Strona 1 z 3

[80 B4 2.0 ABT] Problem ze zbieżnością

: 10 lut 2011, 20:16
autor: Wawik
Witam.

Szukałem na forum, lecz nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie, więc założyłem nowy temat.
Mam problem ze zbieżnością (tak mi się wydaje) w swojej B4. Dwa miesiące temu wymieniałem tulejki wahaczy, sworznie i łączniki stabilizatora po czym udałem się na ustawienie zbieżności. W warsztacie mechanior stwierdził, że nie trzeba ustawiać bo wszystko jest w porządku. W sumie mógłbym się z nim zgodzić bo na zakrętach nie piszczą opony, ale za to rwie bieżnik i przy ostrym skręcie potrafi mi trochę szarpnąć autem. I teraz pytanie do Was koledzy czy to wina leży w tym, że jednak trzeba ustawić tą zbieżność czy coś innego?

Re: [80 B4 2.0 ABT] Problem ze zbieżnością

: 10 lut 2011, 20:32
autor: marcinGD
Wawik pisze:Witam.

Szukałem na forum, lecz nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie, więc założyłem nowy temat.
Mam problem ze zbieżnością (tak mi się wydaje) w swojej B4. Dwa miesiące temu wymieniałem tulejki wahaczy, sworznie i łączniki stabilizatora po czym udałem się na ustawienie zbieżności. W warsztacie mechanior stwierdził, że nie trzeba ustawiać bo wszystko jest w porządku. W sumie mógłbym się z nim zgodzić bo na zakrętach nie piszczą opony, ale za to rwie bieżnik i przy ostrym skręcie potrafi mi trochę szarpnąć autem. I teraz pytanie do Was koledzy czy to wina leży w tym, że jednak trzeba ustawić tą zbieżność czy coś innego?
Po wymianie tych elementów co napisałeś zbieżność powinna być musowo ustawiona! Gostek wali w ... wiadomo co, dał ci chociaż wydruk jak ustawiona jest zbieżność, czy po prostu spojrzał i powiedział że jest git?

: 10 lut 2011, 20:38
autor: Wawik
No właśnie nic mi nie dał.. Powiedział, ze jest ok i tyle. Ale podczas jazdy czuć wyraźnie, że nie jest tak jak powinno być. Jeszcze mi powiedział, że jakieś śruby są zapieczone, a on tego nie będzie robił i żebym przyjechał jak będą poluzowane, a jak nie to mogę jeździć tak jak jest.

: 10 lut 2011, 20:46
autor: marcinGD
Wawik pisze:No właśnie nic mi nie dał.. Powiedział, ze jest ok i tyle. Ale podczas jazdy czuć wyraźnie, że nie jest tak jak powinno być. Jeszcze mi powiedział, że jakieś śruby są zapieczone, a on tego nie będzie robił i żebym przyjechał jak będą poluzowane, a jak nie to mogę jeździć tak jak jest.
To jest tak jak mówiłem nie chciało mu się bawić, chciał by mieć wszystko na gotowe. Śruby poluzowane a najlepiej żebyś to sobie sam zrobił i jeszcze mu za to zapłacił. Jedz na porządna stacje diagnostyczną i niech tam ci ustawią zbieżność a jak to zrobią to jedz do tego mechanika i kopnij go z pół obrotu z pięty w migdał! Pokaż mu wydruk i spytaj czy to jego zdaniem była dobrze ustawiona zbieżność i niech najlepiej zamknie warsztat i otworzy warzywniak bo tylko tam jest miejsce dla takich Buraków :mrgreen:

: 10 lut 2011, 20:50
autor: Wawik
niech najlepiej zamknie warsztat i otworzy warzywniak bo tylko tam jest miejsce dla takich Buraków :mrgreen:
Hehe:P

Pojadę na inną stację . A jeśli chodzi o te śruby to chodzi o te przy końcówkach drążka?

: 10 lut 2011, 20:55
autor: marcinGD
Wawik pisze:Pojadę na inną stację . A jeśli chodzi o te śruby to chodzi o te przy końcówkach drążka?
Tylko pojedz tam gdzie robią to komputerowo a nie na OKO albo na deski jak za komuny bo wiadomo jak kto się kończy :mrgreen: Jeżeli chodzi o śruby, którymi się kręci to tak tymi przy końcówkach

: 10 lut 2011, 20:56
autor: siejek
jak zajechałem na jedną stacje to też mi tak powiedział:) poluzuje pan śruby to ustawie:) wkurzyłem sie i pojechałem na inną i od ręki ustawili bez żadnego marudzenia :mrgreen:

: 10 lut 2011, 21:01
autor: marcinGD
siejek pisze:jak zajechałem na jedną stacje to też mi tak powiedział:) poluzuje pan śruby to ustawie:)
A może frytki do tego ? :mrgreen: od razu bym go zapytał ile mi za to zapłaci

: 10 lut 2011, 21:05
autor: siejek
tłumaczył sie że boi że sie urwie jak będzie luzował :mrgreen: zacząłem sie tylko śmiać jak mi tak powiedział :lol:

: 10 lut 2011, 21:16
autor: marcinGD
siejek pisze:tłumaczył sie że boi że sie urwie jak będzie luzował :mrgreen: zacząłem sie tylko śmiać jak mi tak powiedział :lol:
To może niech lepiej nie bierze klucza do ręki bo mu spadnie i zrobi se kuku, żal.pl :mrgreen:
Koniec OT bo można by było dyskutować o tym godzinami a o takich fachurach napisać książkę i to co najmniej dwu tomową :mrgreen:

: 10 lut 2011, 21:20
autor: siejek
zgadza sie :mrgreen: bo nam jeszcze temat zamkną zieloni <ok>

Re: [80 B4 2.0 ABT] Problem ze zbieżnością

: 12 lut 2011, 23:58
autor: endriu210
Wawik pisze:Witam.

Szukałem na forum, lecz nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie, więc założyłem nowy temat.
Mam problem ze zbieżnością (tak mi się wydaje) w swojej B4. Dwa miesiące temu wymieniałem tulejki wahaczy, sworznie i łączniki stabilizatora po czym udałem się na ustawienie zbieżności. W warsztacie mechanior stwierdził, że nie trzeba ustawiać bo wszystko jest w porządku. W sumie mógłbym się z nim zgodzić bo na zakrętach nie piszczą opony, ale za to rwie bieżnik i przy ostrym skręcie potrafi mi trochę szarpnąć autem. I teraz pytanie do Was koledzy czy to wina leży w tym, że jednak trzeba ustawić tą zbieżność czy coś innego?
Poszukaj kogoś kto się zna na geometri i na sprzęcie bo często mają sprzęt z najwyższej półki ale nie potrafią go obsługiwać diagności,w twoim przypadku główna przyczyna leży w ustawieniu Kątów skrętu kół pomiędzy lewym a prawym kołem jest różnica w stopniu skrętu dlatego podczas skręcania jest taki efekt i zdziera opony ;-) i jest efekt sunięcia-szarpania.
Powodzenie ;-)

: 13 lut 2011, 14:46
autor: Wawik
A czy geometrię można ustawić na każdej stacji kontroli pojazdów? Bo byłem na najlepiej wyposażonej stacji w moim mieście i mechanik powiedział, że oni się tym nie zajmują :-/ A może wystarczy ustawić samą zbieżność?

: 13 lut 2011, 20:43
autor: endriu210
Na każdej SKP powinni ustawić geometrie lecz z reguły bynajmniej w moim rejonie nie potrafią dokładnie ustawić całej geometri,może u ciebie wystarczy ustawić samą zbieżność kół w co wątpię,masz problem z kątem skrętu kół tak myślę,u mnie jest taki sam objaw ale nie trafiłem jeszcze na szpeca od geometri ;-) słyszałem że gdzieś w 3mieście jest fachman muszę się kiedyś wybrać.

: 13 lut 2011, 20:55
autor: Wawik
Ja do 3miasta mam trochę za daleko, muszę poszukać gdzieś bliżej :-/