniżenie,wymiana sprężyn przód

: 25 lip 2010, 17:38
autor: mati86
witam chciałem sobie obniżyć delikatnie przód bo dla mnie wygląda jakbym w bagażniku woził zwłoki. mam oryginalne sprężyny i amortyzatory.
jakie mam założyć sprężyny i czy muszę wymieniać amory?

: 25 lip 2010, 19:21
autor: terranovy
generalnie najlepiej w komplecie wymieniac
duzo zalezy od amortyzatora
moze tyl sprawdz - skoro usiadł....
raczej ze wzledu na inna dlugosc i zakres przacy lepiej zrobic to kompleksowo
pamietaj ze po wymienie przodu bedziesz mial inna charakterystyke zawieszenia
przod bedzie twardszy a tyl sie moze zacząc wozic

zawsze zwłoki możesz wreszcie zakopac , albo dolozyc inne na przód

: 25 lip 2010, 19:41
autor: Motostacja pl
Ja wymieniałem same sprężyny na -30mm. Amorki zostały standardowe, z tym że u mnie są olejowo-gazowe. Z tego co czytałem (są oczywiście różne opinie), przy olejowo-gazowych można sobie pozwolić na standardowe amorki przy glebie do -40mm. Auto poszło w dół - komfort jazdy w zasadzie się nie zmienił. No może ciutkę tylko auto jest twardsze, ale ciężko zauważyć tą różnicę.

: 25 lip 2010, 22:50
autor: mati86
czyli co byście radzili?

: 25 lip 2010, 22:55
autor: Motostacja pl
Amorki jakie masz? Olejowe, czy olejowo-gazowe? Jeśli "gazówki" to na początek założyłbym same sprężyny jakieś -30mm, -40mm. Jeśli nie będzie ci odpowiadało to zawsze możesz dokupić do tego amorki - ale to już większy wydatek.

: 25 lip 2010, 22:58
autor: mati86
chyba mam oryginał olejowe. radził byś -40mm? a oryginalnie jakie mam?

: 25 lip 2010, 23:01
autor: Motostacja pl
mati86 pisze:a oryginalnie jakie mam?
Hehe. Oryginalnie masz 0,00 :-P -40mm oznacza że sprężyny obniżają zawieszenie o 40mm względem seryjnego zawieszenia. Ja aktualnie mam u siebie przód i tył po -30mm ale powoli rozglądam się za -40mm na przód to -30mm to troszkę mało. I tak autko poszło znacząco w dół w porównaniu z serią ale "w miarę picia pragnienie coraz większe" :-P

A tak na marginesie. Nie jest czasem u Ciebie tak że to nie przód stanowi problem tylko "zarwany" tył?

: 25 lip 2010, 23:06
autor: Arturo997
Ja mam sprezyny 60/40 przy oryginalnych amorkach czyli przód 6 centów niżej tyl 4 centy i po jakiś 20 tysiącach km mam po 80% amorków na przodzie a po ile miały % jak zakładałem spręzyny to nie wiem ale nowe nie były i na 100% mam olejowe amorki. Powiem tak jak masz kase to kup amorki sportowe a jak nie masz teraz to kup póżniej :-P
A co do obniżenia auta to lepiej obnizyc cale bo pozniej stwierdzisz ze tyl Ci pieje a poza tym zle sie jezdzi jak przod masz nisko a tyl wysoko. Ja najpierw zalozylem sobie na przodzie -6centow to tyl mi latal ale jak tyl obnizylem to jest bajka :mrgreen: . Ale z checia obizylbym cale auto jeszcze 2 centy nizej :mrgreen:

: 25 lip 2010, 23:14
autor: mati86
Labiel pisze:
mati86 pisze:a oryginalnie jakie mam?
Hehe. Oryginalnie masz 0,00 :-P -40mm oznacza że sprężyny obniżają zawieszenie o 40mm względem seryjnego zawieszenia. Ja aktualnie mam u siebie przód i tył po -30mm ale powoli rozglądam się za -40mm na przód to -30mm to troszkę mało. I tak autko poszło znacząco w dół w porównaniu z serią ale "w miarę picia pragnienie coraz większe" :-P

A tak na marginesie. Nie jest czasem u Ciebie tak że to nie przód stanowi problem tylko "zarwany" tył?


raczej to nie zarwany tył bo nie wpada koło poniżej rantu.
jak znajdziesz te -40 to kupię od ciebie -30..

: 25 lip 2010, 23:20
autor: Motostacja pl
mati86 pisze:raczej to nie zarwany tył bo nie wpada koło poniżej rantu.
Koło nie musi wpadać, ale wystarczy że amorki z tyłu będą już słabe i momentalnie tył bardziej ci siedzi. Szczerze to już wiele razy widziałem właśnie takie B4. Tył nieco przysiadał i momentalnie przodek szedł do góry jak bym się kilka kanoldów w bagażniku miało.

: 26 lip 2010, 22:23
autor: mati86
sprawdzę to na stacji :-)