Witam, 3 miesiące temu zrobiłem remont zawieszenia w swojej niuni (wymiana amorków, wszelakich gum i tulejek itd itp). Po wymianie tego wszystkiego, przy zawracaniu, czyli przy mocnym skręcaniu kół co jakiś czas wydobywa się stuk, coś takiego jak by się coś naciągało przy skręcaniu i w pewnym momencie przeskoczyło, pomóżcie koledzy w zlokalizowaniu tego bo już mam dosyć, wymieniłem chyba wszystko co możliwe w zawieszeniu, a problem dalej nie został rozwiązany, już mi ręce opadają :cry: POMOCY
: 07 kwie 2013, 13:18
autor: Radek_ER19
A czy to nie jest taki dźwięk jakby sprężyna McPherson'a przeskakiwała ?
: 07 kwie 2013, 13:27
autor: pawel80b4
Właśnie nie jest to dźwięk przeskakującej sprężyny, tylko typowo metaliczny stukot. Poza tym wymieniałem łożyska te znajdujące się w kielichu bo chciałem to na pewno wyeliminować. byłem na dwóch stacjach diagnostycznych i nic mi nie znaleźli, żadnych luzów ani nic innego. :evil:
: 18 kwie 2013, 10:17
autor: maro73
mam to samo i ni groma nie mogę dojść co to jest.
Właśnie przymierzam sie do wymiany amorków z przodu i chciałem od razu wymienić łożyska amortyzatorów sądząc że coś to pomoże ale jak widzę z twojego doświadczenia to nie pomaga.
Może to przekładnia kierownicza, bo już nic innego chyba nie zostaje.
: 18 kwie 2013, 10:51
autor: m@x1313
Gniazdo w wahaczu może być już wyrobione i tuleja stuka tzn jest to 1 stuk jak sie przestawia. Są dwie średnice tulei 37mm i 37,5mm (obie Febi), jak już masz te większe to wahacz do wymiany.
: 18 kwie 2013, 14:08
autor: maro73
Z tego co wyczytałem na stronie Swaga 37,5 to nowa wersja tulei o nr ori 8A0 407 181 a 37 to stara wersja o nr części ori 857 407 181
: 18 kwie 2013, 18:56
autor: pawel80b4
wszystkie tulejki jakie były w zawieszeniu są nowe. na niczym nie ma luzów. i dalej nie wiem co to może być no nie wiem czy w Twoim przypadku wymiana łożysk nie pomoże, każdy przypadek jest inny.
: 18 kwie 2013, 22:34
autor: maro73
Dokładnie. Dlatego pojutrze biorę się za wymianę amorków + poduszki z łożyskami.
A wracając do tematu, wpisz w szukajce "stuki w zawieszeniu". Znajdziesz kilka podobnych przypadków. Może któryś coś podpowie.
I tak na koniec może warto by było sprawdzić geometrię?
: 18 kwie 2013, 22:35
autor: pawel80b4
to też robiłem
: 18 kwie 2013, 23:00
autor: m@x1313
Słuchajcie a w naszych Audi nie ma czegoś zamontowanego pod plastikowym nadkolem w błotniku z prawej ? Bo z lewej jest zbiornik spryskiwaczy.
: 18 kwie 2013, 23:14
autor: joandaw
Przy max skręcie mogą też stukać przeguby zewnętrzne te przy kole
: 18 kwie 2013, 23:19
autor: m@x1313
joandaw, wiem, z tym że wszystkie przeguby mam wymienione. Strzelanie przegubu jest charakterystyczne. Wyczytałem w ETKA że w prawym nadkolu jest filtr z węglem aktywny jutro postaram sie go sprawdzić, czy się nie odkręcił.
: 19 kwie 2013, 09:14
autor: maro73
Odgłos zużytych przegubów to raczej terkotanie a nie pojedyńcze "strzały". m@x1313 jeśli masz na myśli filtr kabiny to on jest w podszybiu, przynajmniej u mnie
[ Dodano: 2013-04-19, 09:18 ]
pawel80b4 a remont zawieszenia robiłeś sam? Pytam bo nasuwa się pytanie: czy jesteś pewien, że nie popełniono jakiegoś błędu przy montażu nowych części.
: 19 kwie 2013, 17:31
autor: pawel80b4
Robiłem to z kolegą - mechanikiem. wątpię że były jakieś błędy, zresztą żadne śrubki ani zbędne części nam nie zostały hehe
: 19 kwie 2013, 22:41
autor: antoni
Podobne uderzenia miałem jak kolega z pierwszego wpisu. Też było to przy maksymalnie skręconych kołach, tylko że miałem tyle szczęścia, że zaczęło się to po wymianie popękanego ze starości giętkiego przewodu hamulcowego.
I robiło mi sie takie dryd- dryd aż mie zgniwało i wsadziłem łep pod nadkole i sie patrze a tam przewód dotyka do opony. No to ja go macam a on już ładnie zeszlifowany. Patrze , a na nim siedzi taki krążek gumowy i myślę pooco? on potrzebny?? W dodatku to nie krążek skacze po literach na oponie, tylko przewód.
No coż , przewód trzeba było zmienić bo strach, a nowy założyć tak, żeby przy skręconych kołach nie dotykał do opony i nie robił hałasu po wystających napisach.
Łoj zanosiło się zanosiło na różne wymiany, ale sie udało.
Dziwiłem się tylko jak to dwie trące o siebie gumy dają wrażenie że to wali metal o metal. Ale zrobiłem doświarczenie i wyszło że tak jest .
Oczywiście to jest tylko mój przypadek i nie musi być podobnie gdzie indziej .