Witam panowie. Padły mi amortyzatory z przodu, jeden opadł całkiem... Cóż.. Od dłuższego czasu tłukły sie prawdopodobnie łozyska w amorkach, gumy ( poduszki ) jak i same amorki. Przeczytalem tematy zwiazane z wymiana lecz mam kilka pytań :
1. Aby nie zmienila sie geometria trzeba zaznaczyc poloznie zwrotnicy tak ? te 2 śróby za tarczą hamulcową ?
2. Te gumy + łozysko amortyzatora to są osobne części ? Czy to jest " zlane" razem ?
3. Czytalem tez o wlewaniu jakiegos oleju ? Gdzie ? po co jak to ?
4. Jak scisnąć potem amortyzator zeby wszystko złozyc do kupy? Jak zacznę rozkrecac nic mi nie wyskoczy? Sciągacz do sprężyn mam.
5. Czy te łozyska, amortyzatory, oraz poduszki ( gumy ) rózniły sie w różnych modelach ?
Z góry dziękuje i pozdrawiam.
: 03 lis 2011, 17:00
autor: andi77
spider15,
1.Najmniej ucierpi geometria, jak odkręcisz na sworzniach wahaczy (nie od wahacza, lecz połączenie sworzeń-piasta). Oczywiście przy takim zabiegu trzeba odkręcić przegub.
2.Poduszki mc. phersona kupujesz kompletne z łożyskiem.
3.Zapewne zakupisz same wkłady amorków... niewielką ilość oleju wlewasz w kolumnę przed montażem nowego wkładu.
4. Sprężynę przed demontażem wkładu amora należy ścisnąć ściągaczami (ale dopiero po demontażu kolumny mc. phersona z auta, gdyż pod nakrętką na klucz 22" znajduje się druga w kształcie tulejki z gwintem).
5. Wydaje mi się, że między wkładami B3/B4 nie ma różnicy... ale przy zakupie na wszelki wypadek informuj sprzedawcę, że potrzebujesz do B3. Odboje i osłony są takie same.
: 03 lis 2011, 21:11
autor: spider15
Dziękuje bardzo, bardzo mi pomogłeś kolego Jeszcze tylko pytanie, kolumna u góry przykręcona jest kluczem 22 , i potem odkreca sie imbusem? Jaki rozmiar ma śruba piasty ?
: 03 lis 2011, 21:42
autor: Patrique
Zakończenie amora jest gwintowane. Imbus na końcu służy tylko i wyłącznie po to, żeby wewnętrzna część amortyzatora nie obracała się wraz z nakrętką przez co nie możliwym by było jej odkręcenie. Dlatego imbusa po nabiciu na teleskop trzymasz w miejscu, a nakrętkę swobodnie odkręcasz
[ Dodano: 2011-11-03, 20:45 ]
Poza tym jak już wszystko powymieniasz to jedź na geometrię. Koszt około 100-150zł w lepszym serwisie, a przynajmniej masz pewność, że auto będzie jeździć prosto i nie będzie nic biło ani nie będzie ścinało opon. Zbieżność to podstawa, tym bardziej jeśli ktoś lubi szybszą jazdą, wtedy prędkość weryfikuje stan układu zawieszenia pojazdu.
: 04 lis 2011, 21:05
autor: spider15
Dzieki bardzo Czyli rozumiem imbus w amora , odkręcam nakrętke i wszystko wychodzi tak ? Przy okazji wymienie sworznie i klocki hamulcowe A spręzyna u góry amortyzatora jak jest przykręcona? Nie potrzeba do tego specjalistycznych narzędzi ?
: 04 lis 2011, 22:24
autor: antoni
Będzie Tobie potrzebny taki kluczyk do tej nakrętki , która leży obok
A cały" zestaw " po wyjęciu wygląda tak . Zapamiętaj wszystko jak będziesz rozbierał , żeby złożyć tak jak było i nie poodwracane o 180 " .
Niektóre elementy po prostu nie dadzą się inaczej wsadzić , ale są też takie , które można założyć odwrotnie i też da sie to skręcić do kupy
Dzięki, szukałem ale musialem przeoczyc ; // \
Mam tylko pytanie, kolega 2 posty wyzej napisał ze potrzebny jest taki klucz jak zaznaczył na rysunku, zeby rozebrac amortyzator. Teraz pytanie czy da sie to jakoś odkręcić bez tego klucza? Gdzie takiego klucza szukać?
: 05 lis 2011, 08:53
autor: trepek
spider15 pisze:Gdzie takiego klucza szukać?
W sklepie <ok> ok 30zł.
spider15 pisze:Teraz pytanie czy da sie to jakoś odkręcić bez tego klucza?
Tak, płaskim śrubokrętem
: 05 lis 2011, 11:40
autor: spider15
Dziaj bylem w sklepie zamówilem sobie amorki, odboje i oslony przeciwpylowe, guma z łozyskiem x 2 Obadałem sprawe i ja mam mcpersona połączonego ze zwrotnicą, tak wiec nie mam tych 2 srób bodjaze na klucz 17mm, tylko musze odkręcic przegub. Ale jako ze wymieniam od razu klocki i sworznie mysle ze nie bedzie tak źle.
Czyli ewentualnie śruboketem tak ?A tam przez srodek nie bedzie wystawał element amortyzatora który uniemozliwi podejscie srubokretem bąz innym narzędziem ?:)
: 05 lis 2011, 14:34
autor: andi77
spider15 pisze:Czyli ewentualnie śruboketem tak ?
Proponuję poluzować ten element gdy auto stoi jeszcze na kołach , po odkręceniu nakrętki 22". Użycie solidnego wkrętaka lub czegoś podobnego... a następnie puknięcie młotkiem powinno ją poluzować.
Po montażu postaw auto na kołach i dokręć podobnym sposobem.
Nic na siłę... wszystko młotkiem <rotfl>
Ewentualnie można dorobić klucz z rurki o odpowiedniej średnicy za pomocą szlifierki kątowej.
Uwaga... przed całkowitym odkręceniem tej nakrętki w kształcie rurki należy ścisnąć sprężynę ściągaczami.
: 05 lis 2011, 14:41
autor: spider15
Dzięki panowie ogromne Chyba juz wszystko wiem. Nic na siłę tylko młotkiem ! To moje nowe motto Póki co czekam na części i do roboty.
Ale mam jeszcze takie małe pytanko , lekko odbiegające moze od tematu ale jest tez połączone z zawieszeniem Mam audi bez wspomagania i mam lekkie luzy w ukladzie kierowniczym. Maglownica nie strzela ani nic z tych podobnych rzeczy. Ale ma lekkie luzy. Czytalem ze mozna je regulowac . Pod serwem hamulców jest w maglownicy taki dekielek z 3 sróbkami. Ta środkowa śróbka podobno słuzy do regulacji. Czyli jesli wkręce ją delikatnie to luz zostanie skasowany?
: 05 lis 2011, 15:46
autor: trepek
Pamiętaj, bez majzla i młota to nie robota!
: 06 lis 2011, 08:50
autor: spider15
Dokładnie tak ! :mrgreen:
A co sadzicie o moim drugim pytaniu ? :->
: 06 lis 2011, 12:18
autor: antoni
Tak , będzie przeszkadzała gwintowana część tłoczyska , wystająca na grubość nakrętki , co żeby ją odkręcić trzeba imbusem zablokować tłoczysko .
Jak widać będzie to ok. 15 mm. wystającego nagwintowanego tłoczyska .
A dlaczego nie chcesz pożyczyć albo kupić tego kluczyka ?