witam, mam mały problem gdyz nie moge dojsc z jakiego powodu mam luz na kole, sworzen nowy wszystko inne sztywne jak nalezy a nadal jest luz maly i ewidentnie widac ze chodzi lekko amorek pod kielichem , kiedyś wymieniałem odboje i przed wytmiana tak było i po wymianie mimo ze wszystko złożone było jak należy, z drugiej strony sztywniutko az miło a tu nie wiem:( pomóżcie
[ Dodano: 2011-04-12, 16:55 ]
dodam ze łożyska były również wymieniane na amorach jakiejsc dobrej firmy tylko juz nie poamietam nazwy
: 12 kwie 2011, 17:08
autor: andi77
Kamikadze20077, Pewnie sprawdzałeś na podniesionym aucie :?:
: 12 kwie 2011, 17:40
autor: Kamikadze20077
tak dokładnie , a jak powinienem??
[ Dodano: 2011-04-12, 17:49 ]
ale jak wjade w dziure jest puknięcie, denerwuje mnie bardzo gdy mi cos puka
: 12 kwie 2011, 17:51
autor: andi77
Kamikadze20077, Luz na podniesionym aucie będzie zawsze w górnej części... przyjrzyj się dokładnie budowie zawiasu w ,,osiemdziesiątce" , a zrozumiesz o co chodzi :shock:
Jedynie na obciążonym (opuszczonym) aucie poduszka wraz z łożyskiem w górnej części zawieszenia nie powinna zawierać luzów :idea:
[ Dodano: 2011-04-12, 17:53 ]
Kamikadze20077 pisze:ale jak wjade w dziure jest puknięcie, denerwuje mnie bardzo gdy mi cos puka
Najczęściej za stukanie odpowiadają łączniki stabilizatora (na szczęście niezbyt drogie i proste w montażu).
: 12 kwie 2011, 19:50
autor: antoni
Kamikadze 20077 . Być może masz klekot i uderzenia w tych miejscach .
: 13 kwie 2011, 14:27
autor: Kamikadze20077
a jak usunąc ten klekot z tych miejsc??
: 13 kwie 2011, 20:24
autor: Przemo80b3
Kamikadze20077 pisze:a jak usunąc ten klekot z tych miejsc??
Kupić poduszkę dobrej firmy (Lemforder, albo ori) i do tego nowa nakrętka i będzie ok To wszystko konkretnie skręcić i stukać nie będzie
: 13 kwie 2011, 23:37
autor: antoni
Oprócz tego co pisze Przemysław zapodam słowa swojego mechanika , który czasami się zapomni i da się podpuścić na porady , których póżniej żałuje i mówi po chu...lere ja ci to mówię - przecież ty już do mnie z tym nie przyjdziesz , tylko se sam zrobisz .
Otóż bardzo ważną rzeczą jest podkładka , która idzie w miejsce gdzie się kończy część cylindryczna tłoczyska amortyzatora a zaczyna część gwintowana .
Zakłada się tam nie pierwszą lepszą podkładkę za 20 gr . byle tylko średnica się zgadzała .
Tam jest podkładka ( a raczej specjalna nasadka ) , która posiada cechy i właściwości Sprężyny tAlerzowej .
Takie właśnie sprężyny są odpowiednie do tłumienia wielkich ciśnień udarowych i wszędzie tam , gdzie trzeba zatrzymać duże siły ale w małych miejscach zabudowy .
Niby to wygląda na logiczne rozumowanie , ale jaka jest prawda to nie wiadomo .
Podobno co poniektórzy mechanicy miejsca te olewają a w wielu zestawach wkładów prosto ze sklepu , nakładki tej po prostu nie ma .
Czyta się setki wpisów o dokręcaniu tej nakrętki rowkowej i że na parę kilometrów jest spokój a potem znowu jazgot i tak wkołomacieju .
Może tu jest błąd i feler ??
: 13 kwie 2011, 23:47
autor: IC69
antoni pisze:Tam jest podkładka ( a raczej specjalna nasadka ) , która posiada cechy i właściwości Sprężyny tAlerzowej .
antoni pisze:Czyta się setki wpisów o dokręcaniu tej nakrętki rowkowej i że na parę kilometrów jest spokój a potem znowu jazgot i tak wkołomacieju .
Może tu jest błąd i feler ??
Powiem Ci, że to się trzyma kupy.
BTW
antoni, gdzie idzie dorwać taki klucz/nasadkę do kręcenia tej nakrętki rowkowej, bo widzę na fotce, że masz taką.
: 13 kwie 2011, 23:51
autor: siejek
IC69 pisze:gdzie idzie dorwać taki klucz/nasadkę do kręcenia tej nakrętki rowkowej
w IC za 33 zł chyba, kupowałem niedawno
: 14 kwie 2011, 01:47
autor: antoni
Dokładnie tak .
Też kupiłem ją w I.C ale za dużo mniejsze pieniądze . Zresztą nie ważne , bo 30 zł. to też żaden pieniądz a wygoda niesamowita . Samemu ciężko takie coś wystrugać .
A czasami nie powinno być lekkiego luzu to łożysko?
A może mieć to też wpływ na jazdę?
: 14 kwie 2011, 10:45
autor: Kolczat
IC69, ja mam w domu ta nasadke w razie czego antoni, bardzo ciekawe to co napisales, mozesz mi jeszcze rzucic zdjecie tej podkladki? bardzo chetnie skorzystam z Twoich rad
: 14 kwie 2011, 12:03
autor: antoni
Niestety nie mam zrobionego zdjęcia tej podkładki z bliska - tak z 20 cm.
Mam natomiast dwa inne które niniejszem spróbuję dołożyć i na których też widać jak się obraz podciągnie do góry , że nie jest to zwykła okrągła blaszka z dziurą .
Dodam jeszcze , że na fotce zrobionej przeze mnie , pomyliłem kolejność właśnie tej nasadki z tą dużą profilowaną blachą która idzie na sprężynę . -Jako pierwsza powinna być ta malutka nasadka .
Na tym drugim zdjęciu które zrobiłem bezpośrednio z ekranu monitora przy okazji czytania jakiejś dyskusji , kolejność poszczególnych części jest już prawidłowa .
: 14 kwie 2011, 12:05
autor: Kolczat
chodzi poprostu o sprezynowa podkladke, a trzeba ja dac pod poduszke czy na poduszke patrzac z gory na kolumne?