Strona 1 z 1

[B3 NE 1,8S] jakie amortyzatory na tył

: 20 wrz 2007, 20:21
autor: davidpolska
Witam , jakie polecacie amortyzatory na tył, z przodu załozyłem kayaby. Czy z tyłu mozna załozyc troszke tańsze takie tam za 40-60 zł. i co sie jeszcze wymienia jak sie wymienia amortyzatory na tyle.

: 21 wrz 2007, 09:26
autor: goldi j51
myślę że na takich podzespołach nie warto oszczędzać kupisz tanie a za rok wyrzucisz je do śmieci lepiej odłożyć kasę i pózniej kupić lepsze takie jak masz na przodzie i dłużej wytrzymają pozdrawiam

: 21 wrz 2007, 13:30
autor: marko
Polecam SACHS ( montowane oryginalnie ) + odboje

: 21 wrz 2007, 16:01
autor: M@rcus
goldi j51 pisze:myślę że na takich podzespołach nie warto oszczędzać
Dokładnie, na zawieszeniu, hamulcach nie ma co oszczędzać, bo od tego zależy twoje bezpieczeństwo, a te tanie badziewia są g.. warte, przekonałem się że najlepiej kupować oryginalne części bądź coś markowego.

: 07 kwie 2009, 16:05
autor: Gosia
podepnę się pod temcik, doradźcie mi koledzy jakiej firmy amortyzatory kupić na tył do B3 1,6 TD, myslę o olejowych, zeby były miększe i zeby nie dobijało na dziurach bardzo, poniewaz w moim "kochanym mieście" drogi sa w tragicznym stanie - wyrwa na wyrwie :evil:

[ Dodano: 2009-04-07, 16:07 ]
ps.
zeby nie były jakies tez bardzo drogie, takie w sredniej klasie

: 07 kwie 2009, 16:14
autor: KLAKSON
Gosia, KYB lub SACHS

Ja niedawno wymieniłem tylne na Kyb i jestem zadowolony. Oczywiście rozmawiamy tu o olejowych, bo gazowe są troszeczkę twardsze

: 10 kwie 2009, 22:14
autor: percevalle
witam,

pozwole sobie dołączyć sie do dyskusji: B3 JN 1.8 - nosze sie z zamiarem kupna amorków na tył - te które są juz sie wylały i auto okropnie myszkuje, szczegolnie na zakretach, strach jechac wiecej niz 100km/h. Zastanawiam sie jakie załozyc - jakis taksowkarz polecal mi gazowe (olejowo gazowe oczywiscie) (??) wiem ze bedzie to raczej KYB i no wlasnie gaz czy tylko olej? zalezy mi przede wszystkim zeby audi prowadził sie bezpiecznie i dobrze trzymal sie drogi.

Drugie pytanko - jako ze chodzi tu o zawieszenie tylne (wiadomo, troche latwiej niz z przodu) a mechanik bierze 40zl robocizny za sztuke, to czy moglbym zrobic wymiane sam? bo z drugiej strony ze sknerstwa nie chcialbym czegos spieprzyć, choc grzebać przy samochodzie lubie ;) brać sie do tego?:)

pzdr

: 10 kwie 2009, 23:08
autor: sitar
Tył-prosta sprawa...masz tylko 2 nakrętki i śrubkę do wyjęcia.Nie jestem żadnym mechanikiem a zajęło mi to 30 minut.Ja rok temu kupiłem komplet kayaby (olejowych)400 zł i jestem zadowolony. :lol:

: 11 kwie 2009, 15:09
autor: olek70
Witam. Jak miałem b3 to założyłem sachsy olejowe i było ok. Przejechałem na nich 80 tys.

: 16 kwie 2009, 18:49
autor: Wojtek70
Witam, pozwólcie że się podepnę. Napiszcie czy do wymiany amortyzatorów tył w b3 90r. jest potrzebny ściągacz do sprężyn? :mrgreen: Właśnie kupiłem i ... no właśnie, musi być czy nie?

: 16 kwie 2009, 19:03
autor: sitar
nie nie musi być:)

: 16 kwie 2009, 19:24
autor: Wojtek70
A już się bałem, że będę musiał kupić ściągacz, dzięki .

: 16 kwie 2009, 20:34
autor: sitar

: 16 mar 2012, 18:17
autor: davidpolska
a co trzeba wymienić jeszcze oprócz amorków jak już je się wyjmie i zakłada nowe??jak by ktoś mógł wkleić schemat jakie są na tyle elementy to bende wdzięczny.