Strona 1 z 3

[b4 All] Tuleje wachaczy przód- chyba ważne info

: 19 paź 2008, 19:23
autor: madazaw
Witam wszystkich, w minionym tygodniu postanowiłem zaopatrzeć się w nowe tulejki w przednie wachacze (w ramach programu "zawieszenie bez stuków Zima 2008-2009") i doszedłem do pewnych zastanawiających wniosków związanych z częściami zamiennymi. Gdzieś już na forum czytałem o tulejkach, które wciskały się ręką w wachacze lub obracały razem ze śrubą która je przytrzymuje w sankach. Osobiście tego doświadczyłe, a dzięki dociekilwości wiem gdzie leży już problem (może ktoś już o tym pisał). Otóż to nie wina zużutych wachaczy (tak mi powiedzieli w sklepie), nie wina montażu, a oczywiście wina sklepów (czytaj np IC).
Do mojego auta sprzedano mi cztery sztuki tulejek firmy TRW (polecam firmę) o numerze JBU 537. Wymontowałem wachacz z auta, wyprasowałem imadełkiem stare tuleji ...i nowe wepchnąłem kciukiem. Różnica w wyglądzie tulejek była znaczna, bo moje stare miały dużo mniejszy kołnież niż nowe. Żałujcie że nie widzieliście jaki byłe w tym momencie zły! Oczywiście telefon i opier.... dla sklepu. Tam mi powiedziano że to jedyne tuleje do B4 jakie mają w ofercie i nie ma innych zamienników (nieprawda). Pojechałem do hurtowni, zaczałem szukać, wertować katalogi i w końcu znalazłem (ujmował to tylko katalog Febi).
Do Audi B4 występują 2 rodzaje tulejek do pojazdów ze wspomaganiem:
1. Z mniejszym kołnieżem o średnicy 37.5 mm (TRW JBU 141, FEBI 07558)
2. Z większym kołnieżem o średnicy 37mm (Trw JBU 537, FEBI 14081)

Co najdziwniejsze w większości sklepów do których dzwoniłem i podawałem im numer który mnie interesuje (JBU 141) zamieniały się na JBU 537 chociaż towar wygląda zupełnie inaczej i nie pasuje.
Niestety nie wiem do jakich aut i z którego roku ma iść jeden i drugi rodzaj tulejek. Ja mam "R" w kodzie nadwozia. W ramach dalszych testów wydłubałem z beczki ze złomem jakiś stary wachacz od B4 i zacząłęm testować oba rodzaje tulejek. I w tym wypadku było już inaczej. Tulejki które w moim aucie wsciskały się kciukiem tu tworzyły odpowiedni opór dla imadła, a tulejki które pasują do mojego auta wchodziły "opornie i na siłę". Czyli różnica jakaś jest w wachaczach, chociaż nikt nie rozróżnai różnych do B4.
Moja rada jest taka, aby kupować zawsze te z większą średnicą, bo mniejsze zło to trudniejszy montaż niż luźne tulejki w jeżdżącym aucie.

: 19 paź 2008, 20:01
autor: grze
może ma to jakiś związek z różnicą w zawieszeniach roczników modelowych B4, o których piszą czarekj i yawor w temacie: viewtopic.php?t=19126

madazaw, kiedy została wyprodukowana Twoja Audiczka? moja jest z lutego 1992

: 19 paź 2008, 22:30
autor: Kamil 20
viewtopic.php?t=19126 grze o to Ci chodziło?

: 19 paź 2008, 22:35
autor: madazaw
Moje A jest z 1994r, nie chodziło mi o tuleje sanek/ramy pomocniczej a o tulejki wachaczy.

: 19 paź 2008, 22:49
autor: czarekj
Madazaw ma rację. Też kiedyś się spotkałem z takim przypadkiem i od tego czasu "namierzyłem" i kupuję tylko tulejki firmy FEBI. Niestety nie pamiętam ich numeru, kiedyś kupiłem 4 komplety i jeszcze ich nie "wyjeździłem".

: 20 paź 2008, 00:23
autor: seebol1
Witam
Być może wiem o co chodzi ponoć nieco inne są tulejki do b4 ze wspomaganiem kierownicy i bez wspomagania. Nie wiem o co chodzi ale jak kupowałem ostatnio lemfordery do wachaczy to się w focie pytali o wspomaganie czy mam czy nie mam.

: 20 paź 2008, 00:28
autor: widmo
własnie przeczytałem ten post i sie wystraszyłem ze dostałem nie te simerbloki co trzeba
poleciałem przed chwilą do garazu zeby je zmierzyć

i o dziwo 37,5mm :mrgreen:

widnieje na nich numer 8a0 407 181

czyli ori <ok>

postudiuje troche etke i poszukam po elsie moze bedzie wiadomo do ktroego numeru nadwioza były stosowane 37 mm i 37,5 mm

Obrazek

: 20 paź 2008, 08:12
autor: WOJTEK26
Róznica w tulejkach była między B3 i B4 właśnie w wielkości kołnieża, w B4 nie było wersji bez wspomagania, róznica była w B3 ale to w sworzniach wahacza. Jak dotąd nigdy sie jeszcze nie spotkałem żeby te tulejki były za luźne a sa zamienne za siebie a juz troche ich sprzedałem.

: 20 paź 2008, 09:18
autor: widmo
ale tulejki do b3 i b4 były zupełnie inne :-?
w b3 była róznica miedzy sworzniami (ramiona gięte lub proste)
w b4 tez jest róznica miedzy sworzniami do silników abc i aah jest chyba jakaś wzmocniona wersja

: 20 paź 2008, 09:45
autor: grze
Danek pisze:grze, coś Ci się link pomylił chyba .
:oops: nie wiem jak to się stało. już poprawiłem :-)
Kamil 20 pisze:viewtopic.php?t=19126 grze o to Ci chodziło?
tak, dokładnie o to :-)
madazaw pisze:Moje A jest z 1994r, nie chodziło mi o tuleje sanek/ramy pomocniczej a o tulejki wachaczy.
wiem, że nie chodzi Ci o tuleje sanek ale skoro montowali dwa rodzaje tulejek sanek, to może opowiednio do obu tych rodzai dostosowane są właśnie dwa wymiary tulejek wahaczy, o których wspomniałeś :roll: zobaczymy, co znajdzie widmo

: 20 paź 2008, 10:22
autor: zserty
Nie wiem czemu się tak zachwycacie tulejkami febi.
Mi nie wytrzymały (dwie z prawej strony) nawet 5tys km. Koszt niewielki, bo 10zł od sztuki, ale roboty trochę.
Teraz mam tulejki meyle i są o wiele lepsze. Już sam ich widok napawa optymizmem. Sam kołnierz jest większy od febi, a guma wydaje się jakby było jej więcej napchane.

Taka uwaga a propo.

: 20 paź 2008, 19:30
autor: noorbi
Febi a febi....

U mnie śmigają już 30 tys. km i na razie nie puka.

: 20 paź 2008, 19:33
autor: grze
noorbi pisze:Febi a febi....
tylko jak rozróżnić które, to które... :-P

: 20 paź 2008, 20:25
autor: goldi j51
Można założyć tulejki od B4 do B3 podobno dłużej wytrzymują :-D

: 21 paź 2008, 22:14
autor: widmo
goldi j51 pisze:Można założyć tulejki od B4 do B3 podobno dłużej wytrzymują
dokładnie te z b4 są bardziej "solidne" do tego kołnierz usztywnia całą tulejkę