Strona 1 z 9

[ 80 B4 all] poliuretan

: 12 sty 2009, 09:59
autor: loco_grchw
Witam jak w temacie czy montowal ktos moze poliuretanowe tuleje wachaczy?
Jak to sie sprawuje i jak wyglada cena?
Ps. jesli mozna prosic o jakis namiar na firme ktora sie zajmuje dystrybucja badz produkcja, bylbym wdzieczny :-)

: 12 sty 2009, 11:48
autor: pilocik69
A jak z wytrzymalosica tego materialu.

: 12 sty 2009, 13:08
autor: Leo
poliuretan będzie trzymał a auto Ci się w zgrzewach rozejdzie :P

: 12 sty 2009, 17:02
autor: pilocik69
No to o to chyba w tym chodzi :mrgreen:

Dlaczego to rozwiazanie nie jest bardziej rozpowszechnione, czy ma to zwiazek z kosztami.
BO chyba niema wplywu np na komfort...

: 12 sty 2009, 17:24
autor: Bibol
Ja mam zamiar kupić poprzez mojego brata w UK właśnie tuleje Powerflex do zawiechy mojej niuni, oczywiście cały komplet, o kosztach wspomnę niebawem i wiadomo że za wysyłkę nic nie płacę :mrgreen: , tu masz linka do dystrybutorów w PL http://www.powerflex.co.uk/distributors.php ( zaznacz PL na mapce i wyświetli 5 "dilerów" )

: 12 sty 2009, 19:58
autor: Leo
pilocik69 pisze:No to o to chyba w tym chodzi :mrgreen:

Dlaczego to rozwiazanie nie jest bardziej rozpowszechnione, czy ma to zwiazek z kosztami.
BO chyba niema wplywu np na komfort...
koszty raz, dwa to sposób montażu, gdzie przy nieodpowiednim można uszkodzić poliuretan, a trzy... to co pisalem o puszczaniu w zgrzewach... to prawda.

: 15 sty 2009, 00:15
autor: Pawog2
Leo pisze:o puszczaniu w zgrzewach... to prawda.
prawda niestety najprawdziwsza. Co więcej montować poliuretan do zawieszenia powinno się wówczas gdy mamy na co dzień do czynienia z równymi drogami, inaczej może pogiąć wahacze i ich jarzma w bardziej hard core'owych sytuacjach. W Audi co prawda nie mam polibuszy ale w Jeep'ie(którego używam w terenie) mam polibusze i już zdarzyło mi się pogiąć wahacze, a nawet jarzma, co przy gumowych tulejach się nie zdarzało. Poza tym komfort jazdy się znacznie pogorszył. Na plus tylko i aż tyle, że lepiej się prowadzi.

: 15 sty 2009, 20:42
autor: loco_grchw
Poczytalem ,przemysle za i przeciw :-) poki co szukam piasty i trzpienia :evil: .
Pozdrawiam

: 06 maja 2009, 13:25
autor: Furti
Poprzedni temat gdzieś się zapodział, więc odgrzeje tego kotleta;)W Olkuszu robią na zamówienie tuleje.Nawet maja gotowe zestaw na przednie wahacze do 80.jedna sztuka kosztuje 30 zł.Ja dzwoniłem w sprawie tulejek tylnych górnych wahaczy do Quattro i zawołali mi 45 zł za sztukę na indywidualne zamówienie, gdzie oryginał kosztuje 103 zł.Gość zapewnia, że tulejka jest co najmniej 7 razy wytrzymalsza od oryginału i prędzej pozbędę się samochodu, niż ona się rozleci;)Mają 3 rodzaje(czerwona,żółta i niebieska)Czerwona jest o takich samych właściwościach jak oryginał.Na dniach składam zamówienie..

Oto oferta;)
http://polibusze.istore.pl/pl,category,115560,audi.html

Robią jeszcze w www.carhard.pl , ale z nimi nie mogę się coś skontaktować ...

: 06 maja 2009, 14:13
autor: Pawog2
ci z Olkusza produkują bardzo przyzwoite elementy. Stosowałem je w Jeep'ie i robią aż miło. Są kilka razy żywotniejsze niż fabryczne.

: 06 maja 2009, 20:33
autor: Słonik
No dobra skoro czerwone maja takie same wlasciwosci jak oryginal tylko sa wytzrymalsze to chyba nie powinny miec miejsca take akcje jak puszczanie zgrzewow czy wyginanie sie wachaczy :?:
Jakies opinie i doswiadczenia :?:
Pytam bo rozniez mam dosc wymiany raz w sezonie tych tulejek i mysle nad poliuretanowymi.
Co do montazu to jak ma wygladac ich prawidlowy montaz tak zeby nie zniszczyc :?:

: 07 maja 2009, 07:20
autor: Leo
jest specjalny smar montażowy, wciska się na prasie.

: 07 maja 2009, 08:42
autor: Furti
A łatwo to wchodzi w swoje miejsce?W jaki sposób można uszkodzić poliuretan?

: 07 maja 2009, 10:54
autor: Słonik
Leo, napisz prosze co myslisz o
skoro czerwone maja takie same wlasciwosci jak oryginal tylko sa wytzrymalsze to chyba nie powinny miec miejsca take akcje jak puszczanie zgrzewow czy wyginanie sie wachaczy
Jakies opinie i doswiadczenia

: 07 maja 2009, 11:31
autor: Pawog2
UWAGA: przy użyciu niewłaściwego smaru również można uszkodzić poli. To nie jest tak, że one są odporne na wszelkie smary itp. świństwa. Ja tulejki poli montuję na specjalny smar prosto ze stanów bo mam go nadmiar zawsze po zakupach za Wielką wodą ale kiedyś montowałem również na smar syntetyczny dostępny w pierwszym lepszym sklepie "za rogiem". Należy przy montażu uważać żeby nie zgnieść tematu za bardzo bo te tulejki mają to do siebie że są owszem elastyczne i super wytrzymałe ale jak się je zgniecie za mocno to można je wyrzucić od razu. Co znaczy za mocno?? Trudno określić, jak się raz popsuje w ten sposób tulejkę, to się wie w jakim stopniu można ją ugniatać <ok>