Strona 1 z 1
[80 B4 2.0 ABK] problem z zawieszeniem czy to amortyzator?
: 07 lip 2007, 21:34
autor: Konrad27
Witam. Mam problem z zawieszeniem. Temat był przerabiany juz bardzo duzo razy. Mam Zrobione całe przodnie zawieszenie: tulejki wahaczy, tulejki wozka, łożyska i poduszki mcpersona, łączniki stabilizatora, końcówki drążków, w tamtym roku nowe wkłady amortyzatora, nowe poduszki pod silnikiem i skrzynia,części są lepszych firm min: swag, bogi, wkłady kayaba, lecz na nierównościach wali niemiłosiernie z lewej strony. Przed wymianą łożyska mcpersona stare z lewej strony było dość często dokręcane kluczem pneumatycznym. Czy wina może leżeć po stronie amortyzatora,czy klucz mógł uszkodzić coś w środku, gdyz auto na nierównościach nawet maleńkich zachowuje się tak jakby amorek nie tłumił drgań.
: 07 lip 2007, 22:34
autor: M@rcus
Najlepiej podjedź na jakąś stacje i Ci sprawdzą, może być to amor że stuka, bądź łożysko amortyzatora. Ale najszybciej zlokalizujesz jak podjedziesz na stacje (dobrą)
: 09 lip 2007, 14:34
autor: rczopik2
Z tego co wiadomo Kayaba wypuściła serie wadliwych amorków, ale ja najpierw bym sprawdził poprawność skręcenia kolumny.
Od góry po odkręceniu nakrętki i łozyska kolumny jest tuleja wkręcana. Trzeba dorobić odpowidni przyrząd jak się nie ma takiego i ją dokręcić.
Pozdrawiam

: 09 lip 2007, 18:20
autor: Doc
Na szarpakach powinienes wykryc co Ci tłucze. Czasami warto podjechać na stację diagnostyczną i poszarpać autem.
: 09 lip 2007, 18:58
autor: Konrad27
po wekendowej jezdzie dzisiaj wyczułem luz u góry na amortyzatorze , gdy bujam autem słychać nawet delikatne stuknięcie. Napewno to nie jest łożysko mcpersona gdyż wymieniałem je trzy dni temu i napewno jest dobrze dokręcone gdyż dorobiłem specjalny utwardzony klucz do dokręcenia nakrętki rowkowej. A stukanie tak sie nasiliło że nawet jak delikatnie bujnie autem słychać stukot.
: 09 lip 2007, 19:17
autor: romeo
daj znac jak dowiesz sie co powoduje te stuki bo ja mam zupełnie to samo tez wszystko wymieniłem i zamiezam sie zabrac za tą tulejke ale jak piszesz ze jak dokreciłes to jeszcze gorzej to chyba dam sobie spokój tylko ze te stuki doprowadzaja mnie do bialej goraczki i musze cos z tym zrobic
: 10 lip 2007, 09:04
autor: Konrad27
Dzis sie biore za odkrecenie amortyzatora jak tylko dojde co to bylo napewno napisze.
[ Dodano: 2007-07-10, 13:18 ]
Amortyzator ma wyczuwalny minimalny luz ale co mnie zaskoczyło to to że przez 3 dni doszczętnie rozwaliło mi nowe łożysko mcpersona firmy lampfolder.
: 10 lip 2007, 16:58
autor: rczopik2
Coś zostało żle złożone, lub poprostu trafiłeś na wadliwą.
: 10 lip 2007, 23:02
autor: Konrad27
czy jest możliwe żeby wkład amortyzatora krzywo osiadł w obudowie amortyzatora, wnioskuje to po tym że po wyjęciu łożysko mcpersona było krzywo ułożone w poduszcze i po 3 dniach doszczętnie zniszczone.
: 12 lip 2007, 23:54
autor: rokefeler
Konrad27 mam identyczne pukanie po wymianie poduszki lozyska i wkladu kolumny z lewej strony.Mam pytanie czy poduszka wraz z lozyskiem moze miec delikatny luz gora dól ok 2 -3 mm czy palant mechanik cos zle zlozyl?
: 13 lip 2007, 09:15
autor: Konrad27
Łożysko nawet nowe może mieć luz, zależy jakiej firmy kupiłeś najlepsze łożyska robi INA ,( jeżeli kupiłeś całą nową poduszkę mcpersona np. firmy LEMFORDER lub BOGE to tam występuje właśnie to łożysko) po złożeniu nie powinien występować luz gdyż minimalny luz za chwile stanie się dzięki naszym drogą duży
: 13 lip 2007, 09:27
autor: rokefeler
zmienialem obie strony .Jedna jest ok a druga (lewa)ma luz

.Nie wiem jakiej firmy byly

.Mysle ze ten palant mechanik zapomnial o jakiejs podkladce

.Chyba musze sam to rozebrac

: 13 lip 2007, 10:00
autor: Konrad27
więc masz to samo co było u mnie też lewa strona.Ja oddałem amorki do reklamacji założyłem narazie stare gazówki boge nie wymieniałem też jeszcze łożyska ale już widze różnice. Mam delikatne stuki ale tylko przy dużych nieruwnościach. Myśle że po wymianie na nowe polepszy sie.
Myśle że to nie podkładka tylko łożysko jest żle dokręcone. Do jego dokręcenia musi być specjalny klucz z dwoma wypustami, niestety wielu mechaników dokręca te nakrętki czym tylko się da i potem są efekty w postaci luzu. Ja dorobiłem sobie taki klucz ze stego klucza nasadkowego gdyz jest bardzo twardy. Jedną poduszke dokręcałem właśnie tym kluczem i jest ok. Drugą zaś zrobiłem troche po łebkach gdyż mi sie spieszyło i to są właśnie efekty. Chociaż amorek chyba tez sie do tego przyczynił.
[ Dodano: 2007-07-13, 10:02 ]
Jutro wymiana na nowe dam, znac czy się polepszyło
: 14 lip 2007, 11:26
autor: Gerpi
Konradzie ja to samo mam ,tzn też mam luz w górnym mocowaniu i też mam ... KAYABY

Może to tak jak rczopik2 pisze,że to ta wadliwa seria amorków?? Może są np. za długie?? Mnie też z jednej strony nie siadł dobrze ten amor w gnieżdzie. Już mnie to zaczyna powoli do szału doprowadzać bo nie po to człowiek inwestował w amorki,żeby jeździć teraz jak wozem drabiniastym.