Strona 1 z 2
[All Audi 80] Krótka piłka SACH czy BILSTEIN
: 11 sty 2014, 20:04
autor: marszall
Zastanawiam sie którą firmę amorów wybrać? Oczywiście chodzi o gazowe amortyzatory na przód. Ma ktoś doswiadczenia?
Amory mam zamiar zmienić bo szukam żródła pukania, zostały mi już tylko amortyzatory, moje stare olejowe KYB wsumie już też troche zużyte i auto takie wybujane.
Cały czas myślałem nad SACHSem ale u braciaka po wymianie nadal coś stuka w zawiasie i tez boje sie ze to amory wiec może jednak BILSTEIN?
Jeździ ktoś?
: 11 sty 2014, 20:44
autor: Pieterb
: 11 sty 2014, 20:58
autor: marszall
Dla mnie te wszystkie wypociny to ogólny bełkot.
nie bede się przeciez zastanawiał czy olej czy gaz i czy jakies monroły czy inne Krafty.
Górna półka tylko i pytam konkretnie do użytkowników
Sachs - ok/nie ok - puka/nie puka
Bilstein - ok/nie ok - puka/nie puka
PS. interesuje mnie nawet najmniejszy szelest;P
: 11 sty 2014, 21:20
autor: szaakaal
U mnie siedzą sachs... ok/nie puka
: 11 sty 2014, 23:10
autor: karolas123
ibilsztein byl ok poki febi na nim lapy nie polozylo. Bierz inne.
: 12 sty 2014, 01:07
autor: Damian80b4LDZ
marszall, monroe to dla Ciebie jakieś tam byle co ? nwm jak teraz ale swojego czasu były to najlpsze amortyzatory , ojciec ma w alfie na przodzie monroe reflex gazowe a na tyle monroe original już z 20kkm i jak narazie super się sprawują
: 12 sty 2014, 13:55
autor: tomek1982
sachs po kilku miesiącach u mnie dostały poprzecznego luzu
z 10-15 lat temu były o wiele lepsze
bilstein zamarzły przy pierwszych mrozach a na wiosne puscily i poszły do śmieci
: 12 sty 2014, 15:29
autor: marszall
no i teraz mam zagwozdę
bilstein zamarzł olejowo gazowy czy sam olejowy? Bo gazówki rzadko zamarzają.
To już kurna nie wiem co kupić, u braciaka Sachsy pięknie pracują sztywniutko sie jeździ ale on tak samo jak ja ma juz wszystko wymienione i nadal coś puka (poduchy od Golfa IV) wiec nie chce w ydawać 300 pln i mieć to samo
: 12 sty 2014, 16:36
autor: karolas123
marszall, kup z pewnego zrodla i bedziesz miał gwarancje.
: 12 sty 2014, 16:39
autor: marszall
Tylko nie wiem czy wszyscy nie chca faktury za montaż w serwisie, ale i to da się załatwić
: 13 sty 2014, 14:56
autor: quattroBandit
z tych dwóch to bilstein, ale do jazdy na codzien patrząc na cena/jakość - bierz KYB

: 13 sty 2014, 17:42
autor: marszall
Ja chce dobre amorki, kyb nie uwazam za takowe
: 15 sty 2014, 13:50
autor: zserty
Bilstein B6, nowe poduszki, silentbloki, łączniki i końcówki. Nic nie zastuka.
Nie masz lepszych amorków do jazdy na codzień.
Bilstein B4 to niskobudżetowy produkt, nie bierz go nawet pod uwagę, podobnie jak innych Sachsów, Kajabów i Monrołów.
: 15 sty 2014, 14:10
autor: luk448
Podzielam zdanie kolegi zserty, Bilstein b6.Nie wiem jakie masz auto czy oske czy Quattro ale mozesz Sobie jeszcze kupic B8.Ewentualnie podjedz do ASO po Boge( z tego co pamietam te byly na pierwszy montaz).I nie ma co porownywac amorkow produkowanych 15-20 lat temu do terazniejszych produkcji.Kiedys po prostu wszystko bylo lepsze bo projektowane na 200-300 tys bezawaryjnej jazdy po polu a nie jak teraz 50 tysi po lusterku i amorek wylany.20 lat temu nikt na niczym nie oszczedzal a teraz kazdy na wszystkim.
: 15 sty 2014, 16:54
autor: marszall
a jakie są koszty takich b6?