Strona 1 z 4

[80 B4 ABK] Dźwięk sprężyny

: 21 wrz 2007, 01:25
autor: Doc
Witajcie.

Mam taką oto zagwodkę:

Podczas ruszania, lub bujania przodu auta słyszę trzeszczącą sprężynę w zasadzie obie, lecz prawa mocniej.
Podczas ruszania słyszę najczęściej pojedyncze pyknięcia, trzeszczenia.
Słychać to w kabinie jak i pod maską.
Wizualnie sprężyny wyglądają prawidłowo.

Co to może być i jak się tego pozbyć. Czy to na pewno sprężyna trzeszczy i pyka, czy tylko dźwięk ten kojarzy się ze sprężyna, a to coś innego ? Wydaje mi się będąc z głową pod maską, że jest to dźwięk dochodzący ewidentnie z gniazda amora - sprężyny.

Podczas bujania przodu ( góra dół ) trzeszczy, podczas ruszania słychać pojedyncze pyknięcia wygenerowane jakby z tegoż właśnie trzasku słyszanego podczas bujania.

Dodam jeszcze, że podczas bujania autem, minimalnie rusza się w prawo i lewo podkładka z nakrętką trzymająca amortyzator pod plastikową nakładką gniazda znajdująca się pod maską. ( to normalne ?)

: 21 wrz 2007, 07:14
autor: seb100
Że się rusza nakrętka to według mnie normalna. W dzwięk ktory opisujesz może dochodzić z gornego mocowania amortyzatora, tam jest lożysko które się po pewnym czasie rozlatuje. Z czasem zacznie skrzypiec przy kręceniu kierownicą. Ja miałem to samo i wymieniłem na mocowania z łożyskiem FEBI i jest ok, jak otworzysz maskę to krawędz gumy w której jest ta nakrętka powinna być około 3-4mm od gniazda jesli jest wyżej to łozysko się zgniotło i do wymiany.

: 21 wrz 2007, 10:41
autor: rczopik2
Doc powiem tak u mnie była podobna sytacja.
W kolumnie a dokłanie w kielichu są takie dwie blaszki wystające które zabezpieczają sprężyne przed przesunięciem. Sprężyna ociera o nie i wydaje taki głos.
Wystarczy je odrobine rozgiąć i wrzucić tak odrobine smaru, powinna być gitara.
Pozdrawiam :-D

: 21 wrz 2007, 11:06
autor: Doc
rczopik2, możesz napisać mi krok po kroku jak to zrobić ? Jakoś nie kojarze gdzie to dokładnie jest. Może jakieś foto byś miał ?

: 21 wrz 2007, 11:27
autor: dip
witam miałem podobny przypadek u siebie też mi się wydawało że to sprężyna sprawdzałem całe zawieszenie i nie było nigdzie luzów i już się wziołem za rozbieranie ,ale zauważyłem że łącznik stabilizatora tak zardzewiał że ledwo się ruszał i wydawał taki dzwięk.

: 21 wrz 2007, 11:34
autor: rczopik2
Tylko jakie masz rozwiązanie zawieszenia??
Komuna stanowi całość z piasta czy osobno jest skręcona śróbami jak np. jest w Passacie b4, ja tak właśnie mam oddzielnie.
Podnieś auto i ściąg przednie koła.
Przejedz palcem w miejscu styku sprężyny z dolnym kielichem dookoła, jak wyczujesz coś wystającego to jest ta blaszka ( może ich być dwie ).

[ Dodano: 2007-09-21, 11:36 ]
Fotek niestety nie mam.

: 21 wrz 2007, 20:27
autor: Kokolino
Doc pisze:Podczas ruszania, lub bujania przodu auta słyszę trzeszczącą sprężynę w zasadzie obie, lecz prawa mocniej.
Podczas ruszania słyszę najczęściej pojedyncze pyknięcia, trzeszczenia.
Słychać to w kabinie jak i pod maską.
Wizualnie sprężyny wyglądają prawidłowo.
Doc ja z tym za przeproszeniem cholerstwem walcze odkąd kupiłem auto. Wymieniłem wszystko rozebrałem to ze sto razy kładłem smar i obracałem na wszystkie strony i nic.
W przyszłym tygodniu mam zamiar wrócić do tego tematu bo szlak mnie trafia. Tylko u mnie jest z praewj strony a lewej cisza także współczuje cie jeśli u ciebi brzdękają obydwie.

: 21 wrz 2007, 20:39
autor: Danek
Hehe, a ja mam świerszcza :-D . Jak tylko zrobi się zimno to rano póki się autko na dobre nie rozbuja to mi gra z lewej strony takie ihiihiihi, też tego szukałem jak wściekły i za groma nie mam pojęcia co to. Smarowałem, psikałem teflonem, sprawdzałem kielich i łożysko Mcpersona i nic. Już się chyba przyzwyczaiłem.

: 21 wrz 2007, 22:42
autor: Doc
Jutro zmieniam przeguby, będe mial podniesione auto bez kół, to przyjrze się sprezynie. Czuje jednak ze wiele mi to nie da. Posmaruje ją przy ten blasze.

: 22 wrz 2007, 03:14
autor: hołard
Tak jak wielu kolegów miałem problem ze strzelająca sprezyną. Możesz posprawdzać te blaszki, na dolnym talerzyku. Jedna trzyma bok spręzyny ( taka prostokątna, jak patrzysz na sprężyne to od twojej strony z samego brzegu), a druga zapiera koniec speżyny (taki wygiety do góry trójkąt). Może coś nie trzyma czy sie odgieło :-/ . U mnie pomogła wymiana sprężyn (akurat wstawiałem krótsze :-D ) i naciągniećie na koncówki zwojów gumy, a że zwykłe się przecierają to ponownie naciągnieto mi zwyczajne rurki od szlauchu :mrgreen: są mocniejsze i się sprawdzają ;-) W niektórych sprężynach takie gumy są stosowane seryjnie. Jak inne sposoby zawiodą, to spróbuj i szlauchu :lol: wtedy takie strzały czy skrzypienie powinny zniknąć, ale głowy nie daje jak to będzie u ciebie ;-) Pozdrawiam

: 22 wrz 2007, 13:11
autor: Plastman
Cóż, wszystko, co napisaliście wyżej mam sens. Równie dobrze mogą to być sworznie wahaczy, lub tuleje. Po samochodzie często "niesie" różne odgłosy. Teoria o stabilizatorze też jest niegłupia, ale równie dobrze mogą to być amortyzatory. Słyszałem już tak dziwne symfonie amorów, że chyba już żaden odgłos mnie nie zdziwi.

: 25 wrz 2007, 22:27
autor: Doc
Dupa, posmarowanie blachy nad pierwszym zwojem sprezyny u góry nic jednak nie dało. Dalej bydle mi brzęczy jak bujam autem i jak jadę.
nie wiem juz sam czy to sprezyna, ale dałbym palec, ze tak ;-)

: 26 wrz 2007, 07:19
autor: Kokolino
Doc pisze:nie wiem juz sam czy to sprezyna, ale dałbym palec, ze tak
i go nie stracisz ja nawet rękę i to lewą :lol: a jestem mańkutem, dam że to sprężyna tylko jeszcze nie walczyłem z tym, bo musze pracować po 12 godzin ale w przyszłym tygodniu urlop i furka na kanał :-)

: 26 wrz 2007, 14:49
autor: szkodnik
Plastman pisze:Cóż, wszystko, co napisaliście wyżej mam sens. Równie dobrze mogą to być sworznie wahaczy, lub tuleje. Po samochodzie często "niesie" różne odgłosy. Teoria o stabilizatorze też jest niegłupia, ale równie dobrze mogą to być amortyzatory. Słyszałem już tak dziwne symfonie amorów, że chyba już żaden odgłos mnie nie zdziwi.
Jeśli chodzi o symfonie amorka to ja :mrgreen: Podczas wymiany amortyzatora mechanik zle dokrecił nakretke, efektem było masakryczne stukanie amorka. Odgłos był nie do wytrzymania.

Ja na chwile obecną mam problem przy skretach w prawo lub w lewo ewentualnie przy wjezdzie na kraweznik! Efekt to pojedyńcze strzały które wydobywaja sie od strony kierowcy a dokladnie w miejscu spreżyny. Jednak zastanawiam sie czy to sprezyna czy przegub???

: 26 wrz 2007, 18:04
autor: OGr
Mam podobny problem, podobno to łożyska sobie stukają :-)

[ Dodano: 2007-09-26, 18:13 ]
seb100, Mógłbyś zrobić fotkę tego skąd dokąd to mierzyć bo u mnie niby wygląda ok.