Strona 1 z 2

[B3] zmiana tulejki w wahaczu

: 27 sie 2010, 22:41
autor: anniXXX (usunięte)
ja mam jedna wybita lekko tulejke w dolnym wahaczu w przednim kole -dowiedzialam sie o tym na przegladzie, ambitny pan mi go nie podbil wiec musze ja zrobic. teraz jak pytam tych mechanikow to mowia, ze jednej tulejki sie nie wymienia, ze trzeba dwie inni , ze jedna mozna- to juz pomine moge i dwie wymienic. ale teraz znow mi inny stwierdzil ( bo szukam w jakich cenach to robia:) okropne rozbieznosci w nich maja), ze po wymianie jej musze ustawiac zbieznosc kol , gdyz jak sie sciagnie wahacz zawsze sie tak robi. to moj pierwszy samochod:)

: 27 sie 2010, 22:48
autor: joandaw
Najlepiej dwie firmy takie jak febi lefomder wymienisz sam bez problemu ceny około do 25 zł a póżniej ustaw zbieżność ;-)

: 27 sie 2010, 22:58
autor: anniXXX (usunięte)
ja jestem kobieta wiec dlatego warsztat mi zostaje sama nie dam rady tego zrobic :-) ale dzikuje za nazwe firm czesci.

: 27 sie 2010, 23:00
autor: Motostacja pl
Mechanik który mówił ci że jednej się nie wymienia miał rację bo to bez sensu. Tak czy siak wahacz musisz wyjąć więc szkoda byłoby nie wymienić drugiej, tym bardziej że jak jedna poszła to pewnie i druga niedługo pójdzie. Co do firmy to tylko Lemforder (czy jakoś tak). Febi ponoć popsuło się ostatnio. Broń Boże kupować coś innego typu toprany, Hans Price i inne badziewia bo za pół roku będziesz robił te tuleje po raz kolejny. Uwierz mi, wiem co mówię. Co do zbieżności to dobrze byłoby ją zrobić.

PS: Popraw nazwę tematu stosując tagi.

: 27 sie 2010, 23:02
autor: anniXXX (usunięte)
dziekuje za konkretne odpowiedzi, wiec juz mam jasnosc co musze zrobic.

: 27 sie 2010, 23:29
autor: rudson28
Albo porostu jedz do innej kontroli pojazdów zawsze jest możliwość że się nie przyczepi xd

: 27 sie 2010, 23:50
autor: Motostacja pl
rudson28 pisze:Albo porostu jedz do innej kontroli pojazdów zawsze jest możliwość że się nie przyczepi xd
To czy się przyczepią czy nie to jedno. Ważniejsze jest to że z uszkodzoną tuleją jeździ się niebezpiecznie.

: 27 sie 2010, 23:58
autor: MUNIOR
rudson28 pisze:Albo porostu jedz do innej kontroli pojazdów zawsze jest możliwość że się nie przyczepi xd
:roll: Nie no rada zaje....ta

: 28 sie 2010, 00:05
autor: anniXXX (usunięte)
i tak juz nie mozna gdzie indziej jechac, gdyz tam jest zaplacony przeglad :-) tak i tak bym ja zrobila jak juz sie dowiedzialam, ze zepsuta. tylko nie musiala bym sie tak sprezac, a teraz to musowo trza dzialac :-)

: 28 sie 2010, 14:17
autor: hudy
Labiel pisze:bo za pół roku będziesz robił te tuleje po raz kolejny.
Po pierwsze Rafał to jest Ania <ok>

Po drugie wymień dwie tulejki w wahaczu bo jak będziesz miała wahacz na zewnątrz to najlepiej wymienić dwie.koszt tulejki ok 20zł np lemforder (ja za bardzo nie polecam tej firmy chodź większość ludzi świata poza nią nie widzi) najlepiej kupić coś dobrej firmy by na naszych pięknych dziurawych drogach trochę wytrzymało.koszt wymiany na moim terenie ok 30-40zł... Zbieżności nie trzeba robić ale tylko wtedy gdy wcześniej była robiona na nowych tulejkach bo jak była robiona zbieżność na tulejkach już lekko zużytych to jak wstawisz nowe to koło będzie bardziej sztywno siedziało i może być lekko zbieżność przestawiona...
rudson28 pisze:Albo porostu jedz do innej kontroli pojazdów zawsze jest możliwość że się nie przyczepi xd
To niestety nie jest takie proste gdyż jak wjeżdżasz na kanał to koleś wcześniej bierze dowód rejestracyjny.później jak coś jest nie tak to płacisz za przegląd a on ci pisze co masz wymienić i w jakim czasie.ten czas na naprawę i na kolejny przyjazd na przegląd wynosi chyba 2 tygodnie.jak się spóźnisz i nie przyjedziesz na przegląd w tym czasie to płacisz znów 98 zł za przegląd <ok> to wszytko jest tam napisane na tej kartce co koleś wystawia...

: 28 sie 2010, 14:20
autor: Motostacja pl
hudy pisze:Labiel napisał/a:
bo za pół roku będziesz robił te tuleje po raz kolejny.


Po pierwsze Rafał to jest Ania <ok>
O kurcze, przepraszam. To z przyzwyczajenia.

: 28 sie 2010, 14:23
autor: Motostacja pl
hudy pisze:koszt tulejki ok 20zł np lemforder (ja za bardzo nie polecam tej firmy chodź większość ludzi świata poza nią nie widzi) najlepiej kupić coś dobrej firmy
No to właśnie jest dobra firma. Lepszej nie znam. Po za tym porównywałem samą budowę tulei lemfordera do innych słabszych firm. Powiem wam że różnica jest jak dzień do nocy. Gdy wymieniałem tuleje w swojej B3 z jednej strony miałem jakieś zwykłe, z drugiej miałem właśnie lemfordery - te lemfordery były jeszcze dobre, ale wymieniałem już komplet. W zwykłe tuleje wiertło wchodziło w gumę jak w masło. Z lemforderem było nieco problemu żeby je przewiercić a potem wbić środek.

: 28 sie 2010, 16:04
autor: hudy
ja z własnego doświadczenia wiem że tulejki lemfordera na naszych drogach to takie samo badziewie jak inne firmy.na naszych drogach musiały by być chyba tuleje ze "stali" by wytrzymały jakiś dłuższy czas.ja wiem że lemforder to dobra firma ale u mnie wytrzymały niecałe 10 tys km i z prawej strony były całkowicie zerwane a z lewej były już tak naruszone że jak złapałem koło to się ruszało ok centymetr w przód i w tył. a tak jak mówię wymieniałem je w lutym tego roku... wiele osób poleca tez tulejki febiego a sam w sklepie miałem je w reku i zrobiłem może nie miarodajny test ale zawsze jakiś z tulejkami jakiejś mało znanej firmy.tulejki febiego uginały się pod naciskiem palców,były po prostu miękkie a te drugie były nie do ruszenia... znajomy natomiast założył tuleje poliuretanowe do golfa.po ok 30tys km żadnych oznak zużycia jednak cierpią na tym inne podzespoły gdyż np sworznie są już do wymiany <ok> ale na nasze drogi bdb tulejki...

: 28 sie 2010, 16:14
autor: Motostacja pl
hudy, może głupie pytanie, ale czy dokręcałeś wahacze już jak auto stało na kołach :?: To dosyć ważne bo dokręcając je na podniesionym aucie takie tuleje bardzo szybko się zrywają.

Co do mojego doświadczenia to u mnie wręcz przeciwnie. Po kupnie auta z lewej strony miałem lemfordery. Z prawej było założone już coś innego. Te z prawej siadły mi po jakiś czasie więc zmieniłem je na takie które sprzedali mi w sklepie (wtedy mało co jeszcze wiedziałem). Wytrzymały może jakieś 10tyś i znów było do zrobienia, natomiast stare po lewej stronie gdy wymieniałem już wszystkie tuleje nadal były w bardzo dobrym stanie.

: 28 sie 2010, 18:07
autor: hudy
Labiel pisze:może głupie pytanie, ale czy dokręcałeś wahacze już jak auto stało na kołach :?: To dosyć ważne bo dokręcając je na podniesionym aucie takie tuleje bardzo szybko się zrywają.
śruby oczywiście dociągałem jak samochód stał na kołach.wiem o co ci chodzi bo już to przerabiałem ze znajomym kilka lat temu.w golfie 3 którego wtedy miał dociągnęliśmy śruby jak samochód był podniesiony i po opuszczeniu tuleje się zerwały i cała operacja była do powtórzenia.jak to mówią człowiek uczy się na błędach <ok>